Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Bezczelnie manipuluje i obraża prezydenta” – tak rzecznik Karola Nawrockiego zareagował na krytykę ze strony Mirosława Skórki, prezesa Związku Ukraińców w Polsce. Chodzi o zawetowaną ustawę o pomocy dla Ukrainy
Prezes Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka skomentował w mediach decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę o pomocy dla Ukrainy. „To jest destrukcyjne działanie pana prezydenta i jego środowiska. To jest de facto realizacja polityki Kremla, a nie Polski. Mówię to z całą świadomością. Jeżeli będziemy realizować model państwa nacjonalistycznego, to jest to model, który bardzo mocno proponuje nam Kreml” – mówił Skórka.
W podobnym tonie wypowiedział się również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Putinowscy propagandyści zachwyceni decyzjami o ograniczaniu pomocy dla Ukrainy i Ukraińców. Nie gratuluję.” – napisał szef MSZ na platformie X.
Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz nie odniósł się do wypowiedzi Sikorskiego, ale na słowa Skórki zareagował z furią. Na platformie X oskarżył Skórkę, że „bezczelnie manipuluje i obraża prezydenta” a jego słowa są wyrazem „osobistych fobii i uprzedzeń”. Następnie – co nie dziwi, jako że mowa o byłym rzeczniku IPN – Leśkiewicz płynnie przeszedł do wywodów na temat UPA i Stepana Bandery, by następnie jeszcze raz zaatakować Skórkę. „Pan Skórka chce nas uczyć patriotyzmu. Nas Polaków, którzy po 123 latach niewoli wywalczyli w 1918 r. wolność okupioną krwią tysięcy ofiar. ” – pisał Leśkiewicz.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w poniedziałek 25 sierpnia nowelizację ustawy o pomocy Ukrainie, przedłużającej wsparcie dla broniącego się przed Rosją kraju i jego przebywających w Polsce obywateli do końca 2026 roku. W efekcie tego weta Ukraińcy przebywający w Polsce mogą stracić dostęp do pomocy socjalnej, wstrzymane mogą też być działania wspierające Ukrainę w prowadzeniu wojny (np opłacanie przez Polskę abonamentu za część Starlinków – czyli urządzeń zapewniających Ukrainie dostęp do niezawodnego w warunkach wojennych internetu satelitarnego).
W OKO.press Dominika Sitnicka przeanalizowała zarówno skutki tego weta, jak i polityczne motywy, które za nim stały:
Przeczytaj także: