Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Zdaniem blisko 60 proc. badanych niedawne wydarzenia w sejmiku województwa małopolskiego pokazują słabnięcie roli prezesa PiS w jego partii – informuje „Rzeczpospolita”.
„Rzeczpospolita” zapytała ankietowanych, czy ich zdaniem te wydarzenia w regionie, a konkretniej bunt radnych i wycofanie przez Kaczyńskiego kandydatury Łukasza Kmity jest oznaką słabości samego Kaczyńskiego w PiS. Z taką tezą zgadza się ponad połowa ankietowanych – 58,2 proc. Z tego „zdecydowanie” zgadza się 27,4 proc. ankietowanych, „raczej” – 30,8 proc.
Przeciwnego zdania jest 26,3 proc. ankietowanych, z czego „raczej” się nie zgadza 20,3 proc., a „zdecydowanie” nie zgadza się 6 proc. Natomiast 15,5 proc. nie ma zdania.
Kryzys w Małopolsce w ubiegłym tygodniu przyciągnął uwagę mediów ogólnokrajowych na kilka dni i był bardzo szeroko komentowany.
Jak pisze „Rzeczpospolita”, małopolscy radni PiS Piotr Ćwik i Józef Gawron zrezygnowali z członkostwa w partii Jarosława Kaczyńskiego. W ubiegłym tygodniu zostali zawieszeni w prawach członka partii na tle kryzysu wokół kandydatury Łukasza Kmity na marszałka województwa.
Jednak Ćwik ma pozostać w klubie sejmikowym PiS. To najnowsza odsłona konfliktu w partii Kaczyńskiego w Małopolsce.
A jak opinie prezentują się wśród sympatyków różnych opcji politycznych? Aż 94 proc. wyborców koalicji rządzącej uznaje kryzys w Małopolsce za symptom słabości prezesa PiS. Z ta tezą zgadza się jedynie 18 proc. wyborców PiS i Konfederacji, a przeciwnego zdania jest 67 proc. 14 proc. nie ma w tej sprawie zdania.
Badanie IBRiS zrealizowano 5–7 lipca (próba 1070, metoda CATI).