Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Pałac Prezydencki milczy w sprawie tegorocznych obchodów, które tradycją sięgają prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przedstawiciele społeczności żydowskiej mówią jednak, że zaproszenia nie dostali
Przedstawiciele polskiej społeczności żydowskiej przekazali „Rzeczpospolitej”, że nie otrzymali jeszcze zaproszenia na obchody Chanuki w Pałacu Prezydenckim. Dziennik zapytał też Pałac Prezydencki, czy takie obchody są planowane i nie otrzymał odpowiedzi. Jedno z najważniejszych świąt żydowskich rozpoczyna się w niedzielę 14 grudnia wieczorem.
Można więc założyć, że oznacza to, że prezydent Nawrocki zrywa z wieloletnią tradycją i nie zamierza organizować obchodów tego święta.
W styczniu 2025 roku w trakcie kampanii wyborczej Nawrocki został zapytany, czy zamierza zapalić świece chanukowe w Pałacu Prezydenckim. Ówczesny kandydat PiS odpowiedział:
„Nie, ja swoje poglądy i swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich traktuję poważnie, więc obchodzę święta, które są bliskie mojej osobie”.
Wówczas sondażowe poparcie dla Nawrockiego wynosiło około 25 proc. i było znacznie niższe niż poparcie Rafała Trzaskowskiego. Nawrocki mógł też zmienić zdanie po wyborach, gdy został prezydentem. Wygląda jednak na to, że faktycznie potraktował tę zapowiedź poważnie.
Tradycja obchodzenia Chanuki w Pałacu Prezydenckim sięga przynajmniej czasów Lecha Kaczyńskiego, podtrzymywał ją również Andrzej Duda. Uroczystości organizowane były nawet w pierwszym roku pandemii. W 2019 roku, gdy pierwszy dzień Chanuki wypadł 22 grudnia, prezydenta Dudy nie było już w Warszawie. Wówczas zorganizował on spotkanie z przedstawicielami polskiej społeczności żydowskiej po Nowym Roku.
Prezydent Nawrocki znacznie silniej kojarzony jest ze skrajną prawicą. Poza wyrazem osobistych poglądów może być to więc decyzja polityczna – by nie irytować tej części jego zwolenników, którzy bardzo sceptycznie podchodzą do wszelkiego rodzaju mniejszości narodowych i religijnych.
Gdyby jednak przyjąć jego deklaracje ze stycznia, to oznacza to, że jako prezydent jest on skłonny celebrować święta tylko z tą częścią społeczeństwa, która podziela jego poglądy polityczne i przekonania religijne. Tymczasem w Spisie Powszechnym w 2021 roku przynależność do Kościła Katolickiego deklarowało 71 proc. obywateli Polski.
Karol Nawrocki deklaruje bliskość ideową z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Trump podczas swojej pierwszej kadencji co roku organizował w Białym Domu uroczystości chanukowe. Amerykańska społeczność żydowska jest znacznie większa niż polska, stąd kalkulacje polityczno-ideowe mogą być tutaj zupełnie inne. Niemniej Trump nie ma problemu, by wraz z amerykańską społecznością żydowską świętować jedno z ich najważniejszych świąt. Papież Franciszek jeszcze jako biskup Buenos Aires brał udział w podobnych uroczystościach w tamtejszej synagodze. Prezydent polski najwyraźniej wybrał jednak własną interpretację katolickiej czystości ideowej.
Przeczytaj także: