Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Sąd utrzymał wyrok roku bezwzględnego pozbawienia wolności dla sprawców masakry piskląt chronionego gatunku.
„Każdego dnia, od 13 lat zajmuję się sprawami dotyczącymi powodowania przez człowieka krzywdy wśród zwierząt. Ta jest jedną z najbardziej drastycznych, zarówno w mojej praktyce, jak i śmiem twierdzić – w ogóle w polskiej historii. Około 300 piskląt, miażdżonych, pozbawionych jakiejkolwiek pomocy, z obrażeniami wewnętrznymi skazanych na śmierć głodową, to prawdziwa masakra” – mówiła mecenas Karolina Kuszlewicz, komentując postanowienie sądu podtrzymujące karę dla sprawców masakry kormoranów.
O sprawie poinformowało Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra”, które odkryło w kwietniu 2023, że 110 gniazd kormoranów spadło na ziemię na wyspie na Jeziorze Tonowskim w Kujawsko-Pomorskiem.
Wypadło z nich prawie 300 piskląt kormoranów i kilkadziesiąt jeszcze niewyklutych jaj. Te ptaki w Polsce są objęte ochroną gatunkową częściową (z wyłączeniem osobników występujących na terenie stawów rybnych uznanych za obręby hodowlane).
Działacze „Salamandry” początkowo nie wiedzieli, ile osób niszczyło gniazda i kto za to odpowiada. „Według specjalistów można w tym wypadku wykluczyć działanie czynnika naturalnego. Np. nawałnica zrzuciłaby może nieco gniazd z wysokich konarów, a te przy ziemi miałyby większą szansą przetrwać. Tymczasem pozrzucano tylko te niższe – »w zasięgu wiosła«, a te wybudowane wyżej pozostały” – tłumaczyli.
Dwójka mężczyzn strąciła z gniazd 110 gniazd za pomocą metalowych rur, znajdowało się w nich 250-300 piskląt. Część z nich straciła życie przez brak możliwości karmienia przez rodziców, część została rozdeptana przez sprawców. Sąd okręgowy w Bydgoszczy postanowił o karze roku więzienia dla sprawców, powołując się na zapisy ustawy o ochronie zwierząt o zabijaniu, uśmiercaniu lub uboju zwierząt z naruszeniem przepisów oraz powodowaniu zniszczeń w przyrodzie.
„Przyczyną śmierci poszczególnych ptaków były urazy mechaniczne ciała, głównie w postaci połamanych kości kończyn i zmiażdżonych kości głowy, zmiażdżonych tkanek miękkich i narządów wewnętrznych, a także przerwanie ciągłości skóry ciała. Niektóre z piskląt zmarły śmiercią głodową" – ustalił sąd, który nałożył na przestępców obowiązek zapłacenia po 10 000 zł na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz takiej samej kwoty na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (łącznie 40 000 zł). Ponadto oskarżeni mają zakaz posiadania ptaków na okres 5 lat.
– Mamy zatem więzienie za kormorany! Wiemy jednocześnie, że to nie pierwszy taki proceder w Polsce, ponieważ rybacy i wędkarze traktują ptaki i inne zwierzęta jak swoich konkurentów, w związku z tym niektórzy z nich podejmują się działań skrajnie okrutnych i przestępczych. Zazwyczaj kierują je w stosunku do młodych, bezbronnych osobników, nie tylko piskląt, ale i fok. Ta sprawa jest być może pierwszą w Polsce, która daje wyraźny sygnał, że koniec tej bezkarności! – komentował Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Przeczytaj także: