Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wojciech Olejniczak pozostanie na wolności – jednak objęty dozorem policyjnym i wysokim poręczeniem majątkowym – tak zdecydował sąd.
Sąd odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Wojciecha Olejniczaka, członka rady nadzorczej PZU i byłego polityka SLD, od 2014 roku działającego na pograniczu biznesu i polityki. Olejniczak został jednak objęty innymi środkami zapobiegawczymi – ma zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny. Musi też wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości miliona złotych.
„Po zakończeniu czynności prokurator wobec trzech osób, w tym wobec Wojciecha O., skierował wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania do sądu, natomiast wobec pozostałych osób zastosował środki o charakterze wolnościowym” – informowała w piątek Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej.
O decyzji sądu w sprawie Olejniczaka napisał w serwisie X jego obrońca, mecenas Jakub Wende.
Olejniczak został zatrzymany w środę w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Alior Banku. Do 2019 roku były polityk był tam szefem departamentu agro. Stracił pracę w związku z kredytami udzielonymi zadłużonym Zakładom Mięsnym Henryka Kani. Bank mógł ponieść w związku z nimi stratę na kwotę ok. 140 milionów złotych. I właśnie tej sprawy dotyczy śledztwo – toczące się wobec Olejniczaka i pięciu innych osób.
Prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej poinformowała w piątek, że w śląskim Wydziale PK zakończyły się już czynności z udziałem zatrzymanych osób, w tym Wojciecha Olejniczaka. Prokurator przedstawił im łącznie 10 zarzutów. Są to zarzuty działania na szkodę Alior Banku oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach bankowych. Wszystkie zarzuty dotyczą kredytów dla zakładów mięsnych Kani.
Wojciech Olejniczak był kilkanaście lat temu jednym z najważniejszych polityków Sojuszu Lewicy Demokratycznej – w latach 2005-2008 kierował partią. W 2014 roku po nieudanej kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego zrezygnował z kariery politycznej. Początkowo był doradcą prezesa NBP Marka Belki, następnie został zatrudniony w Alior Banku. W 2019 roku znalazł pracę w grupie mBank. A w roku 2024 trafił do rady nadzorczej PZU.