Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Przyjęta dziś przez Sejm nowelizacja ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych była od dawna wyczekiwana w środowisku twórców
Niemal cały Sejm zagłosował dziś za nowelizacją ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, która wdraża do polskiego porządku prawnego dwie dyrektywy Unii Europejskiej. Termin implementacji unijnych przepisów upłynął trzy lata temu, przez co Polska musiała płacić UE wysokie kary.
Projekt poparło 417 posłów i posłanek. Przeciwko zagłosowało 14 przedstawicieli Konfederacji i kilkoro posłów z pozostałych klubów.
Sejm przyjął szereg postulowanych przez twórców poprawek, w tym te dotyczące wypłaty tantiem dla artystów przez platformy streamingowe, oraz kodowane telewizje cyfrowe i kablowe. A także te dotyczące reemisji programów nadawanych w tradycyjnych telewizjach. Projekt zakłada też zwiększenie z 3 do 25 proc. objętości utworu, z którego można korzystać w celach dydaktycznych lub naukowych. Pod warunkiem że wykorzystywanie go nie ma charakteru zarobkowego i odbywa się dla ograniczonej grupy osób – np. w szkole lub na uniwersytecie.
W głosowaniu przepadły natomiast poprawki Lewicy, które miały zabezpieczyć interesy dziennikarzy i wydawców prasy. „Prasie dziś grozi to, że zagłodzą ją cyfrowi giganci, że będzie więcej zwolnień dziennikarzy. Ta ustawa może pomóc wszystkim mediom i może wzmocnić nas, jako społeczeństwo, w odporności na dezinformację” – mówiła w Sejmie posłanka Daria Gosek-Popiołek, apelując o przyjęcie poprawek. Bez skutku.
Projekt trafi teraz pod obrady Senatu.
Więcej o postulowanych zmianach w prawie autorskim pisała w OKO.press Natalia Sawka.
Przeczytaj także: