0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

20:08 12-06-2024

Prawa autorskie: 12.06.2024 Warszawa , ulica Wiejska , Sejm . Szef BBN Jacek Siewiera przemawia podczas pierwszego dnia 13 posiedzenia Sejmu . Sejm zajmuje sie pierwszym czytaniem, przedstawionego przez prezydenta RP, projektu ustawy o dzialaniach organow wladzy panstwowej na wypadek zewnetrznego zagrozenia bezpieczenstwa panstwa . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl12.06.2024 Warszawa ...

Siewiera: „Zasady użycia broni trzeba przetłumaczyć na arabski i wywiesić po drugiej stronie bariery”

Chwali rząd Tuska i zatrzymanie przez Żandarmerię Wojskową żołnierzy na granicy. Czy Jacek Siewiera to kandydat na prezydenta RP?

„Nie mam zielonego pojęcia, jak się w nim znalazłem” – tak Jacek Siewiera skomentował w TVN24 sondaż dla „Rzeczpospolitej”.

Badani odpowiadali na pytanie: „Kto pani/pana zdaniem powinien być kandydatem na prezydenta RP?” Najwięcej wskazań otrzymali: Rafał Trzaskowski (30,4 proc.), Szymon Hołownia (17,4) i Mateusz Morawiecki (17). Ale tuż za podium znalazł się szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego — Jacek Siewiera (10,4 proc.).

Siewiera jest lekarzem i wojskowym, a od października 2022 szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

„Boję się, czy właśnie takie sondaże, przesunięta uwaga na sprawy personalne, kadrowe, bo to ekscytuje, bo to jest seksi, bo to ploteczka, nie odwróci znowu uwagi od rzeczy zasadniczych, czyli od legislacji i rozwiązań systemowych” – odpierał pytania o prezydenckie ambicje Siewiera.

„Czy pan zadeklaruje, że pana to w ogóle nie interesuje?” – pytał Grzegorz Kajdanowicz z TVN24. „Czy pan poprosi, żeby pana więcej do sondaży prezydenckich nie zapraszano?”

„Jeżeli moja deklaracja, że nie wystartuję w wyborach, byłaby ceną za to, że przejdzie ustawa strategiczna...” – odpowiedział Siewiera.

Kajdanowicz: „To jest pan gotów tę cenę zapłacić?”

Siewiera: „Od razu”.

W środę Jacek Siewiera przedstawił w Sejmie prezydencki projekt reformy systemu kierowania obroną państwa. Andrzej Duda zgłosił ustawę jeszcze w poprzedniej kadencji (sierpień 2023), ale była marszałek Sejmu Elżbieta Witek włożyła ją do „zamrażarki”.

Co jest w ustawie prezydenta

Siewiera wymienił najważniejsze założenia projektu.

  • Marszałek Sejmu i Senatu dołączyliby do kierownictwa obroną państwa.
  • Projekt wprowadza stałe plany obronne. Pozwalałyby one na wykorzystania wojska w sytuacjach, gdy zachodzi zagrożenie hybrydowe, ale państwo nie przechodzi w stan wojny.
  • Projekt ma uporządkować wojskową hierarchię, m.in. wprowadza dowództwo wojsk medycznych i wojsk ochrony cyberprzestrzeni.

Przetłumaczyć na arabski

Co sądzi prezydencki minister na temat zmiany przepisów dotyczących użycia broni? Takie zmiany zapowiedział premier Donald Tusk po śmierci Mateusza Sitka. Żołnierz został dźgnięty nożem przez mężczyznę, który próbował przekroczyć granicę polsko-białoruską. Siewiera stwierdził:

„Powinny być zdecydowanie doprecyzowane, bo żołnierz musi mieć absolutną pewność, przyjmując postawę strzelecką, [...] że postępuje zgodnie z przepisami”. Siewiera zaznaczył, że nie chodzi o strzały ostrzegawcze lub alarmowe. Jego zdaniem zasady użycia broni powinny zawisnąć na każdym żołnierskim baraku na Podlasiu i być powtarzane na każdym apelu. Co więcej:

„Te zasady powinny być przetłumaczone na język arabski i wywieszone po drugiej stronie bariery, żeby ten, kto próbuje przekroczyć granicę i słyszy strzały, wiedział, że to nie są strzały ostrzegawcze” – powiedział w TVN24 Siewiera.

„Żandarmeria postępowała zgodnie z przepisami”

Prowadzący rozmowę Grzegorz Kajdanowicz pytał Siewierę, co sądzi o sprawie żołnierzy zatrzymanych za oddanie strzałów w kierunku grupy osób, które próbowały przekroczyć granicę. Żołnierze zostali zatrzymani w marcu za „drastyczne przekroczenie uprawnień związanych z pełnieniem służby patrolowej”.

„Jeżeli interwencja jest podejmowana w jednym przypadku spośród ponad tysiąca użyć broni przez wojsko, to powinno dać do myślenia każdemu, kto komentuje” – odpowiedział Siewiera.

„W tym wypadku zbyt daleko idące oceny mogą prowadzić na manowce” – dodał szef BBN. Ocenił pozytywnie postępowanie Żandarmerii Wojskowej:

„Żandarmeria postępowała zgodnie z przepisami. Zabrakło może pewnej wrażliwości i poczucia powagi sytuacji, przede wszystkim na etapie później posługiwania się tą wiedzą. Kucie kajdankami jest rzeczywiście niezwykle drażliwym aspektem odbieranym przez opinię publiczną” – powiedział Siewiera.

„Pałką służbową z wdziękiem Wołodyjowskiego”

Czy ustawa prezydenta zostanie przyjęta?

„W procesie legislacyjnym wszystko może się okazać” – stwierdził Siewiera.

Szef BBN chwalił jednak współpracę z rządem: „Rozmowy ze stroną rządową w obszarze bezpieczeństwa, z premierem Donaldem Tuskiem, z ministrem Siemoniakiem, z ministrem-premierem Kosiniakiem-Kamyszem mają charakter bardzo merytoryczny”.

Jego zdaniem na granicy należy używać sił policji: „Policja była używana w poprzednich latach, tą metodą udało się obronić przejście w Kuźnicy, które szturmowało tysiąc migrantów”.

Zdaniem Siewiery „Straż Graniczna, najbardziej sfeminizowana służba w Polsce” nie jest „w stanie przeciwstawić się migrantom”. „Natomiast funkcjonariusz prewencji, który pałką służbową posługuje się z wdziękiem Wołodyjowskiego, jest w stanie to zrobić” – stwierdził szef BBN.