Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła we wtorek 17 września 2024 propozycję składu nowego europejskiego rządu
Kandydaci na komisarzy będą teraz przesłuchiwani przez Parlament Europejski, który następnie musi zatwierdzić skład Komisji.
W swojej drugiej kadencji von der Leyen miałaby sześcioro zastępców. Byliby to: Kaja Kallas (Estonia), Henna Virkunnen (Finlandia), Stephane Sejourne (Francja), Teresę Ribera (Hiszpania), Roxana Minzatu (Rumunia) i Raffaele Fitto (Włochy).
W obecnym składzie nie ma np. komisarza ds. Zielonego Ładu. Za praworządność ma odpowiadać Michael McGrath z Irlandii.
Węgrom von der Leyen przydzieliła zdrowie i zwierzęta. Obszar, którego „tak naprawdę nikt nie chciał” – skomentował portal Politico. Od czasu niesławnej wizyty Viktora Orbana w Moskwie w Unii Europejskiej zapadła nieformalna decyzja o izolacji Węgier i obniżaniu rangi stanowisk, jakie przypadają temu państwu.
Polsce przypadła teka komisarza ds. budżetu, zwalczania oszustw i administracji publicznej.
„Będzie on podlegał bezpośrednio mnie i będzie się koncentrował na przygotowaniu kolejnego długoterminowego budżetu oraz zapewnieniu, że będziemy mieć nowoczesną instytucję, która będzie w stanie sprostać oczekiwaniom Europejczyków” – powiedziała von der Leyen o Piotrze Serafinie. Serafin to od lat jeden z najbliższych współpracowników Donalda Tuska.
Wcześniej pojawiały się doniesienia, że Polsce mogłaby przypaść teka komisarza ds. obrony lub ds. rozszerzenia. Tę pierwszą otrzymał Litwin Andrius Kubilius, drugą – Słowenka Marta Kos
Przewodnicząca Komisji powiedziała, że „intensywnie pracowała” z państwami członkowskimi nad zapewnieniem równowagi płci w Komisji. Jednak udało jej się osiągnąć tylko 40 procent kobiet i 60 procent mężczyzn w nowym składzie KE.
Chociaż zauważyła, że jest to wciąż poprawa, dodała, że „choć wiele osiągnęliśmy, wciąż jest tak wiele do zrobienia”.
Ursula von der Leyen określiła sześć priorytetów, które mają definiować jej drugą Komisję: