Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Karol Nawrocki mebluje swoje zaplecze. Na szefa BBN wybrał Sławomira Cenckiewicza, byłego szef komisji ds. wpływów rosyjskich
3 lipca prezydent elekt zaprezentował skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego. BBN-em podczas prezydentury Karola Nawrockiego pokieruje Sławomir Cenckiewicz. „Wybitny specjalista, historyk, nieprzeciętny umysł” – mówił Nawrocki o swoim współpracowniku podczas konferencji prasowej. „Propaństwowe podejście profesora bardzo sobie cenię. Jest człowiekiem zdecydowanym, co wiele razy udowodnił” – dodał.
Zastępcami szefa BBN będą: gen. Andrzej Kowalski odpowiedzialny za nowe technologie w wojsku oraz gen. Mirosław Bryś, który będzie odpowiedzialny za „dynamikę przyjęć do armii”.
„BBN będzie merytorycznym wsparciem dla prezydenta w kierowaniu siłami zbrojnymi. BBN nie będzie redutą kontestacji pomysłów rządu, dobrych pomysłów rządu” – zapewnił sam Cenckiewicz.
Wcześniej Karol Nawrocki ogłosił już skład Kancelarii Prezydenta. Szefem jego gabinetu zostanie Paweł Szefernaker, twórca kampanii prezydenckiej Nawrockiego. Jego zastępcą będzie Jarosław Dębowski, zaufany współpracownik Nawrockiego z IPN. Sprawami międzynarodowymi zajmie się poseł PiS Marcin Przydacz, który współpracował już z Andrzejem Dudą. Za kontakty z dziennikarzami będzie odpowiadać Rafał Leśkiewicz (również z IPN). Prawdopodobnie szefem Kancelarii zostanie Przemysław Czarnek, który będzie dbał o to, by Pałac Prezydencki stał się politycznym centrum działalności PiS.
Sławomir Cenckiewicz za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy kierował Państwową Komisją do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski w latach 2007-2022, powołaną na podstawie ustawy zwanej potocznie #lexTusk. Jej celem było uderzenie w Donalda Tuska i jego najbliższych współpracowników. W raporcie cząstkowym opublikowanym jeszcze przed powołaniem nowego rządu pojawiły się rekomendacje, aby nie powierzać funkcji publicznych, związanych z bezpieczeństwem państwa: Donaldowi Tuskowi, Tomaszowi Siemoniakowi, Jackowi Cichockiemu, Bohdanowi Klichowi i Bartłomiejowi Sienkiewiczowi. Komisja Cenckiewicza zarzuciła politykom PO, że pełnili za słaby nadzór nad służbami, co umożliwiło SKW współpracę z rosyjskim kontrwywiadem FSB w 2011 roku. Jednak współpracy tej nikt wtedy nie ukrywał, wręcz przeciwnie – zalegalizowano ją, podpisując porozumienie. Wówczas chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa polskim żołnierzom wyprowadzanym z Afganistanu oraz o wymianę informacji w zakresie zagrożenia terroryzmem przed Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi. Był to czas politycznej odwilży we współpracy z Rosją, widocznej we wszystkich państwach zachodnich, także w USA. Dziś tego rodzaju porozumienie byłoby niemożliwe.
Cenckiewicz ma też zarzuty prokuratorskie za odtajnienie wraz z Mariuszem Błaszczakiem „Planu Użycia Sił Zbrojnych RP Warta”. Jak komentował dla OKO.press gen Stanisław Koziej, był to ruch zagrażający bezpieczeństwu państwa polskiego i jego sojuszników. „Na podstawie naszego dokumentu przeciwnicy będą mogli odtworzyć wzorzec funkcjonowania państwa NATO w operacjach obronnych” – tłumaczył Koziej.
Przeczytaj także: