0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:09 08-06-2026

Prawa autorskie: 06.08.2025 Warszawa, Zamek Królewski. Order Orla Białego przed uroczystością nadania insygnia Wielkiego Mistrza Orderu Orla Białego i Orderu Odrodzenia Polski prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu. Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl06.08.2025 Warszawa,...

Spór o UPA rozgrzewa KO i PiS. Z jakim finałem?

Kiedy w Juracie obradowała Kapituła Orderu Orła Białego, premier Donald Tusk zaapelował do prezydentów Ukrainy i Polski o „bezpośrednią i szczerą rozmowę”. Obóz rządzący wskazuje, że Karol Nawrocki pod znakiem zapytania stawia polskie relacje z Ukrainą. Ale politycy PiS czynią z tego wewnątrzkrajową wojenkę. „Skończyło się rumakowanie” – piszą do premiera.

Co się wydarzyło?

Temat ewentualnego odebrania prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego miał być głównym elementem poniedziałkowego posiedzenia Kapituły w Juracie. Z jakim efektem? Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, kapituła przedstawiła Nawrockiemu opinię, a on „podejmie decyzję w odpowiednim czasie".

Wiadomo, że prezydent zamierza dążyć do odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu tego odznaczenia. Sam, po tym, jak prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA” wystąpił o kapituły o odebranie mu tego honorowego oznaczenia. Nawrocki wskazał, że decyzja prezydenta dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”.

Jeszcze w trakcie spotkania kapituły głos zabrał premier Donald Tusk. „Ponieważ dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów, zwracam się publicznie do Prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o bezpośrednią i szczerą rozmowę. Zanim emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia. Współpraca leży w interesie obu naszych państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. To chyba oczywiste dla nas wszystkich" – napisał na portalu X.

Głos zabrał też minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Pan prezydent chciał mieć politykę zagraniczną, mieć na nią wpływ, więc czeka go decyzja, która na pewno będzie miała poważny wpływ na politykę zagraniczną. Dlatego mam nadzieję, że Kapituła i pan prezydent podejmie mądrą decyzję” – wskazał. I dodał: „Osobiście uważam, że będzie dziwnie, gdy okaże się – jeśli zawężymy sprawę do żyjących – że Order Orła Białego ma pan były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, który od Putina bierze pieniądze, a nie ma go ten, który z Putinem walczy” – dodał szef polskiej dyplomacji.

Politykom KO natychmiast odpowiedzieli politycy PiS. Marcin Horała zapytał Tuska, czy ten „chociaż raz dla odmiany mógłby stanąć po stronie Polski”. Mateusz Morawiecki napisał, że dyplomacja Tuska ma „jedno oblicze- klękanie przed Brukselą i Berlinem”, a Jacek Sasin, że „szybko skończyło się rumakowanie Donalda Tuska, który twierdził, że to wyłącznie rząd prowadzi politykę zagraniczną”.

Dyskusja wokół decyzji Zełenskiego przybiera w Polsce abstrakcyjne rozmiary. „Podczas gdy ukraińskie deep strike’i niszczą rafinerie głęboko wewnątrz Federacji Rosyjskiej, a middle strike’i rujnują logistykę rosyjskiej armii na zapleczu frontu, Polska decyduje się na dużo bliższy cel: szykuje potężny strzał we własną stopę” – pisze na łamach OKO.press Bartosz Kocejko-Szukalski nazywając postawę polskich polityków „spektaklem furii”.

Jaki jest kontekst?

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego (najstarszym i najważniejszym odznaczeniem państwowym) w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

W związku z napiętą sytuacją w piątek i sobotę w Warszawie przebywał szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, który rozmawiał m.in. z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim oraz wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.

Jak podała Polska Agencja Prasowa, strona ukraińska miała wskazać, że ma świadomość reakcji, jakie tematyka UPA wywołuje w Polsce i jest zainteresowana dialogiem w tej sprawie. Przydacz zadeklarował gotowość do dalszych rozmów i wskazał na oczekiwania po stronie polskiej. Z kolei rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że jednym z tematów rozmowy Budanowa z wiceministrem Bosackim były ukraińskie propozycje rozwiązania sytuacji.

Ukraińcy bowiem postrzegają Ukraińską Powstańczą Armię głównie jako organizację antysowiecką, nie antypolską. Inaczej też oceniają zbrodnię wołyńską. „Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony” – wyjaśnia PAP.

Sam Wołodymyr Zełenski w weekend przebywał w Londynie, gdzie odbył się szczyt przywódców Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Ukrainy. Jego celem było „potwierdzenie niezachwianego poparcia dla Ukrainy broniącej się przeciwko nielegalnej agresji Rosji”, a także omówienie warunków niezbędnych do osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju. Na spotkaniu zabrakło Polski.

W oficjalnym komunikacie podano, że przywódcy europejscy przedstawili pięć warunków koniecznych do zakończenia wojny w Ukrainie:

  1. Natychmiastowe i kompletne zawieszenie broni
  2. Nienegocjowalne granice Ukrainy oraz uznanie jej suwerennego prawa do wyboru sojuszy
  3. Solidne i prawnie wiążące gwarancje bezpieczeństwa, których częścią byłaby obecność międzynarodowych sił pokojowych na terytorium Ukrainy
  4. Aktywa Rosji mają pozostać zamrożone do czasu, gdy Moskwa zrekompensuje Ukrainie zniszczenia wojenne
  5. Zabezpieczenie interesów Europy w sferze bezpieczeństwa, czyli szeroka konsultacja elementów ewentualnych negocjacji pokojowych, które dotyczą krajów UE i NATO.

Prezydent Ukrainy potwierdził, że skontaktował się z nim Roman Abramowicz, powiązany z Kremlem oligarcha i były właściciel londyńskiego klubu piłkarskiego Chelsea. Biznesmen miał wyrazić chęć bycia mediatorem między Moskwą i Kijowem.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: