Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Bogdan Świeczkowski pojawił się w niedzielę rano po siedzibą TK i zapowiedział, że będzie tam przychodził codziennie. Apelował do policjantów, którzy nie wpuścili go na teren TK, by "nie uczestniczyli w przestępczych działaniach uzurpatorów”. Tymczasem Komisja Europejska wzięła w obronę ośmiu nowych sędziów TK, którzy przebywają na terenie Trybunału
Bogdan Święczkowski pojawił się w niedzielny poranek, około 8.30 przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, pod którym jest już spokojniej niż w poprzednich dniach. Święczkowski domagał się wpuszczenia na teren budynku.
„Jestem prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Nikt mnie nie zwolnił z tego stanowiska i nie może mnie zwolnić. Była to decyzja Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej — mówił do zgromadzonych tam osób.
Święczkowski zwracał się do policjantów, apelując, by wpuścili go na teren TK i „nie uczestniczyli w przestępczych działaniach uzurpatorów”, którzy znajdują się w budynku Trybunału. Przypomnijmy, że są w nim nadal sędziowie wybrani przez obecny Sejm, w tym Anna Korwin-Piotrowska, która obecnie kieruje Trybunałem. Pięciorgu z tego grona ośmiu sędziów prezydent odmawia przyjęcia ślubowania.
„Nie słuchajcie Anny Korwin-Piotrkowskiej, która nie jest sędzią Sądu Powszechnego i nigdy nie była sędzią TK. Wszystkie działania, które są wykonywane przez panią, są nielegalne, uczestniczycie w nielegalnych działaniach” — mówił w niedzielę rano Święczkowski.
Jednocześnie zapowiedział, że będzie przychodził pod Trybunał Konstytucyjny codziennie.
Co jeszcze wydarzyło się w sporze o Trybunał Konstytucyjny w ostatnich kilkunastu godzinach?
Sąd Najwyższy zwołał na wtorek 3 listopada na godz. 14.00 nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Zdecydował o tym pierwszy prezes SN Zbigniew Kapiński zarządzeniem opublikowanym w sobotę wieczorem.
Sędziowie mają omówić „zagrożenia dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w zakresie poszanowania zasady demokratycznego państwa prawnego, niezależności władzy sądowniczej oraz prawidłowego funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa” i podjąć w tej sprawie uchwałę.
Dodajmy, że wyznaczenie terminu Zgromadzenia Ogólnego SN na 3 listopada nie zachowuje przewidzianego w ustawie siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu, jednak Zbigniew Kapiński tłumaczy to „nadzwyczajnym charakterem zaistniałych okoliczności.”
Również na wtorek 3 listopada zaplanowane jest Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Zwołała je Anna Korwin-Piotrowska. Zaś Bogdan Święczkowski w sobotę wieczorem na antenie Polsat News zapowiedział, że wraz „pozostałymi legalnymi sędziami” TK nie będzie w Zgromadzeniu uczestniczył.
„Podjęliśmy decyzję, że nie weźmiemy udziału w żadnych działaniach tej grupy uzurpatorów, czy to będą próby zwołania, w cudzysłowie, Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, czy spotkania towarzyskiego, czy jakichkolwiek innych wezwań nas do czegokolwiek” – powiedział Święczkowski.
Przeczytaj także:
Po piątkowych wydarzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym, oraz sobotnich spotkaniach przedstawicieli niektórych klubów i kół parlamentarnych z prezydentem oraz wieczornym orędziu premiera Donalda Tuska pojawiają się kolejne głosy w sprawie sporu o TK.
Wspólne oświadczenie wydali byli prezesi TK. Marek Safjan, Andrzej Zoll, Jerzy Stępień i Bohdan Zdziennicki. Podkreślili w nim, że legalnie powołani przez Sejm sędziowie podjęli konieczne działania służące przywróceniu funkcji i statusu Trybunału jako instytucji chroniącej prawa i wolności obywatelskie.
Zaznaczyli, że TK pozostaje w głębokim kryzysie od ponad 10 lat i zaapelowali o umożliwienie przeprowadzenia niezbędnych procedur, wskazując, że jest to jedyna droga do zakończenia kryzysu konstytucyjnego.
„Nie służy temu zachowanie Prezydenta Rzeczypospolitej, który od wielu miesięcy, wspólnie z sędzią Święczkowskim blokuje możliwość objęcia funkcji przez sędziów powołanych przez Sejm”, a w nocy z piątku na sobotę „podjął bezpośrednią próbę naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego” – napisali byli sędziowie TK w oświadczeniu.
Sędziowie wskazali też, że nie zostały wykonane orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące przywrócenia Trybunałowi statusu instytucji niezależnej i bezstronnej.
„Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego (...). Należy umożliwić sędziom urzeczywistnienie tego zamierzenia i zastosowanie koniecznych, legalnych procedur, w tym przede wszystkim zwołanie Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK i podjęcie uchwał w sprawie skierowanych do TK wniosków Prokuratora Generalnego o uchylenie immunitetu sędziom Bogdanowi Święczkowskiemu oraz Bartłomiejowi Sochańskiemu" – napisali sygnatariusze oświadczenia.
Do wydarzeń wokół TK odniosła się również Komisja Europejska.
„Do polskich władz należy zapewnienie, aby Trybunał Konstytucyjny mógł funkcjonować zgodnie z polską konstytucją oraz z poszanowaniem odpowiedniego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej" – przekazała PAP w sobotę wieczorem rzeczniczka Komisji Europejskiej Louise Bogey.
Rzeczniczka zapewniła, że Komisja śledzi ostatnie wydarzenia wokół TK i dodała:
„Powołanie ośmiu nowych członków Trybunału Konstytucyjnego mieści się w konstytucyjnych kompetencjach Sejmu, co potwierdziła Komisja Wenecka w swojej opinii z 13 października 2026 r.”
Oraz:
„Ponadto 5 maja 2026 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał środki tymczasowe, zobowiązujące właściwe polskie organy do powstrzymania się od utrudniania sędziom powołanym przez Sejm w marcu 2026 r. objęcia urzędu oraz wykonywania obowiązków sędziowskich.”
Głos w tej sprawie zabrał też komisarz UE ds. praworządności Michael McGrath. W rozmowie z PAP powiedział:
„Polski Trybunał Konstytucyjny musi mieć możliwość funkcjonowania zgodnie z polską konstytucją oraz orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ma to znaczenie dla każdego polskiego obywatela, a zapewnienie tego należy do polskich władz”.
I dodał:
„Komisja Wenecka jasno wskazała, iż powoływanie nowych sędziów należy do kompetencji Sejmu.”
Przeczytaj także: