Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Zdzisław K., syn byłego szefa TVP Jacka Kurskiego, usłyszy zarzuty zgwałcenia małoletniej – poinformował TVN24. Sprawa jest znana od lat, obecnie zajmuje się nią Prokuratura Okręgowa w Toruniu, która wznowiła śledztwo.
Prokuratura Okręgowa w Toruniu wezwała na przesłuchanie Zdzisława K., syna byłego szefa TVP Jacka Kurskiego. Zdzisław K. ma się stawić w drugiej połowie września. Usłyszy zarzuty wielokrotnego zgwałcenia małoletniej. Prokuratura sporządziła już postanowienie o przedstawieniu zarzutów – donosi TVN24. Zdzisławowi K. grozi do 12 lat więzienia.
Zarzuty dotyczą zdarzeń, do których miało dochodzić m.in. wiosną i latem 2009 roku w leśniczówce na Warmii i Mazurach, w której rodzina Kurskich i rodzina pokrzywdzonej wspólnie spędzali wakacje. Zdzisław K. miał wielokrotnie zgwałcić dziewczynkę która miała wówczas 9 lat. On sam był osiem lat starszy. Zeznania pokrzywdzonej po raz pierwszy opisała Gazeta Wyborcza.
Pierwsze doniesienie w sprawie przestępstwa złożyła matka dziewczynki w 2015 roku. Dziewczyna została przesłuchana. Obciążającą dla Zdzisława K. opinię sporządził biegły psycholog, który brał udział w przesłuchaniu. Dziewczyna zeznała, że do przestępstw miało dochodzić przez kilka kolejnych sezonów wakacyjnych. Biegły psycholog uznał, że nic nie wskazuje na to, by ta konfabulowała.
Działania Prokuratury Okręgowej w Toruniu to kolejne śledztwo w tej sprawie, bo w latach rządów Zjednoczonej Prawicy Prokuratura dwukrotnie umarzała postępowanie. Decyzja o wznowieniu śledztwa została podjęta po powtórnym przesłuchaniu pokrzywdzonej – dziś dorosłej kobiety, oraz powtórnej ocenie materiału dowodowego.
Ponadto Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej bada prawidłowość tamtych decyzji o umorzeniu – prokuratura podejrzewa, że śledztwo było umarzane z powodów politycznych. Śledczy prowadzący sprawę badają, czy w latach 2015-2019, kiedy sprawą zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, doszło do uchybień i przekroczenia uprawnień przez prowadzącą sprawę prokuratorkę oraz ówczesną szefową gdańskiej okręgówki.
Zdzisław K. zaprzecza zarzutom. Oświadczenie w tej sprawie opublikował w mediach społecznościowych w grudniu 2024, po wznowieniu postępowania. Zaprzeczył jakimkolwiek „relacjom intymnym” z pokrzywdzoną oraz uznał, że wznowienie śledztwa to próba zniszczenia kariery politycznej jego ojca.
Przeczytaj także: