0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:23 11-07-2024

Prawa autorskie: Photo by SAUL LOEB / AFPPhoto by SAUL LOEB /...

Deklaracja szczytu NATO: wsparcie dla Ukrainy, Chiny jako pomocnik Rosji i baza w Redzikowie

Wczoraj późnym wieczorem czasu polskiego NATO opublikowało wielopunktowy dokument, podpisany przez wszystkie 32 kraje sojuszu. Sporo miejsca poświęcono zagrożeniu ze strony Rosji

„Pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę zniszczyła pokój i stabilność na obszarze euroatlantyckim, a także poważnie podważyła globalne bezpieczeństwo. Rosja pozostaje największym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa Sojuszników” – czytamy w trzecim punkcie trzydziestoośmiopunktowej deklaracji szczytu NATO.

Dokument podkreśla, że ponad dwie trzecie z 32 krajów zrzeszonych w NATO osiągnęły 2 proc. PKB wydatków na zbrojenia. A w samym 2024 roku poziom wydatków na obronność w krajach NATO wzrósł aż o 18 proc.

Baza w Redzikowie gotowa do działania

W ósmym punkcie znajduje się deklaracja dotycząca polskiej bazy:

„Z przyjemnością ogłaszamy zwiększenie zdolności operacyjnych obrony NATO przed rakietami balistycznymi (BMD). Dostarczenie Aegis Ashore do Redzikowa w Polsce uzupełnia istniejące zasoby w Rumunii, Hiszpanii i Turcji. Sojusznicy pozostają zaangażowani w pełny rozwój NATO BMD, aby realizować kolektywną obronę Sojuszu i zapewnić pełne pokrycie i ochronę wszystkim europejskim populacjom, terytorium i siłom NATO przed rosnącym zagrożeniem stwarzanym przez rozprzestrzenianie się pocisków balistycznych”.

„To ważny krok dla bezpieczeństwa transatlantyckiego i zdolności NATO do obrony przed rosnącym zagrożeniem ze strony rakiet balistycznych” – podkreślał na konferencji prasowej sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Rosja i Ukraina

Sporą część tekstu zajmuje właśnie kwestia Rosji i Ukrainy – w pełni poświęcone są im punkty 16-24.

„W pełni popieramy prawo Ukrainy do wyboru własnej przyszłości w kwestii bezpieczeństwa, bez zewnętrznych nacisków. Przyszłość Ukrainy jest w NATO” – mówi tekst deklaracji. W kolejnym punkcie sojusznicy podkreślają, że Rosja ponosi pełną odpowiedzialność za wywołanie wojny przeciwko Ukrainie. Powtarza się deklaracja, że kraje NATO nigdy nie uznają aneksji Krymu przez Rosję. NATO apeluje też o wycofanie rosyjskich wojsk z terenów Mołdawii i Gruzji. Oraz o to, by nie pomagać Rosji w agresji na Ukrainę.

Chiny jako wyzwanie

W dalszej części dokumentu jasne jest, że chodzi przede wszystkim o Chiny.

„Ambicje i polityka Chińskiej Republiki Ludowej w dalszym ciągu stanowią wyzwanie dla naszych interesów, bezpieczeństwa i wartości” – czytamy. W kolejnym zdaniu wspomniane jest partnerstwo z Rosją.

W dalszych punktach dokument nazwywa Chiny głównym graczem, który umożliwia Rosji wojnę przeciwko Ukrainie. Znajduje się tam też stwierdzenie, że Chiny „nie mogą umożliwiać prowadzenia największej wojny w Europie w najnowszej historii bez negatywnego wpływu na ich interesy i reputację”.

„To nie jest tylko tymczasowa koalicja z rozsądku. To poważne przesunięcie strategiczne (...) Chiny są kluczowym wspomagaczem agresji Rosji” – podkreślał na konferencji prasowej szef Jens Stoltenberg

Drugą część dokumentu stanowi sześciopunktowa deklaracja wsparcia dla Ukrainy. To przede wszystkim obietnica pomocy wartej 40 mld dolarów rocznie.