0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

20:50 18-12-2025

Prawa autorskie: Prawa autorskie: Unia Europejska 2025Prawa autorskie: Uni...

Finalizacja umowy Mercosur odłożona na przyszły rok

Pomimo że rozmów o umowie z krajami Mercosuru oficjalnie na agendzie szczytu nie było, to przywódcy rozmawiali o tej sprawie, bo utknęła ona w Radzie UE. Do podpisania umowy nie udało się przekonać ani Francji, ani Włoch.

Co się wydarzyło?

Nie będzie finalizacji prac nad umową o strefie wolnego handlu z krajami Mercosuru w tym roku – dowiedziało się OKO.press podczas szczyty UE w Brukseli. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen jednak będzie musiała odwołać sobotni wyjazd do Brazylii.

Von der Leyen miała udać się do Brazylii w sobotę, by uczestniczyć w odbywającym się tam szczycie krajów Mercosur i uroczyście podpisać umowę z prezydentem Luizem Inácio Lulą da Silvą.

Tak jak OKO.press pisało we wtorek 16 grudnia, główne negocjacje w tej sprawie toczyły się z Francją i Włochami. To głos Paryża lub Rzymu mógł bowiem przeważyć o losach umowy.

Ale prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył na szczycie jasno, że nie jest w stanie zgodzić się na podpisanie umowy – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości – poinformowało OKO.press unijne źródło. Premierka Włoch Giorgia Meloni nalegała natomiast, że potrzebuje chociaż kilka dni.

To Meloni miała też zadzwonić podczas szczytu do prezydenta Brazylii Luiza Inácio Luli da Silvy, by powiedzieć mu o planie opóźnienia podpisania umowy. Cierpliwość Brazylii, Argentyny, Urugwaju i Paragwaju jest już mocno wyczerpana.

Opóźnienie finalizacji umowy z krajami Mercosuru to duży cios dla Komisji Europejskiej, której bardzo zależało na uroczystym zakończeniu prac nad umową jeszcze przed końcem roku. Jak mówił dziennikarzom, w tym OKO.press na zamkniętym spotkaniu w Brukseli 5 grudnia rzecznik Komisji Olof Gill, Komisja jest przekonana o ogromnym znaczeniu umowy dla UE.

„Jeśli poważnie myślimy o wzroście konkurencyjności europejskich gospodarek, potrzebujemy kolejnych umów handlowych (…) Umowa z Mercosurem to największa umowa handlowa, jaką negocjuje UE. W dobie ogromnej niepewności na światowych rynkach ze względu na napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, ale też ze względu na zmieniającą się dynamikę w relacjach między USA a UE, jej podpisanie będzie ważnym sygnałem wysłanym światu, że handel oparty na stabilnych zasadach wciąż jest kluczowy dla rozwoju gospodarczego i przynosi korzyści krajom, które są gotowe reguł przestrzegać” – mówił Olof Gill.

„Ta umowa jest za duża i zbyt ważna, byśmy z niej zrezygnowali” – podkreślił rzecznik Komisji Europejskiej.

Przyjęciu umowy sprzeciwiają się m.in. Austria, Polska, Francja (na zdjęciu powyżej premier Donald Tusk i prezydent Francji Emmanuel Macron przed szczytem), a kilka krajów rozważa wstrzymanie się od głosu lub nie określiło jeszcze swojego stanowiska (na tej liście jest m.in. Belgia, Irlandia, Holandia i Malta).

Włochy być może będą gotowe poprzeć umowę za jakiś czas, gdy sfinalizowane zostaną prace nad funduszem odszkodowawczym dla rolników.

Jaki jest kontekst?

Finalizacja prac nad umową Mercosur to jeden z najważniejszych tematów tygodnia. Prace nad umową rozpoczęto w 1999 roku, negocjacje trwają już ponad 26 lat.

Umowa o wolnym handlu z krajami Mercosur zakłada utworzenie strefy wolnego handlu między Unią Europejską a krajami Mercosuru – Brazylią, Argentyną, Urugwajem i Paragwajem. Ta, jeśli powstanie, byłaby jedną z największych stref wolnego handlu na świecie.

Obejmowałaby rynki liczące 720 mln konsumentów (450 mln w UE i 270 mln w krajach Mercosur) i gospodarki o łącznym PKB 22,3 biliony dolarów.

Umowa zakłada przede wszystkim wyeliminowanie lub znaczne obniżenie ceł we wzajemnej wymianie handlowej. Obecnie są one bardzo wysokie i w przypadku niektórych kategorii produktów, takich jak właśnie produkty rolno-spożywcze, wynoszą nawet 40-50 proc., czyniąc wzajemną wymianę handlową zupełnie nieopłacalną.

Obniżki mają dotyczyć ok. 90 proc. kategorii produktów importowanych i eksportowanych między UE a krajami Mercosuru.

Umowa z krajami Mercosur ma też duże znaczenie geopolityczne.

Jej celem jest stworzenie konkurencji w Ameryce Południowej dla wpływów Chin i Rosji oraz utworzenie nowych możliwości handlowych dla europejskiego biznesu, który ucierpiał na amerykańskich cłach.

Więcej o negocjacjach ws. umowy i o samej umowie przeczytacie w poniższych tekstach:

Przeczytaj także: