0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:32 27-06-2024

Prawa autorskie: Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.plFot. Robert Kowalews...

Szykują się zmiany w Funduszu Kościelnym. Nowy system już od stycznia?

„Liczę na to, że prezentacja projektu dotyczącego Funduszu Kościelnego nastąpi przed sejmową przerwą wakacyjną” – powiedział wiceminister w KPRM Marek Krawczyk. Zmiany mają zacząć obowiązywać od stycznia 2025.

Zmiany w Funduszu Kościelnym były zapowiadane już w trakcie kampanii wyborczej przed 15 października. Do marca miał powstać projekt — wciąż jednak nie poznaliśmy szczegółów. Pytany o to w TOK FM wiceminister w KPRM Marek Krawczyk odpowiedział, że „materia jest złożona”. Ma jednak nadzieję, że projekt zostanie przedstawiony jeszcze w lipcu, przed wakacyjną przerwą w pracach Sejmu.

„Chodzi o to też, żeby jednak zapewnić właściwe funkcjonowanie kościołom i związkom wyznaniowym i nie odcinać ich w jakiś radykalny sposób od finansowania, tylko wypracować rozwiązanie też przejściowe, które pozwoli wprowadzić ten nowy system” – wyjaśnił.

Jak dodał, nowy system miałby zacząć obowiązywać od stycznia 2025 i polegać na odpisie podatkowym. „Wstępne założenia mówiły o koncepcji, żeby to było 0,5 proc. podatku. To jest wartość przyjmowania już w trakcie prac w 2012 i 2013 roku. Ale już dzisiaj wiemy, że to są pieniądze za małe, że to jest wartość za mała, więc pewnie trzeba by to jeszcze zweryfikować i tę wartość podnieść” – mówił Krawczyk.

GW: Episkopat nie zna propozycji rządu

O szczegółach zmian w Funduszu Kościelnym pisze dziś „Gazeta Wyborcza”. Powołuje się na źródła w rządzie, które twierdzą, że na stole są dwa pomysły. Nie tylko odpis podatkowy, ale również darowizna. Sprawą zajmuje się międzyresortowy zespół, któremu przewodniczy Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Umówiliśmy się w zespole, który prowadzi Kosiniak-Kamysz, że nie zrobimy krzywdy Kościołowi katolickiemu. Dlatego zbadaliśmy, ile dokładnie Polaków byłoby chętnych na przekazywanie pieniędzy biskupom. Wyniki wprawiły nas w osłupienie: okazało się, że przeważająca część katolików, która w spisie powszechnym przyznała się do swojej wiary, nie ma zamiaru płacić na Kościół” – mówi źródło „GW”. Dodaje, że aby Kościół dostał tyle, ile zostanie mu zabrane, odpis podatkowy nie może być mniejszy niż 0,5 proc. i nie wyższy niż 1,5 proc.

Na tym etapie prac rządowych propozycje nie były konsultowane z Episkopatem. Rządzący nie wiedzą, jak na propozycje Kosiniaka-Kamysza zareagują biskupi — pisze „GW”.

Jak działa Fundusz Kościelny?

Fundusz został powołany na mocy art. 8 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o przejęciu przez Państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego. Miał być formą rekompensaty dla kościołów za przejęte przez Państwo nieruchomości ziemskie.

Obecnie Fundusz Kościelny opłacany jest z budżetu państwa, a w tym roku, zgodnie z zapisem ustawy budżetowej przygotowanej jeszcze przez rząd PiS, ma kosztować 257 milionów złotych. Rząd Donalda Tuska tego zapisu nie zmienił. Fundusz ma pokrywać przede wszystkim koszty działalności opiekuńczo-charytatywnej i remontu zabytkowych obiektów sakralnych.

Mogą z niego korzystać wszystkie zarejestrowanie w Polsce kościoły i związki wyznaniowe — jest ich 185. Większość pieniędzy trafia jednak do Kościoła Katolickiego.