Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Na czele nowego systemu obrony cywilnej stanie szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Szefowie MON i MSWiA planują także wydanie podręcznika postępowania na wypadek sytuacji kryzysowych, który ma trafić do każdego polskiego domu.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że na czele nowej obrony cywilnej będzie stał szef MSWiA. Dotychczas (przed wygaszeniem przez PiS ustawy o obronie cywilnej) tę funkcję pełnił komendant Państwowej Straży Pożarnej.
Pierwszym szefem nowej obrony cywilnej zostanie zatem Tomasz Siemoniak.
“Chcieliśmy podnieść tę funkcję do najwyższego poziomu, do kluczowego ministra, żeby bezpośrednio nadzorował budowę czegoś, co musimy tak naprawdę stworzyć w wielu miejscach od początku” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem MSWiA.
Ustawa o ochronie ludności powstała, aby załatać dziurę zostawioną przez rząd PiS, który wygasił obowiązujący dotychczas system obrony cywilnej.
“Polska ma dużo do zrobienia. Uczymy się od najlepszych, czyli od państw skandynawskich. Szwecja i Finlandia są dla nas przykładem” – mówił Kosiniak-Kamysz podczas wspólnej konferencji z Tomaszem Siemoniakiem.
Minister obrony powołał się na przykład Szwecji, w której kilka tygodni temu do każdego domu trafił podręcznik mówiący o tym, jak przygotować się do wojny.
Szefowie MON i MSWiA zapowiadają, że w kwietniu 2025 w Polsce pojawi się podobna publikacja.
“To będzie podręcznik mówiący o tym, jak przygotować się na stany kryzysowe takie jak powódź, która miała miejsce kilka miesięcy temu.
Jakie są najpotrzebniejsze rzeczy, co trzeba mieć zawsze w domu, jak być przygotowanym do udzielania pierwszej pomocy”
- tłumaczył Kosiniak-Kamysz.
Ministrowie chcą, aby taka publikacja również trafiła do każdego polskiego domu.
“0,15% PKB zostanie przekazane na potrzeby obrony cywilnej i ochrony ludności. A jednym z pierwszych elementów, jakie zrealizujemy, będzie edukacja” – powiedział szef MON.
Ministrowie podkreślali konieczność ścisłej współpracy z samorządami, które do tej pory musiały finansować zadania związane z systemem obrony cywilnej z własnej kasy.
“Zapewniliśmy 100% finansowanie ze środków rządowych, aby nie było tak, że bogate samorządy będą miały szybciej zbudowane schrony, a biedniejsze później”
- tłumaczył szef MSWiA.
Obecnie w Polsce istnieją schrony dla ok. 4% ludności.
Na budowę nowego systemu obrony cywilnej rząd zabezpieczył w przyszłorocznym budżecie 6 mld złotych. W sumie na cały 4-letni program przewidziano 24 mld zł.
Przeczytaj także: