0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:28 21-02-2026

Prawa autorskie: ANDREW CABALLERO-REYNOLDS / AFP)ANDREW CABALLERO-REY...

Trump o decyzji Sądu Najwyższego o cłach: sędziowie powinni się wstydzić

Po wściekłej reakcji prezydenta szybko przyszedł czas na działnie. Administracja była gotowa na alternatywne rozwiązanie. Trump od 24 lutego nakłada na cały świat 10-procentowe cła na podstawie innej ustawy

Co się wydarzyło

„Członkowie Sądu Najwyższego, którzy głosowali przeciwko naszej bardzo rozsądnej i właściwej metodzie nakładania CEŁ, powinni się wstydzić. Ich decyzja była idiotyczna, ale teraz zaczyna się proces dostosowawczy i zrobimy wszystko, co możliwe, żeby ściągać jeszcze więcej pieniędzy, niż ściągaliśmy dotychczas!” – napisał 20 lutego na swojej platformie społecznościowej Truth Social Donald Trump.

To jego reakcja na decyzję Sądu Najwyższego, który orzekł, że Donald Trump nie miał prawa nakładać na Europę i niemal cały świat tzw. ceł wzajemnych na podstawie International Emergency Economic Powers Act z 1977 roku. Według Sądu to Kongres zajmuje się nakładaniem nowych podatków, a ustawa nie daje prezydentowi uprawnień do zbierania środków publicznych.

Chodzi o cła wprowadzone przez prezydenta w kwietniu zeszłego roku. Za wczorajszym wyrokiem zagłosowało sześciu z dziewięciu członków Sądu Najwyższego. To cios dla Trumpa, bowiem w amerykańskim Sądzie Najwyższym większość w stosunku 6-3 mają konserwatywni sędziowie powołani przez republikańskich prezydentów. Trójka z nich została powołana przez obecnego prezydenta. Mimo tego, większość członków Sądu Najwyższego uznała, że prowadząc swoją politykę celną Trump poważnie naruszył prawo.

Decyzja oznacza, że firmy, które musiały płacić cła mogą teraz domagać się zwrotu środków. A w skali całej amerykańskiej gospodarki to ogromne środki – szacunki mówią, że dotychczas cła wygenerowały około 130 mld dolarów. Jednocześnie uzuskanie takich odszkodowań z pewnością będzie trudne i wnioski ugrzęzną w sądach.

Trump natychmiast zareagował też nowym rozwiązaniem.

„To dla mnie wielki zaszczyt, że właśnie podpisałem w Gabinecie Owalnym (dokument, który wprowadza) globalne cła w wysokości 10 procent na wszystkie kraje, która wejdzie w życie niemal natychmiast. Dziękuję za uwagę!” – napisał Trump w swojej sieci społecznościowej Truth Social. Cłem nie będą objęte wszystkie towary: wyłączone jest np. część minerałów krytycznych czy produkty energetyczne.

By uniknąć podobnego wyroku Sądu Najwyższego, administracja Trumpa znalazła inną podstawę prawną. Nowe rozporządzenie powołuje się na sekcję 122 Ustawy Handlowej z 1974 roku. Nowe cła mają obowiązywać od 24 lutego. Rozwiązanie jest jednak czasowe – według ustawy może obowiązywać 150 dni, później inicjatywę musi przejąć Kongres.

Jaki jest kontekst

Narzucanie wysokich ceł na niemal cały świat i negocjacje handlowe to jeden z kluczowych motywów drugiej kandencji Trumpa na stanowisku prezydenta USA.

W rozmowie z OKO.press dr Łukasz Rachel, adiunkt ekonomii w University College London tak mówił o polityce handlowej Trumpa i nakładaniu ceł na wszystkich, w tym sojuszników i najważniejszych partnerów handlowych: „Ta kalkulacja zakłada, że dwustronny deficyt handlowy między USA i innym krajem jest zły i wynika z manipulacji ze strony tego innego kraju. A nie na przykład z tego, że dany kraj produkuje coś, co amerykańscy konsumenci chętnie kupują, czego nie USA produkują same” – tłumaczył ekonomista.

W ciągu roku Trump narzucał wyższe cła, podjął ostrą wojnę z Chinami (cła na chińskie produkty przekroczyły 100 proc.), a z niektórymi krajami skutecznie obniżył stawki. Stąd do wczoraj amerykański system celny był skomplikowany. Decyzja Sądu, a następnie administracji Trumpa o nowych cłach ma poważne konsekwencje. Od przyszłego tygodnia, na podstawie nowego prawa, handel z całym światem (poza niektórymi strategicznymi produktami) będzie obłożony 10-procentową stawką celną. Dotyczy to również krajów takich jak Indie i Wielka Brytania, które wynegocjowały dla siebie niższe cła. A to wywraca cały system negocjacji z ostatniego roku.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: