0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:56 13-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Komisja ds. rosyjskich wpływów. Kość niezgody w koalicji?

W zeszłym tygodniu premier Tusk postawił sprawę jasno: komisja ds. wpływów rosyjskich podczas rządów PiS musi powstać szybko. Dziś Polska 2050 głośno zgłasza wątpliwości, czy komisja w ogóle jest konieczna

Na ten temat nikt z nami nie rozmawiał, nie znamy tego projektu, trudno więc odnosić się do jego szczegółów – mówił dziś w Wirtualnej Polsce wiceminister obrony Paweł Zalewski i członek Polski 2050 na temat proponowanej sejmowej komisji od zbadania wpływów rosyjskich.

„Moja znajomość państwa i zaufanie, które mam do ministra Siemoniaka i do tego w jaki sposób zmienia służby, ale również do ministra i prokuratora generalnego Bodnara powoduje, że trudno mi sobie wyobrazić sensowność działania takiej komisji. Mamy służby, mamy prokuraturę, powinny działać. Nie znam wartości dodanej, którą miałaby dostarczyć ta komisja. Znam kompetencje i służb, i prokuratury, i uważam, że powinny one wystarczy”.

Projekt gotowy

W piątek premier Donald Tusk informował, że gotowy jest projekt ustawy w sprawie powołania komisji do badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce. Już 21 maja ustawa ma trafić na obrady rządu, a później do Sejmu. Ma to być odpowiedź rządu na ucieczkę sędziego Tomasza Szmydta na Białoruś.

„Celem komisji nie będzie osądzanie indywidualnych osób. Jeżeli komisja stwierdzi naruszenie prawa w indywidualnej sprawie, to zawiadomi prokuraturę” – mówi szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Maciej Berek. Członkowie rządu utrzymują, że ma ona być całkowicie apolityczna i składać się jedynie z ekspertów. Ma analizować okres 2007-2024 i analizować dokumenty niejawne.

Musi powstać

W czwartek 9 maja w Sejmie premier Tusk bardzo kategorycznie mówił, że komisja musi powstać:

„Chcę was poinformować, że zarówno służby, prokuratura, jak i komisja, którą powołamy już w zgodzie z konstytucją, zbada bardzo precyzyjnie – nie przed kamerami, bez cyrków, bez festiwali medialnych – zbada bardzo dokładnie wpływy rosyjskie, białoruskie na rządy Zjednoczonej Prawicy. One nie podlegają dyskusji”.

Wypowiedź Zalewskiego wskazuje jednak na to, że nawet wewnątrz koalicji i rządu są wątpliwości co do zasadności powoływania takiej komisji.

„Kolejna antyrosyjska komisja to zły pomysł. Od ścigania szpiegów są służby, nie komisje sejmowe. Sprawa Szmydta to robota dla kontrwywiadu. Polacy nie potrzebują kolejnego kłótliwego politycznego teatru: potrzebują skutecznych służb i posłów, którzy skupią się na tworzeniu dobrego prawa” – napisał też dziś Szymon Hołownia w mediach społecznościowych