Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ukraina oskarża Rosję o atak na żeglugę cywilną na Morzu Czarnym. Drony miały zaatakować statki pływające pod banderami Komorów i Panamy i Vanuatu. Ten ostatni należał do Turcji. Na jego pokładzie wybuchł pożar, dwie osoby odniosły lekkie obrażenia
Marynarka Wojenna Ukrainy informuje, że w nocy z czwartku na piątek 29 maja rosyjskie drony zaatakowały trzy statki handlowe pływające pod obcą banderą. Statki płynęły wzdłuż ukraińskiego morskiego korytarza eksportowego na Morzu Czarnym.
Władze portów morskich Ukrainy poinformowały, że statki pływają pod banderami Vanuatu, Komorów i Panamy – podaje Reuters.
Natomiast ukraińska marynarka wyjaśnia w mediach społecznościowych, że jeden ze statków, który pływał pod banderą Vanuatu, należał do Turcji. Masowiec ANT z ładunkiem na pokładzie płynął z jednego z portów obwodu odeskiego właśnie do Turcji. W wyniku ataku dronowego na pokładzie wybuchł pożar, który udało się szybko ugasić, jednak dwóch członków załogi odniosło lekkie obrażenia.
Ranni członkowie załogi zostali ewakuowani przez ukraińską jednostkę i przewiezieni do placówki medycznej – podaje strona ukraińska.
W piątek rano wicepremier Ukrainy Ołeksij Kułeba napisał w serwisie Telegram:
"Rosja przeprowadziła kolejny atak na żeglugę cywilną na Morzu Czarnym. Wieczorem i nocą wrogie bezzałogowe statki powietrzne zaatakowały trzy zagraniczne statki handlowe poruszające się korytarzem morskim”.
Natomiast dowództwo marynarki wojennej Ukrainy przekazało:
"Federacja Rosyjska nadal celowo stwarza zagrożenie dla międzynarodowej żeglugi morskiej, atakując infrastrukturę cywilną i statki handlowe.”
Wszelkie informacje na temat tego ataku pochodzą od strony ukraińskiej. Władze Turcji nie skomentowały i nie potwierdziły dotychczas tych informacji.
Anglojęzyczny portal turkiyetoday.com pisze zaś: „ani Rosja, ani Ukraina nie przyznały się do odpowiedzialności.”
W 2023 roku Ukraina utworzyła tymczasowy korytarz na Morzu Czarnym dla statków handlowych płynących do i z ukraińskich portów. To działanie w reakcji na odstąpienie Rosji od „porozumienia zbożowego”, które umożliwiało bezpieczny eksport zboża i nawozów z Ukrainy przez Morze Czarne.
Reuters przypomina, że w ciągu ostatnich czterech lat od inwazji na Ukrainę Rosja wielokrotnie atakowała morskie szlaki eksportowe i porty mające kluczowe znaczenie dla handlu zagranicznego i gospodarki w czasie wojny.
Turkiyetoday.com przypomina, że na początku tego roku należący do Turcji tankowiec Altura został zaatakowany przez drony i bezzałogowe jednostki nawodne w pobliżu cieśniny Bosfor, co spotęgowało obawy o bezpieczeństwo żeglugi handlowej w regionie.
Tankowiec należący do tureckiej firmy Pergamon Denizcilik Isletmeleri A.S. wypłynął z rosyjskiego miasta portowego Noworosyjsk na północno-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego. Był on objęty sankcjami Unii Europejskiej i sklasyfikowany jako statek „Floty cieni”.
W grudniu 2025 roku Turcja doświadczyła serii podobnych incydentów związanych z konfliktem rosyjsko-ukraińskim, prezydent Turcji Reçep Tayyip Erdogan ostrzegał przed tym, że Morze Czarne stanie się „obszarem konfrontacji” między walczącymi stronami.
Przeczytaj także: