Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rada Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziła pakt migracyjny. W głosowaniu brało udział 27 państw. Trzy były przeciwko: Polska, Słowacja i Węgry
Ministrowie finansów państw należących do Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny. Przeciwko głosowały tylko trzy kraje: Polska, Słowacja i Węgry. Pakt migracyjny to w sumie 10 dokumentów rozpisanych na 1358 stronach (tutaj). Przepisy mają określać sprawy migracji w UE, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom znajdującym się pod presją migracyjną.
Dla jednych (głównie na lewicy i NGO-sów) przyjęte zmiany to prosta droga ku jeszcze częstszemu łamaniu praw człowieka na unijnych granicach, dla innych (głównie skrajnej prawicy) – zaproszenie do Europy dla migrantów. Pakt wejdzie w życie od 2026 roku.
„Pomimo sprzeciwu Polski Pakt migracyjny został przyjęty. To jednak zdecydowanie nie koniec. Pakt musi uwzględniać perspektywę instrumentalizacji migracji ze strony Białorusi i Rosji. Przekonamy o tym naszych partnerów z UE. Coraz więcej krajów dostrzega konieczność zmian w pakcie” – napisał na platformie X wiceminister ds. migracji Maciej Duszczyk.
Polski parlament krytykuje główny element paktu, jakim jest obowiązkową solidarność przewidującą przyjmowanie migrantów. Jeżeli państwo odmówi przyjęcia, będzie musiało zapłacić około 20 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę. Przeciwko temu sprzeciwiała się też Słowacja. Polska będzie mogła wnioskować o całkowite odstępstwo od relokacji migrantów czy kontrybucji finansowej.
Wcześniej Komisja Europejska, pomysłodawczyni paktu, przekonywała, że przyczyni się on nie tylko do ochrony europejskich granic, ale i do ochrony praw migrujących. „Doprowadzi do większego cierpienia i sprawi, że więcej osób będzie zagrożonych łamaniem ich praw człowieka na każdym etapie podróży” – ripostowała na to Eve Geddie z Amnesty International. „Ten pakt zabija, głosujcie nie” – wołali protestujący podczas głosowania w Parlamencie Europejskim. Nawet wśród tych, którzy głosowali za, słychać było, że to „gorzka pigułka” (słoweński socjaldemokrata Matjaž Nemec) i że „nikt nie może być zadowolony” (hiszpański socjaldemokrata Juan Fernando López Aguilar). Więcej tutaj:
Przeczytaj także: