0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:39 24-02-2026

Prawa autorskie: 19.02.2026 Warszawa , ul. Mysia , Skwer Wolnego Slowa . Europoslowie PiS: Patryk Jaki (l) i Tobiasz Bochenski (p) podczas konferencji prasowej inaugurujacej akcje „ Zmien nasze zdanie ” . Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl19.02.2026 Warszawa ...

Uniwersytet Wrocławski nie zgodził się na debatę Patryka Jakiego i Tobiasza Bocheńskiego

Mimo braku zgody uczelni politycy PiS zorganizowali wiec pod Biblioteką Uniwersytecką we Wrocławiu

Co się wydarzyło

Prawo i Sprawiedliwość organizuje cykl spotkań pod hasłem „Zmień nasze zdanie”.

Według zapowiedzi polityków pierwsze spotkanie miało się odbyć 24 lutego 2026 na Uniwersytecie Wrocławskim. Jednak jak poinformowała OKO.press rzeczniczka prasowa uczelni UWr nie wydał zgody na takie spotkanie.

„Władze uczelni nie godzą się na organizację jednostronnych manifestów politycznych. Nie wydały zgody na organizację opisywanej w tekście debaty w jednym z budynków, a konkretnie w Bibliotece Uniwersyteckiej” – informuje OKO.press Katarzyna Górowicz-Maćkiewicz.

„Wypełniając kodeks dobrych praktyk przyjęty przez Fundację Rektorów Polskich (poniżej) władze uczelni podejmując decyzje kierują się odpowiedzialnością, bezstronnością i apolitycznością” – czytamy.

Politycy PiS twiedzą, że to cenzura. Uczelnia uzasadnia decyzję zasadami z „kodeksu dobrych praktyk”.

„Zasada bezstronności w sprawach publicznych. Uczelnia cieszy się przywi- lejem darzonej autorytetem instytucji życia publicznego. Z działaniem uczelni wiąże się wielka odpowiedzialność społeczna. To wymaga, by uczestnicząc w życiu publicznym, a zwłaszcza zabierając głos w doniosłych społecznie sprawach, uczelnia kierowała się bezstronnością i obiektywizmem.

(...) Troska o właściwe miejsce uczelni w życiu publicznym. Mając na uwadze społeczną rangę uczelni, a zarazem właściwą jej apolityczność, rektor z jednej strony zachęca do wrażliwości społecznej pracowników i studentów uczelni, a nawet do aktywnego udziału w życiu publicznym, z drugiej jednak, przestrzegając zasady bezstronności i neutralności politycznej uczelni, chroni ją przed wykorzystaniem jej do celów politycznych.

Wystąpienia polityków oraz debaty polityczne są na terenie uczelni dopuszczalne tylko wtedy, gdy zachowują charakter akademicki (wykłady, seminaria, sesje naukowe, spotkania i debaty).

W szczególności należy unikać szerzenia wszelkich form ksenofobii, narzucania ideologii politycznych czy fundamentalizmu religijnego oraz postaw fanatycznych wykluczających dyskusję. Rektor może wyrazić zgodę na odbywanie na terenie uczelni zebrań o charakterze politycznym, pod warunkiem wszakże, iż korzystanie z pomieszczeń będzie następowało na ogólnych zasadach i nie będzie wiązało uczelni z żadną polityczną opcją. Rektor dokłada starań, aby nie eksponowano poglądów politycznych w czasie zajęć dydaktycznych i nie pozwala na umieszczanie na terenie uczelni haseł lub plakatów o charakterze politycznym, chroni też symbole uczelniane przed takim ich użyciem”. (wyróżnienie – OKO.press)

Jaki jest kontekst

Cykl spotkań „Zmień nasze zdanie” ma przyciągnąć młodych ludzi do Prawa i Sprawiedliwości. Jego inicjatorami i twarzami są: europosłowie Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński oraz poseł i były minister edukacji Przemysław Czarnek.

Akcja jest inspirowana dyskusjami, jakie na amerykańskich campusach organizował zamordowany jesienią 2025 Charlie Kirk. Co prawda, posługiwał się on hasłem „Prove me wrong” (udowodnij, że się mylę / zmień moje zdanie), trudno byłoby jednak znaleźć przypadki, gdy faktycznie ktoś go do czegoś przekonał. Również politycy PiS przychodzą z własną agendą i to oni mają przekonywać studentów do swoich pomysłów, a nie odwrotnie.

Patryk Jaki skomentował odmowę Uniwersytetu Wrocławskiego, zarzucając władzom uczelni cenzurę, dyskryminację i prześladowanie „tylko jednej opcji”.

„Z taką samą dyskryminacją spotkaliśmy się na innych uczelniach, które nie miały żadnych problemów z wpuszczaniem polityków PO. Więc nie tylko łamią prawo dot. swobody wypowiedzi i poglądów na uczelni, ale również stosują dyskryminację w wynajmowaniu sali komercyjnie (każdemu tylko nie nam). Słynna historia jak z drukarzem” – pisze europoseł PiS.

Jak zwracaliśmy już uwagę w OKO.press, w Prawie o szkolnictwie wyższym oraz w statutach uczelni wyższych podkreśla się, że spotkania, jakie odbywają się na uniwersytetach mają być organizowane przez osoby należące do wspólnoty uniwersytetu. Chodzi bowiem o promowanie oddolnej działalności studentów i pracowników naukowych.

Tymczasem akcja „Zmień nasze zdanie” to akcja konkretnej partii politycznej – ogłaszana przez jej czołowych polityków na konferencjach prasowych tej partii. Również jej tematyka została z góry określona przez polityków PiS: „Chcemy zachęcić ją do poważnej dyskusji o przyszłości naszej ojczyzny w UE oraz wobec globalnych wyzwań”.

Przeczytaj także: