Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Stany Zjednoczone zaprosiły Władimira Putina na grudniowy szczyt G20 w Miami. Jeśli rosyjski przywódca przyjedzie, będzie to jego pierwszy osobisty udział w szczycie grupy od 2019 roku. Na spotkanie zaproszona została również Polska. Nasz kraj ma reprezentować prezydent Karol Nawrocki.
O zaproszeniu dla Putina poinformował w środę 23 września sekretarz stanu USA Marco Rubio po rozmowie z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
„Zaprosiliśmy prezydenta Putina na G20” — powiedział Rubio. „Uważamy, że to dla niego okazja do rozmów nie tylko z [Donaldem Trumpem], ale także z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że przyjmie to zaproszenie” — dodał sekretarz stanu.
Szczyt ma się odbyć w grudniu w klubie golfowym Trump National Doral na Florydzie. Kreml odpowiedział już, że „rozważy” zaproszenie. Według agencji Reutersa rzecznik Dmitrij Pieskow podziękował za nie Stanom Zjednoczonym i powiedział, że Rosja podejmie decyzję po przeprowadzeniu rozmów kanałami dyplomatycznymi.
Rosja pozostaje członkiem G20, ale od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku Putin nie uczestniczył osobiście w szczytach grupy. Ostatni raz pojawił się na takim spotkaniu w 2019 roku. W 2023 roku uczestniczył w jednej z sesji zdalnie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówił wcześniej, że jest gotów przyjechać do Miami i spotkać się z Putinem, jeśli rosyjski przywódca również się tam pojawi.
Na zaproszenie Putina zareagowała Kancelaria Prezydenta RP. Sekretarz stanu w KPRP i szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz powiedział, że Polska jako zaproszony gość nie będzie próbowała wpływać na listę uczestników.
„Nie od nas będzie zależało, kto będzie funkcjonował w grupie G20, to my jesteśmy do niej doproszeni” — powiedział Przydacz. Potwierdził też, że Polskę będzie reprezentować Karol Nawrocki.
Polska została zaproszona na szczyt w Miami przez administrację Trumpa w grudniu 2025 roku. Marco Rubio przedstawiał wówczas zaproszenie Polski jako uznanie jej transformacji gospodarczej i awansu do grona 20 największych gospodarek świata. Warszawa zabiega jednak nie tylko o jednorazowy udział w szczycie, lecz o stałą obecność w G20.
Zaproszenie Putina na szczyt G20 razem z Polską ma miejsce w piątym roku trwania rosyjskiej agresji na Ukrainę. Polska i inne kraje Europy wspierają Kijów i proponują dalszą presję na Rosję, aczkolwiek są krytykowane za opieszałość i brak jednomyślności.
Tego samego dnia, gdy ogłoszono zaproszenie dla Putina, Radosław Sikorski na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wezwał Rosję do zakończenia wojny. Zwracając się do ministra spraw zagranicznych Rosji Ławrowa, powiedział: „Siergieju, powiedz swojemu szefowi, że już wystarczy”. Sikorski powiedział też, że dysproporcja rozmiaru gospodarek krajów Europy i NATO musi zaowocować porażką Rosji.
Wcześniej premier Donald Tusk ostrzegł w Sejmie, że według ocen wywiadów w rosyjskich planach są „hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę”. Jak mówił, informacje na ten temat są „bardzo spójne i niestety przekonujące”.