Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Dziś w Teheranie zbierają się przedstawiciele wielu krajów, w tym m.in. Rosji i Pakistanu. Ali Chamenei zostanie pogrzebany w Meszhedzie 9 lipca
W Teheranie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Alego Chameneiego. Drugi przywódca Islamskiej Republiki Iranu został zabity 28 lutego w izraelskim nalocie pierwszego dnia wojny USA i Izraela z Iranem. Potrwają aż do 9 lipca, a w tym czasie procesje żałobne przejdą przez kilka irańskich, a także irackich miast. Ciało Chameneiego zostanie pochowanie w Meszhedzie, jednym z najświętszych miejsc islamu szyickiego i mieście, z którego pochodził Chamenei. Razem z nim pochowani zostaną członkowie jego rodziny, którzy zginęli w nim w zamachu, w tym jego roczna wnuczka.
W dzisiejszych uroczystościach udział biorą przedstawiciele wielu krajów. W Teheranie pojawili się m.in. były rosyjski prezydent Dimitrij Miedwiediew i szef pakistańskiej armii Asim Munir.
W pogrzebie najpewniej nie weźmie udziału obecny irański przywódca i syn Alego Chameneiego, Modżtaba Chamenei. Tak twierdzi ajatollah Hakim Elahi, przedstawiciel Modżtaby Chameneiego w Indiach. Jego zdaniem chodzi o względy bezpieczeństwa. Od objęcia najważniejszego urzędu w kraju Chamenei nie pojawił się jednak publicznie ani razu, nawet na nagraniu. A to wzmacnia podejrzenia, że stan jego zdrowia jest bardzo zły.
W czasie trwających niemal tydzień uroczystości negocjacje pokojowe z USA najpewniej zwolnią. A i tak trudno mówić o postępach w ostatnich dniach. Od pospisania wstępnego porozumienia minęły już ponad dwa tygodnie. W dokumencie natomiast przeznaczono 60 dni na dojście do pełnej umowy. W środę 1 lipca przedstawiciele obu stron spotkali się z katarskimi dyplomatami. Komunikaty po spotkaniach pełne są okrągłych dyplomatycznych formułek. Strony miały się zgodzić, że po pogrzebie Chameneiego zorganizują spotkanie. Dotychczasowe rozmowy dotyczą głównie cieśniny Hormuz i Libanu – dwóch kwestii, które w teorii miały zostać ustalone we wstępnej umowie. Kwestia programu atomowego jest wciąż daleko na horyzoncie.
Uroczystości pogrzebowe i sam pogrzeb Alego Chameneiego będą pokazem jedności irańskiej klasy politycznej. To też ważna część budowania narodowej i religijnej mitologii. W odbiorze rządzących Iranem Chamenei stał się męczennikiem, a męczeństwo stoi w centrum politycznego imaginarium szyizmu. Centralną postacią tej odmiany islamu jest imam Husajn, wnuk proroka Mahometa, który w 680 roku zginął w nierównej walce z kalifem Jazidem.
W odbiorze wielu religijnych szyitów Chamenei i jego śmierć są bezpośrednim przedłużeniem tej historii i tradycji.
Wzmocnieni tą opowieścią Irańczycy z pewnością nie wrócą do negocjacji gotowi do ustępstw. Czekają nas więc kolejne tygodnie przeciągania liny. I najpewniej albo złamania rozejmu, albo przedłużenia 60-dniowego terminu na osiągnięcie pełnego porozumienia.
O spuściźnie politycznej Alego Chameneiego można przeczytać więcej w tekście, który opublikowaliśmy po jego śmierci:
Przeczytaj także: