Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rankiem 24 kwietnia pod rosyjskim ostrzałem były też inne obwody. W wyniku ataków w chersońskim i mikołajowskim obwodach zginęły dwie osoby, a pięć zostało rannych.
Rano Siły powietrzne Ukrainy poinformowały, że w nocy z 23 na 24 kwietnia wojska rosyjskie przeprowadziły na terytorium Ukrainy atak dwoma pociskami balistycznymi Iskander-M z obwodu rostowskiego, a także 107 bezzałogowymi statkami powietrznymi. Ukraińskim obrońcom udało się zestrzelić/zneutralizować większość dronów.
Odnotowano uderzenia dwóch pocisków balistycznych i 10 bojowych bezzałogowych statków powietrznych w 9 lokalizacjach, a także upadek zestrzelonych obiektów (odłamków) w 2 lokalizacjach.
Pod atakiem była Odessa. Jak informuje Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy w wyniku nocnego ataku zostały uszkodzone budynki mieszkalne i infrastruktura cywilna miasta. Odnotowano uderzenie w trzypiętrowy budynek mieszkalny. Tam wybuchł pożar. Zniszczono również dwa dwupiętrowe budynki mieszkalne, z których strażacy uratowali jedną osobę i ewakuowali kolejne 20 osób (w tym 2 dzieci).
Rosyjski bezzałogowy statek powietrzny uderzył też w dwupiętrowy budynek. Zginęło starsze małżeństwo, oboje mieli po 75 lat, jedna została ranna. Z budynku ratownicy ewakuowali 16 mieszkańców.
Według informacji Serhija Łysaka, szefa odeskiej administracji wojskowej wskutek ataku w Odessie piętnaście osób odniosło obrażenia, osiem z nich przebywa w placówkach medycznych.
Psychologowie Państwowej Służby Ratowniczej pracowali na miejscach uderzeń przez całą noc. Udzielili pomocy ponad 50 mieszkańcom (w tym екосу dzieci), którzy znajdowali się w stanie silnego stresu po nocnym ataku.
Trwa likwidacja skutków rosyjskiego ostrzału, na miejscach uderzeń zaangażowano 140 ratowników.
Pod atakiem były też inne południowe obwody Ukrainy – chersoński i mikołajowski.
Rano rosyjscy żołnierze zaatakowali z drona skuter w pobliżu miejscowości Zeleniwka, w obwodzie chersońskim. Zginęły dwie osoby. Oprócz tego w innej miejscowości od rosyjskiego drona ucierpiały dwie kobiety w wieku 68 i 59 lat, które szły ulicą. Kobiety doznały urazów wybuchowych, a starsza kobieta dodatkowo odłamkowych ran ręki i nogi.
Rosyjski dron zaatakował też samochód w jednej z dzielnic w Chersoniu. 72-letni mężczyzna doznał urazu wybuchowego oraz ran od odłamków w głowie i klatce piersiowej. Trafił do szpitala.
W obwodzie mikołajowskim w wyniku porannego ataku dronów zostało rannych dwie osoby, uszkodzono dwa domy.
Rosyjskie ataki na Ukrainę trwają codziennie. Wczoraj, 23 kwietnia Rosjanie atakowali miasto Dnipro. Trzy osoby zginęły, 10 zostało rannych, w tym dwoje dzieci.
Wcześniej, 22 kwietnia 2026 prezydent Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla amerykańskiej stacji CNN przyznał, że wojna w Iranie odwróciła uwagę od rosyjskiej agresji na Ukrainę.
„Ukraina już teraz przeżywa tak wielką tragedię, że musimy znaleźć sposób, by radzić sobie z tą sytuacją równolegle” – apelował.
Wojna w Iranie zakłóciła dostawy broni dla Ukrainy. Chodzi zwłaszcza o pociski przeciwbalistyczne. Jak wyjaśniał, Ukraina dostaje ich mniej, bo Amerykanie mają dziś ograniczone moce produkcyjne. Na początku konfliktu na Bliskim Wschodzie Zełenski mówił, że Ukraina ma obawy z powodu tego, czy nie zostaną zakłócone dostawy pocisków dla obrony powietrznej. Wcześniej największe zniszczenia – np. dla infrastruktury energetycznej – były spowodowane właśnie brakiem rakiet do zestrzelenia pocisków balistycznych.
Przeczytaj także: