Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Brytyjski parlament poparł projekt ustawy, która ma pozwolić na godną śmierć nieuleczalnie chorym. Wielka Brytania jako kolejny kraj w Europie zalegalizuje wspomagane samobójstwo
Na zdjęciu: zwolenniczki prawa do eutanazji cieszą się z wyniku głosowania w Izbie Gmin.
Izba Gmin Wielkiej Brytanii – czyli niższa izba brytyjskiego parlamentu – poparła w piątek 29 listopada projekt ustawy ułatwiający dostęp do eutanazji, a właściwie wspomaganego samobójstwa. Za ustawą głosowało 330 posłów i posłanek, przeciw było 275. Wśród zwolenników ustawy znaleźli się zarówno urzędujący premier Keir Starmer z Partii Pracy, jak i jego poprzednik, przedstawiciel torysów, Rishi Sunak.
Ustawę zaopiniować będzie musiała jeszcze Izba Lordów, która jednak – w przeciwieństwie do polskiego Senatu – nie może zawetować, a co najwyżej zawiesić jej uchwalenie na maksymalnie rok. Przepisy zaczną obowiązywać najwcześniej w lutym 2025.
Projekt zakłada, że pomoc w zakończeniu życia będą mogły dostać osoby, które:
Pacjent zostanie zbadany przez dwójkę niezależnych lekarzy, którzy następnie przedstawią w tej sprawie opinię. Ostatecznie zgodę będzie jednak wydawał sąd. Eutanazji będzie można dokonać w ciągu dwóch tygodni od jej wydania. Ustawa nie precyzuje, jaka substancja wykorzystywana będzie w tej procedurze.
Jasno określone zostały natomiast kary za nakłanianie do eutanazji – do 14 lat więzienia. Według autorów zabezpieczą obywateli przed nadużywaniem nowego prawa.
Brytyjski parlament głosował już nad podobnym rozwiązaniem w 2015 roku, wówczas projekt został jednak odrzucony. Tym razem zmiana jest już bardzo blisko. Osobne głosowanie nad podobnym projektem szykuje parlament Szkocji.
Głosowanie poprzedziły głośne społeczne kampanie – zarówno za wprowadzeniem nowego prawa, jak i przeciw niemu. Zwolennicy podkreślali, że śmiertelnie chorzy Brytyjczycy obecnie szukają pomocy za granicą, np. w Szwajcarii. Wielu nie może sobie jednak na to pozwolić ze względu na zły stan zdrowia oraz wysoki koszt.
Eutanazję z reguły definiuje się jako pozbawienie życia innej osoby na jej prośbę, by ulżyć jej w cierpieniu. Wspomagane samobójstwo natomiast zakłada, że osoba sama podaje sobie śmiertelną dawkę substancji pod okiem medyków. W praktyce w różnych krajach definicje mogą się różnić.
Pierwszym europejskim krajem, który zdekryminalizował eutanazję, była Holandia – zrobiła to jeszcze w 2002 roku. Zasady są podobne jak w brytyjskim projekcie, z tym że Holandia zezwala też na eutanazję dzieci od 12 roku życia. Do 16 roku życia zgodę na taką procedurę muszą jednak wyrazić także opiekunowie.
Wkrótce po Holandii eutanazję zalegalizowała także Belgia. W 2009 eutanazję i wspomagane samobójstwo dopuścił Luksemburg. Hiszpania zalegalizowała obie procedury w 2021 roku. W Portugalii w 2023 roku zdekryminalizowano eutanazję mimo weta ze strony prezydenta. W 2022 roku prawo zmieniło się też w Austrii – wspomagane samobójstwo nie jest tam już karane.
Na mocy decyzji Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku wspomagane samobójstwo de facto jest legalne także w Niemczech. Bundestag jak dotąd nie przeprowadził jednak w tej sprawie procedury ustawodawczej. Debata nad tym tematem toczy się także we Francji, Finlandii i Irlandii.
Szwajcaria to osobny przypadek: wspomagane samobójstwo podlega tam karze wyłącznie w przypadku, gdy osoba pomagająca działa z własnych, egoistycznych pobudek. Podstawą prawną jest tu kodeks karny, który wszedł w życie w 1941 roku. Eutanazja natomiast – zakładająca aktywny udział w procedurze osób trzecich – jest w Szwajcarii nielegalna.
Przeczytaj także: