0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:20 04-08-2025

Prawa autorskie: Sameer Al-DOUMY / AFPSameer Al-DOUMY / AF...

Zatonęła łódź przewożąca 154 etiopskich migrantów

Na razie udało się uratować jedynie 12 z 154 osób, które próbowały dostać się przez Zatokę Adeńską do Jemenu.

Co się wydarzyło?

Łódź, którą płynęło 154 migrantów wywróciła się u wybrzeży Jemenu. 68 afrykańskich migrantów zginęło, a 74 innych uznano za zaginionych – poinformowała Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM). Na razie wiadomo o 12 uratowanych osobach.

Na zdjęciu: migranci wsiadający na łódź u wybrzeży Equihen we Francji

Do tragedii doszło w niedzielę w Zatoce Adeńskiej, u wybrzeży prowincji Abyan w południowym Jemenie. IOM podaje, że zwłoki były rozrzucone po całym wybrzeżu. Jak informuje „The Guardian”, ciała 54 osób zostały wyrzucone na brzeg w dystrykcie Khanfar, a 14 innych ciał znaleziono i przewieziono do kostnicy szpitalnej w Zindżibarze, stolicy prowincji Abyan.

„Mała łódź przewoziła zdecydowanie zbyt wielu ludzi” – przekazał lekarz Salah Balleel, pracujący w dystrykcie Khanfar. „Udzieliliśmy pierwszej pomocy oraz innej pomocy medycznej, a wszyscy ocaleni opuścili już szpital” – dodał. Media cytują również Abdula Kader Bajamela, urzędnika służby zdrowia w Zindżibarze. „Ponieważ szpitalne kostnice nie mogły pomieścić tak dużej liczby ciał, a także aby uniknąć kryzysu ekologicznego, gubernator Abyanu nakazał natychmiastowy pochówek zmarłych i powołał komitet ratunkowy w celu poszukiwania zaginionych” – powiedział.

"To druzgocące zdarzenie podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia mechanizmów ochrony migrantów podejmujących niebezpieczne podróże, często ułatwianych przez nieuczciwych przemytników, którzy wykorzystują desperację i bezbronność” – czytamy w oświadczeniu IOM.

Jaki jest kontekst?

IOM podaje, że trasa między Rogiem Afryki (chodzi o osiem krajów: Dżibuti, Erytrea, Etiopia, Kenia, Somalia, Sudan Południowy, Sudan i Uganda) a Jemenem jest jednym „z najbardziej ruchliwych i niebezpiecznych szlaków migracyjnych". W 2024 roku dziesiątki tysięcy ludzi próbowało pokonać tę trasę, uciekając przed konfliktami, ubóstwem, suszą i represjami politycznymi.

New York Times” wyjaśnia: „Podróż statkiem przez Zatokę Adeńską to pierwszy etap jednego z najniebezpieczniejszych szlaków migracyjnych i przemytniczych na świecie, którym pokonują zdesperowani mężczyźni i kobiety z Etiopii i innych krajów Afryki Wschodniej”.

Migranci chcą później przedostać się przez Jemen, który ma długą i nieszczelną granicę z Arabią Saudyjską. Tam, w kraju bogatym w złoża ropy naftowej, mają nadzieję na znalezienie pracy. Sam Jemen jest rozdarty własną wojną od 2014 roku, od momentu, kiedy Huti odsunęli od władzy uznawany przez społeczność międzynarodową rząd w stolicy kraju, Sanie.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: