Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W ciągu ostatnich dni Izrael przechwycił wszystkie statki globalnej flotylli Sumud, płynącej z misją humanitarną. Izraelski minister wykorzystał zatrzymania do demonstracji siły
„Polska stanowczo potępia postępowanie przedstawicieli władz Izraela wobec zatrzymanych przez armię izraelską aktywistów Global Sumud Flotilla, wśród których znajdują się polscy obywatele. Poleciłem wezwać niezwłocznie chargé d’affaires Izraela w Warszawie celem przekazania mu wyrazów naszego oburzenia oraz żądania przeprosin za skrajnie niewłaściwe zachowanie członka izraelskiego rządu” – napisał w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Chodzi o aktywistów globalnej flotylli Sumud, którzy płynęli w stronę Strefy Gazy z pomocą humanitarną. To kolejna tego typu inicjatywa i kolejny raz zostaje zatrzymana przez Izrael na morzach międzynarodowych. Izraelskie wojsko przechwyciło kilkadziesiąt statków. Wśród zatrzymanych jest cała polska delegacja: Kareem Awad, Łukasz Kozak i Agata Wisłocka. Izraelczycy zatrzymali ich w poniedziałek i wtorek.
Gdy minister Sikorski mówi o niewłaściwym zachowaniu członka izraelskiego rządu, chodzi mu o Itamara Ben Gwira. Wczoraj Ben Gwir opublikował filmik, na którym widać, jak ostro traktowani są zatrzymani aktywiści. Widać na nim m.in. przemoc wobec jednej z zatrzymanych. Ben Gwir na filmie wielokrotnie się uśmiecha, wymachuje też flagą izraelską.
Co ciekawe, na film zareagował izraelski minister spraw zagranicznych Gideon Sa'ar. Napisał do Ben Gwira wprost, że spowodował szkody dla Izraela swoim żenującym przedstawieniem.
Radosław Sikorski domaga się natychmiastowego uwolnienia aktywistów. „To, że MSZ odradzało polskim obywatelom wyjazd do Izraela i Palestyny, nie oznacza, że akceptujemy naruszanie ich praw i ich godności” – dodał minister w swoim wpisie.
Itamar Ben Gwir to najbardziej ekstremistyczna twarz i tak skrajnie prawicowego rządu Izraela. Polityk ten jest liderem ultranacjonalistycznej, antyarabskiej partii Żydowska Siła, przez wielu komentatorów opisywanej jako jawnie faszystowska. Żydowska Siła ma dziś sześciu przedstawicieli w Knesecie, a bez nich rząd Benjamina Netanjahu nie ma większości. W rządzie pełni funkcję ministra bezpieczeństwa narodowego.
Sytuacja humanitarna w Strefie Gazy jest daleka od normalności. Choć od października 2025 trwa zawieszenie broni, izraelska armia regularnie przeprowadza ataki na cele w Strefie; a także sukcesywnie zagarnia ziemię pod swoją kontrolę. Negocjacje co do kolejnych kroków z październikowego porozumienia stanęły w miejscu. Na dziś trudno wyobrazić sobie, by dało się w najbliższym czasie wrócić do realizacji ówczesnych ustaleń, wśród których było dobrowolne rozbrojenie Hamasu.
Pomoc, jaką wiozła flotylla, nie rozwiązałaby problemów żywnościowych Strefy Gazy. To symboliczna misja, która ma przypominać o tym, że sytuacja Palestyńczyków mieszkających w Strefie Gazy dalej jest bardzo trudna. Izrael nie zamierza jednak zezwolić nawet na symboliczną pomoc.
Przeczytaj także: