Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
Izrael, USA i Ukraina – to kraje, na które zwracaliśmy oczy w ten piątek. Nie zapomnijmy jednak, że już w niedzielę powinniśmy pomyśleć o swoich gminach i miastach. Przed nami druga tura wyborów samorządowych.
Godziny przed ciszą wyborczą w kilku ważnych miastach ważą się losy prezydentury. Druga tura przyniesie rozstrzygnięcie na najwyższych stanowiskach między innymi w Rzeszowie, Gdyni, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie. W tym ostatnim mieście opublikowano sondaż, wskazujący na poparcie dla dwóch kandydatów do objęcia fotela w magistracie.
Badanie wykonała pracownia Opinia 24 na zlecenie krakowskiego oddziału „Gazety Wyborczej”. Wśród osób, które „zdecydowanie” lub „raczej” wezmą udział w wyborach, wyniki wyglądają następująco:
W piątkowy wieczór w TVP Info zobaczyliśmy debatę dwójki kandydatów na prezydenckie stanowisko w Gdyni. Zmierzyli się niezależna Aleksandra Kosiorek i Tadeusz Szemiot z Koalicji Obywatelskiej. W wielu kwestiach się zgadzali, jednak Kosiorek zarzucała Szemiotowi wsparcie dla niepopularnego dziś prezydenta Wojciecha Szczurka w 2018 roku. Szemiot próbował zachęcić swoją kontrkandydatkę do objęcia stanowiska wiceprezydentki w swojej ekipie po ewentualnej wygranej. Ta odparła, że rozważa tę propozycję – wydawała się jednak niechętna pomysłowi.
Ukraina ogłosiła sukces na froncie. Siły zbrojne naszego sąsiada zestrzeliła rosyjski bombowiec strategiczny Tu-22M3 jeszcze na terenie Rosji.
„Piloci się katapultowali. Trzech członków załogi zabrała ekipa poszukiwawczo-ratownicza, obecnie trwają poszukiwania jednego pilota. Na pokładzie nie było amunicji, samolot rozbił się na niezamieszkałym terenie” – czytamy w oświadczeniu rosyjskiego Ministerstwa Obrony.
Samolot wracał z misji wojskowej, bardzo możliwe, że był częścią ataku rakietowego w Obwodzie Dniepropietrowskim. W wyniku rosyjskiego nalotu zginęło dziś rano co najmniej dziewięć osób.
Ukrainie mogą wkrótce pomóc dostawy zagranicznego sprzętu. Takie zapowiedział Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg. Ma chodzić przede wszystkim o systemy obrony przeciwlotniczej. Do dalszego procedowanie dopuszczony został też pakiet pomocy dla Ukrainy od USA. W sobotę kongresmeni w Izbie Reprezentantów zagłosują nad przekazaniem Kijowowi między innymi sprzętu i amunicji wartego 60,5 mld dolarów.
W piątek budziliśmy się z informacjami o możliwej eskalacji na Bliskim Wschodzie.
Izraelczycy uderzyli dziś wcześnie rano w Iran. Skala ataku była ograniczona, wiemy na pewno o jednym uderzeniu w bazę wojskową w okolicach Isfahanu w centralnym Iranie.
Jak pisze „New York Times”, Irańczycy twierdzą, że atak został przeprowadzony za pomocą niewielkich dronów, które najpewniej wystartowały wewnątrz kraju. Iran bowiem nie zarejestrował wejścia niezidentyfikowanych obiektów w swoją przestrzeń powietrzną. Zdaniem Irańczyków inna grupa dronów została zestrzelona na północy kraju, w okolicy Tabrizu.
Atak był bezpośrednią odpowiedzią na uderzenie Iranu w Izrael setkami dronów bojowych w sobotę 13 kwietnia. Iran zapowiedział wówczas uderzenie, a niemal wszystkie pociski udało się odeprzeć, obyło się bez ofiar śmiertelnych. Irański atak był z kolei odpowiedzią na uderzenie Izraela w irańską placówkę dyplomatyczną w Damaszku 1 kwietnia. W jego wyniku zginęło kilku generałów irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji.
O Izabeli Bodbar, charakterystycznej kandydatce na prezydentkę Wrocławia, pisze Agata Szczęśniak. To miasto, które może przesądzić o choć częściowo pozytywnym wyniku wyborów samorządowych dla Trzeciej Drogi.
„W końcówce kampanii Trzecia Droga pokazała, jak bardzo jej zależy na prezydenturze w jednym z największych polskich miast. Wrocław ma ponad 670 tys. mieszkańców i jest jedynym miastem tej wielkości, w którym koalicja Polski 2050 i PSL ma szansę rządzić” – pisze nasza autorka.
Przeczytaj także:
Sprawą warszawskiego Oddziału Dziennego Instytutu Psychiatrii i Neurologii na ulicy Grottgera zajął się Sławomir Zagórski. Odział ma zniknąć – z ogromną szkodą dla pacjentów. Do tej pory mogli dochodzić do zdrowia w pięknym otoczeniu. „Wielkie znaczenie ma dla nich położenie oddziału. Mieści się on bowiem przy parku Morskie Oko i niedaleko najpiękniejszego parku w stolicy – Łazienek Królewskich. Za to z dala od gmachu szpitala psychiatrycznego warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii i budynków, które często budzą u pacjentów trudne wspomnienia związane z pobytem całodobowym i poważnym kryzysem psychicznym” – pisze nasz dziennikarz.
Alternatywą dla pacjentów ma być o wiele gorzej oceniany oddział przy ulicy Sobieskiego.
Przeczytaj także: