Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
„Polki i Polacy dali jasny sygnał swoimi głosami – mamy dość wycinania lasów, mamy dość trucia rzek i mamy też dość traktowania atmosfery jak ścieku”- pisze Marek Józefiak z Greenpeace
„Zaoranie wiatraków, wycinki Puszczy Białowieskiej i Puszczy Karpackiej, gigantyczny import węgla z Rosji, lex Szyszko, utopienie miliarda złotych w “wieżach Kaczyńskiego” w Ostrołęce, budowa zamku w Puszczy Noteckiej, pożary składowisk czy wreszcie katastrofa na Odrze – nie starczyłoby nam dnia na wyliczenie wszystkich skandali ekologicznych rządów Zjednoczonej Prawicy” – wylicza w powyborczym komentarzu Marek Józefiak z Greenpeace.
„Te skandale spowodowały skokowy wzrost zainteresowania społecznego sprawami ekologii. Po ośmiu latach rządów PiS możemy spojrzeć na systemowe efekty anty-ekologicznej krucjaty obozu Kaczyńskiego” – pisze Józefiak.
Podkreśla, że zarówno Koalicja Obywatelska, jak i Trzecia Droga oraz Lewica zawarły w swoich programach wyborczych zielone zmiany. Opozycja obiecuje m.in. reformę Lasów Państwowych, rozwój OZE, czy wyłącznie 20 proc. lasów spod wycinki.
Przeczytaj także:
„Musimy jak najszybciej zacząć naprawiać zniszczenia zadane polskiej przyrodzie i zacząć nadrabiać stracony czas dla transformacji energetycznej Polski” – zaznacza eksperta ds. polityki ekologicznej Greenpeace Polska.
Co, zdaniem Greenpeace, powinno być zielonymi priorytetami nowego rządu?
„Jeśli nowy rząd przegapi okazję na zielony zwrot, to zmarnuje ogromną energią społeczną, która kumulowała się przez osiem lat PiS-u” – komentuje Józefiak. I dodaje: „Liczne badania opinii publicznej wykonane na przestrzeni ostatnich lat pokazują, że ochrona przyrody i rozwój OZE to tematy, które łączą nas ponad podziałami. Politycy demokratycznej opozycji, nie zmarnujcie tej szansy, bo druga może się nie przydarzyć”.