Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Małgorzata Zych nie jest już kandydatką Paktu Senackiego. Tę informację w tekście portalu Interia potwierdził rzecznik PSL Miłosz Motyka.
Zych miała startować w okręgu numer 54 w województwie podkarpackim, który obejmuje Leżajsk, Nisko, Stalowa Wola, Tarnobrzeg. Cztery lata temu w tym okręgu kandydatka PiS Janina Sagatowska zebrała 63 proc. głosów. Kontrkandydatka ówczesnego Paktu, Lidia Błądek — jedynie 27 proc. głosów. Na Podkarpaciu przewaga PiS nad opozycją jest ogromna, dlatego szansa na mandat w tym okręgu była niewielka.
Mimo tego Zych była wizerunkowym balastem dla opozycji.
Kandydatka PSL sprzeciwiała się wcześniej „ukrainizacji Polski”, występowała na konferencjach prasowych z nacjonalistą Grzegorzem Braunem, Unię Europejską nazywała „eurokołchozem”. Na pytanie, czy „Putin jest zbrodniarzem wojennym” odpowiedziała, że „nie zna się na wielkiej polityce”.
Jak w swojej relacji opisywała Agata Szczęśniak, podczas swojego wystąpienia na Campusie Polska WładysławKosiniak-Kamysz obiecał, że jeśli Zych nie potępi Putina, nie będzie reprezentować PSL-u w pakcie senackim. W odpowiedzi na te słowa Małgorzata Zych wydała oświadczenie, w którym napisała:
„W odpowiedzi na ponawiające się pytania jednoznacznie potępiam brutalną agresję rosyjską na Ukrainę. Zbrodnie dokonywane przez Rosjan sprawiają, że Władimir Putin, decydujący o tej agresji, jest zbrodniarze, wojennym. Wszystkie zbrodnie do jakich doszło podczas tej wojny muszą zostać rozliczone, a ich autorzy ukarani”.
Najwyraźniej było to dla polityków PSL i dla całego Paktu zbyt mało. Nie wiadomo jeszcze, kto zastąpi Zych w okręgu numer 54.