Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda był gościem popołudniowej rozmowy Radia Zet we wtorek 5 września 2023. Pytany był m.in. o lidera narodowców Roberta Bąkiewicza, którego Prawo i Sprawiedliwość zaprosiło na listy wyborcze. Bąkiewicz dostał numer 18. na liście w Radomiu.
„Ma też pewnie swoich zwolenników. Wybory zweryfikują, czy ktoś na niego zagłosuje czy nie. Czy ktoś popiera jego retorykę czy nie. Ja jestem daleki od oceniania kogokolwiek, niech wyborcy zdecydują” – powiedział Waldemar Buda.
„Wybory to nie jest kwestia chluby czy też braku chluby. [...] Co w sytuacji, gdy zagłosuje na niego duża grupa osób? Jego życiorys ma wtedy znaczenie czy nie? Chodzi o to, czy ma poparcie w społeczeństwie, niech wyborcy to zweryfikują. Chcemy, żeby się sprawdził, skoro chciał kandydować. Zobaczymy, jaki ma elektorat” – mówił Buda.
Dziennikarka Beata Lubecka przypomniała, że Robert Bąkiewicz usłyszał wyrok za naruszenie nietykalności cielesnej aktywistki Babci Kasi. I że publicznie mówił o potrzebie militaryzacji polskiego narodu i „zniszczeniu demokracji”.
Przeczytaj także:
„Pan Bąkiewicz uczestniczy w święcie demokracji, jakim są wybory, więc, jak sądzę, to się nie zmaterializuje. Więc niech się sprawdzi w takiej czystej demokracji, jaką są wybory” – stwierdził Waldemar Buda.