0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

19:22 12-09-2023

Prawa autorskie: fot. materiały prasowefot. materiały praso...

Czarzasty w Chojnicach: „13,8 miliona osób jest wykluczonych komunikacyjnie”

Podczas pomorskiego przystanku kampanijnej trasy Lewicy kandydaci i kandydatki poruszali tematy związane z mieszkaniami, religią w szkołach i transportem. „PKS zlikwidował 300 tysięcy połączeń” – wyliczał Czarzasty

„PiS mówi, ze sprawy socjalne zostały pozałatwiane. Najpierw 500, potem 800 plus, to załatwia większość spraw. Czy na pewno? A co jest najważniejsze dla każdego kraju? Żeby obywatele żyli dłużej, a naród się odradzał, czyli rodziły się dzieci. A teraz dzieci się rodzi najmniej od II wojny światowej. Czy to jest normalne?” – mówił Włodzimierz Czarzasty podczas spotkania z mieszkańcami Chojnic (woj. pomorskie).

„PiS ogłosił swoje najważniejsze hasło, o bezpieczeństwie. Byłem dziś w Bytowie, gdzie jest stacja kolejowa, ale nie zatrzymuje się żaden pociąg. Zacząłem się zastanawiać nad bezpieczeństwem, tym komunikacyjnym. W Polsce 13,8 mln ludzi jest wykluczonych komunikacyjnie, nie ma dostępu do kolei czy PKS” – kontynuował Czarzasty.

Jak wyliczał, w ciągu ostatnich lat zniknęło aż 300 tysięcy połączeń autobusowych. W OKO.press o wykluczeniu transportowym i „mapach grozy” komunikacji publicznej pisał Marcel Wandas:

Przeczytaj także:

Czy PiS ma pomysł na problemy mieszkaniowe?

„Rzućmy okiem na bezpieczeństwo mieszkaniowe” – ciągnął Czarzasty na spotkaniu z mieszkańcami Chojnic. „Brakuje dwóch milionów mieszkań. Czy programy PiS ten problem rozwiążą? Powiem wam, bo wiem. Dopłacanie do odsetek powoduje wzrost cen mieszkań”- mówił.

Czarzasty się nie myli. Jak już wyjaśnialiśmy w OKO.press, sama już zapowiedź dopłat do kredytów podniosła ceny na rynku, aż o 10,1 proc. rok do roku. Po wprowadzeniu programu jest tylko gorzej. Prognozy analityków z PKO BP pokazują, że do grudnia 2023 przeciętne ceny mieszkań w całym kraju wzrosną o drugie tyle.

Przeczytaj także:

Lewica podczas kampanii często nawiązuje do problemów mieszkaniowych. Włodzimierz Czarzasty już wcześniej podkreślał, że aż 70 proc. Polaków nie ma zdolności kredytowej: stąd pomysł budowy 300 tys. tanich mieszkań wynajem w ciągu 5 lat.

„11 lat temu mnie i mojego męża, młodego małżeństwa z dzieckiem, nie było stać na mieszkanie. Nie dostaliśmy kredytu, żeby w Chojnicach kupić mieszkanie. Nie chcę, żeby ktokolwiek musiał sprawdzać zdolność kredytową, żeby mieć kawałek dachu nad głową” – mówiła w Chojnicach kandydatka Paktu Senackiego Anna Górska.

Religia do salek katechetycznych

Lewica podnosi dziś również temat lekcji religii w szkołach. Po wystąpieniu Rafała Trzaskowskiego w Radomiu, podczas którego przekonywał, że religia powinna być na początku lub końcu zajęć, Lewica opublikowała swoje stanowisko: miejsce religii jest w kościele.

„Religię ze szkół trzeba wyprowadzić. Bez bawienia się w półśrodki, że może religia na pierwszej, a może na ostatniej lekcji” – pisze Lewica w swoich mediach społecznościowych.

Partia wylicza, że roczny koszt religii w szkołach to 1,5 mld złotych. Tyle, pisze Lewica, co 7000 mieszkań albo 200 żłobków, 115 basenów, albo 3000 nowoczesnych karetek pogotowia.

18:09 12-09-2023

Orędzie Morawieckiego: „Polska utrzymuje embargo”

„Nie pozwolimy, by ukraińskie zboże zdestabilizowało polską wieś”- mówi Mateusz Morawiecki podczas orędzia w sprawie utrzymania embarga na ukraińskie zboże. Premier podkreśla, że Polska zaangażowała się w pomoc Ukrainie, ale jednocześnie rząd chce zadbać o interesy polskich rolników.

Morawiecki straszy również, że „oligarchowie chcą zarobić kosztem polskiego rolnika”.

„Eksport i tranzyt: tak. Rozchwianie naszego rynku – nie” – mówi premier.

Za trzy dni, 15 września, wygaśnie unijne embargo na zboże z Ukrainy. Polska domaga się jego wydłużenia, a Rada Ministrów przyjęła dziś uchwałę w tej sprawie. Rząd zapowiada, że nawet jeśli Komisja Europejska nie przedłuży embarga, Polska zrobi to na poziomie krajowym.

„Nie wahamy się powiedzieć Brukseli: stop. Nie czekamy na decyzje Berlina i brukselskich urzędników. Dzisiejsza decyzja ma jeden cel: zabezpieczyć interesy polskiej wsi, ale też europejskiego rolnictwa” – mówi Morawiecki i dodaje: „Za tę wojnę musi zapłacić Rosja, a nie polscy rolnicy”.

17:45 12-09-2023

Wojciechowski w PE o zbożu: „Unia pomogła, korytarze działają”. Będzie porozumienie?

Zboże z Ukrainy: komisarz Wojciechowski przed Parlamentem Europejskim mówił o dalszej blokadzie importu zza naszej wschodniej granicy. Bez konkretów, choć wcześniej mówił o bliskim porozumieniu.

Europejski komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski zabrał głos w sprawie blokady importu ukraińskiego zboża do krajów Unii Europejskiej. Z możliwości wprowadzenia takiego wyjątku od umowy o wolnym handlu produktami spożywczymi pomiędzy Ukrainą a UE mogą skorzystać Polska, Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria. Kraje te zabiegały o takie rozwiązanie, bo tanie zboże z Ukrainy zalewało tamtejsze rynki, pogarszając pozycję lokalnych rolników. Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej blokada ma obowiązywać do 15 września. Polski rząd twierdzi, że UE powinna przedłużyć ten okres przynajmniej do końca roku, a premier Morawiecki zapowiada, że nasz kraj ostatecznie może wprowadzić jednostronne embargo bez względu na decyzje w Brukseli. Taki krok szef rządu zapowiedział już dwa miesiące temu.

Przeczytaj także:

Wojciechowski w czasie debaty w Europarlamencie unikał jednak konkretów, ograniczając się do przedstawienia efektów dotychczasowej polityki Brukseli wobec ukraińskiego importu. Według Wojciechowskiego egzamin zdają „korytarze solidarnościowe”, które miały zapewniać tranzyt transportów zza wschodniej granicy UE do krajów Afryki i Bliskiego Wschodu. Ich uruchomienie według komisarza miało pozwolić na eksport 88 mln ton towarów – z czego połowę stanowiło zboże. Szczególnie dobrze Wojciechowski ocenił działanie korytarza przez Dunaj – w tym rumuńskie porty rzeczne oraz port morski w Konstancy.

Według Wojciechowskiego UE nie jest „wąskim gardłem”

„Na Bałtyku i Adriatyku możliwości są ograniczone. Każda wyeksportowana tamtędy tona wiązałaby się z dodatkowym wydatkiem w wysokości od 20 do 40 euro” – mówił Wojciechowski przekonując jednak, że w wykorzystaniu portów w Chorwacji, Polsce i Niemczech nie przeszkadza ich niewielka przepustowość. UE według unijnego urzędnika – gdyby nie wysokie koszty- mogłaby przetransportować tranzytem całe tegoroczne zbiory

Wojciechowski chwalił również działanie unijnych i krajowych funduszy wsparcia dla rolnictwa, dzięki którym zboże z Ukrainy ma być mniejszym problemem dla gospodarstw.

„Wsparcie finansowe dla rolników w ramach unijnej rezerwy pomogło. Komisja zdecydowała się aktywować rezerwę w wysokości 156 mln euro dla pięciu państw dotkniętych tą sytuacją. Zezwoliliśmy też na uruchomienie państwowej pomocy rolnikom. To była moja własna inicjatywa. W Polsce kwota ta wyniosła ponad 3 mld złotych. By zapewnić funkcjonowanie korytarzy solidarnościowych przewodnicząca von der Leyen i prezydent Zełenski zdecydowali o powołaniu wspólnej platformy, która ma zapobiec powstawaniu zaburzeń na europejskim rynku" – przekonywał Wojciechowski.

Wojciechowski: blokada utrzymana, więcej na „korytarze solidarnościowe”

W kuluarach Wojciechowski mówił o zbliżającym się porozumieniu. Wystarczające poparcie na unijnym forum miałaby zyskać jego propozycja przeznaczenia dodatkowych środków na utrzymanie „korytarzy solidarnościowych” i utrzymanie blokady importu zboża na rynki pięciu granicznych państw UE.

„Na pewno konieczne jest przedłużenie zakazu po 15 września, który bardzo dobrze się sprawdził. Zakaz importu czterech rodzajów ziarna do pięciu krajów członkowskich Unii Europejskiej, w tym do Polski, przy zachowaniu tranzytu spowodował, że Ukraina zwiększyła swój eksport drogami lądowymi z 7,3 mln ton do 9,6 mln ton. Ukraina nie powinna mieć powodów do protestu wobec przedłużenia zakazu” – mówił Wojciechowski w Polskim Radiu 24.

17:21 12-09-2023

Morawiecki o Tusku: „Jest jak złodziej”

„Trzeba było po tych łajdakach i złodziejach naprawić budżet, zacząć inwestować w politykę społeczną” – mówił Mateusz Morawiecki w Siedlcach.

„Mogę mówić długo, ale powiem tę rzecz wam krótko. Tusk jest jak złodziej, on wam niczego nie da, wszystko wam zabierze. Miał już szanse, wszystko schrzanił, wszystko tutaj zaniedbał, skompromitował się, a potem uciekł”– stwierdził.

    17:14 12-09-2023

    Morawiecki w Siedlcach: „Nasz kraj został obroniony przez rząd PiS”

    „Jak się rozejrzymy wokół siebie, to mamy dwa światy. Mamy świat wielkich zamieszek, płonących samochodów, plądrowanych sklepów. Nie wiem czy któraś matka by tutaj puściła córkę na ulicę po 21, po 22, jakbyśmy mieli taką sytuację jak pod Marsylią, pod Paryżem, pod Sztokholmem, czy Berlinem, gdzie są dzielnice grozy, gett zamkniętą przed mieszkańcami. Mamy nasz kraj obroniony przez rząd PiS przed takim scenariuszem” – mówił Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Siedlec.

    „To rząd PiS powstrzymuje wielką falę nielegalnych imigrantów. PO chce zniszczyć nasze bezpieczeństwo. Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej straszył Polaków, Węgrów, Słowaków i Czechów karami, jeśli nie dostosujemy się do polityki Unii Europejskiej” – kontynuował.

    „Naszym celem jest rozwój Polski. Liberałowie, którzy rządzili za czasów PO-PSL, rządzili prawem pięści – to była ich praworządność, a Siedlce mogły wtedy zapomnieć o inwestycjach. Mamy szanse żyć tak jak na zachodzie, ale bez problemów z którymi zachód się boryka” – mówił Mateusz Morawiecki.