Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Media publiczne mówią o “masowym wsparciu” dla polskich pograniczników w reakcji na film “Zielona granica” Agnieszki Holland. Tymczasem w pikiecie przed emisją filmu w kinie Helios w Białymstoku wzięło udział zaledwie kilka osób. Przed kinem sześciu mężczyzn stanęło z transparentem z napisem: “Kino to najważniejsza ze sztuk” – W. I. Lenin. Putin dziękuje A. Holland. Inni uczestnicy zgromadzenia trzymali kartki z napisami “Murem za polskim mundurem” i “Holland shame on you!”.
Pikietę zorganizowali działacze Stowarzyszenia dla Polski, kierowanego przez Adama Andruszkiewicza, wiceministra cyfryzacji w rządzie PiS, dawniej lidera Młodzieży Wszechpolskiej. Wśród nich był Kamil Sienicki, asystent Andruszkiewicza.
Przed wcześniejszą projekcją filmu w tym samym kinie pojawili się aktualni działacze Młodzieży Wszechpolskiej, skandując: “Do Putina!”.
„Zielona granica” stała się w ostatnich dniach głównym tematem kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Prezydent Andrzej Duda, mówiąc o filmie, użył hasła „tylko świnie siedzą w kinie”, którym w trakcie II wojny polskie podziemie potępiało oglądanie nazistowskiej propagandy. Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki w trakcie wieców wyborczych straszą, że film ma być przygotowaniem do zburzeniu muru na granicy z Białorusią, opluwa polski mundur i jest przykładem pedagogiki wstydu.
Przeczytaj także: