Minister środowiska Jan Szyszko obawia się, że obradujące w Krakowie UNESCO może podjąć decyzję, która doprowadzi do wpisania Puszczy Białowieskiej na Listę Dziedzictwa w zagrożeniu. Dlatego szuka sojuszników, którzy pomogą mu odwlec podjęcie przez UNESCO takiej decyzji. Być może już to mu się udało

„Podczas szczytu UNESCO, który odbywa się w Krakowie, minister Jan Szyszko, ignorując protokół i procedury, którymi kierują się międzynarodowe instytucje, próbuje storpedować przygotowaną przez naukowców-ekspertów UNESCO, decyzję dotyczącą Puszczy Białowieskiej” – czytamy w komunikacie prasowym Greenpeace Polska, ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Fundacji Greenmind, Pracowni na rzecz Wszystkich Istot oraz WWF Polska.

Chodzi o decyzję roboczą w sprawie Puszczy Białowieskiej, którą na zlecenie UNESCO przygotowali badacze z Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (ang. International Union for Conservation of Nature – IUCN). Ta organizacja ekologiczna przygotowuje dla UNESCO raporty, na podstawie których agenda ONZ wydaje swoje decyzje.

Decyzja została 2 czerwca 2017 opublikowana na stronie UNESCO. Mówi o tym, że do Puszczy Białowieskiej powinna zostać wysłana nowa misja IUCN (pierwsza była w 2016 roku). Ma sprawdzić, czy działania polskiego resortu środowiska nie oznaczają zagrożenia dla Puszczy i konieczności wpisania Puszczy na Listę Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu.

Zawiera też zapisy, które m.in.:

  • wzywają do natychmiastowego zatrzymania wycinki w najstarszych, ponad stuletnich częściach lasu;
  • wskazują, że polskie władze nadużywają wycinki, bo tnie się też zdrowe, niezarażone kornikiem drzewa;
  • wskazują, że zwiększenie wycinki odbyło się bez oceny przyrodniczej, jak wpłynie ona na te cechy Puszczy, dzięki którym została uznana za Światowe Dziedzictwo;
  • ponawiają prośbę o jak najszybsze przygotowanie planu zarządzania zapewniającego realną ochronę obszaru Światowego Dziedzictwa.

Zgodnie z planem decyzja robocza ma być głosowana w środę 5 lipca 2017 roku podczas 41. Sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, która odbywa się w Krakowie. Jednak wygląda na to, że minister Szyszko przedsięwziął kroki, celem których jest storpedowanie niekorzystnych dla niego postanowień.



Uwagi poza protokołem

Zespół ministra Jana Szyszki przygotował we wtorek swoje poprawki do decyzji roboczej UNESCO.

„Zrobiono to całkowicie poza protokołem dyplomatycznym. A także wbrew instrukcjom, które dostali polscy dyplomaci” – mówi OKO.press Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

Z informacji, którymi dysponuje organizacja, wynika, że poprawki do decyzji roboczej mają na celu odsunięcie w czasie decyzji i ewentualnej misji ekspertów UNESCO do Polski.

„Chodzi więc o odroczenie całej sprawy np. do roku 2019. Do tego czasu minister ma zamiar zrealizować swój plan wycinki” – komentuje Cyglicki.

Próba storpedowania decyzji

Minister Szyszko napisał też list, który wręczyli delegatom UNESCO jego ludzie. „Zachęcił w nim delegatów do otworzenia dyskusji nad projektem decyzji przygotowanej przez ekspertów” – mówi Cyglicki.

A to może oznaczać, że ministrowi  udało się znaleźć państwo, które zgłosi na sesji poprawki przygotowane przez ludzi Szyszki.

Jeśli te poprawki przejdą w głosowaniu, to decyzja Komisji w sprawie Puszczy zostanie odsunięta w czasie.

„Jutro powinniśmy wiedzieć czy uda mu się storpedować dobry projekt decyzji ekspertów UNESCO” – mówił Cyglicki OKO.press we wtorek wieczorem.



Zaproszenie na wycieczkę

W liście resort środowiska zaprosił również delegatów na 8 lipca tego roku na eskapadę po Puszczy. „Wokół sprawy Puszczy Białowieskiej narosło wiele nieprawd, dlatego chcemy pokazać Puszczę taką, jaka ona jest” – powiedział Paweł Mucha, rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska. „Nie poprzez negatywny PR, który organizacje aktywistów próbują roztaczać nad Ministerstwem Środowiska i leśnikami, pomijając w całej dyskusji lokalną społeczność, ale poprzez wskazanie tam na miejscu, gdzie leży źródło problemu” – dodał.

Ministerstwo chce w ten sposób przekonać UNESCO o konieczności prowadzenia cięć sanitarnych, które mają wyeliminować drzewa zasiedlone przez kornika drukarza.

Zdaniem ekologicznych NGO, to naprędce przygotowane działanie ma zastąpić merytoryczną dyskusję opartą na twardych danych i naukowych analizach, które przygotowała organizacja IUCN.


Abonament na wolność słowa:


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym