0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ministerstwo Obrony UkrainyMinisterstwo Obrony ...

Rozwój sytuacji – Ukraińskie siły zbrojne kontynuują natarcie na centralnym odcinku frontu na Zaporożu i odnotowują stałe postępy. Z dostępnych informacji wynika, że pierwsza linia obrony wojsk rosyjskich została ostatecznie przełamana, natomiast obecnie chodzi nie tylko o przełamanie kolejnych umocnień, ale również o poszerzenie włamania na pierwszej linii. Jest to niezbędne ze względu na zabezpieczenie skrzydeł wojsk walczących na drugiej linii rosyjskich umocnień oraz zapewnienie wsparcia logistycznego. Walki toczą się na południe od wsi Robotyne oraz na kierunkach wsi Nowoprokopiwka i Werbowe.

Armia ukraińska kontynuuje również działania szturmowe na południe od Bachmutu, gdzie odnotowała niewielki postęp, jednak nie doprowadził on do załamania spójności rosyjskiej obrony.

W rejonie Awdijewki (obwód doniecki), gdzie od miesięcy inicjatywa spoczywała po stronie rosyjskiej, Ukraińcy dokonali zaskakującego dla agresora zwrotu zaczepnego i przesunęli linię frontu o kilka kilometrów w kierunku Opytnego.

Rosjanie utrzymują przewagę operacyjną w obwodzie charkowskim i częściowo ługańskim, jednak nie osiągnęli sukcesów, a Ukraińcy dążą do odzyskania inicjatywy. Walki toczą się nadal na kierunkach Kupiańsk, Kreminna i Swatowe.

Ukraińcy wciąż prowadzą ograniczone działania nękające na okupowanym lewym brzegu Dniepru.

Rosjanie zintensyfikowali ataki na ukraińskie zaplecze z użyciem irańskich dronów Szahid.

Przeczytaj także:

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał informację, że od początku inwazji ​​Rosja straciła na Ukrainie 269 210 żołnierzy, 4560 czołgów, 8767 bojowych pojazdów opancerzonych, 8370 pojazdów kołowych, 5839 systemów artyleryjskich, 760 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 512 systemy obrony powietrznej, 315 samolotów, 316 śmigłowców, 4628 dronów i 19 jednostek nawodnych.

Daje to tygodniowe straty na całym obszarze walk (straty z poprzedniego tygodnia podano w nawiasach) na poziomie około 4090 (4300) żołnierzy, 104 (84) czołgi, 109 (105) pojazdów opancerzonych, 247 (221) systemów artyleryjskich i rakietowych, 221 (326) pojazdów kołowych, 9 (5) systemów obrony powietrznej, 147 (103) dronów. Rosyjskie straty pozostają na wysokim poziomie. Zauważalny jest stały wzrost liczby zniszczonych rosyjskich czołgów: w ostatnim tygodniu doszło do relatywnie rzadkich na ukraińskim froncie starć pancernych, w których czołgi toczyły ze sobą walki na relatywnie bliskie odległości. Rosjanie nadal tracą dużą liczbę pojazdów opancerzonych i kołowych oraz systemów artyleryjskich. Świadczy to o niesłabnącej intensywności walk zarówno na Zaporożu, jak i na pozostałych odcinkach frontu.

Dane OSINT udokumentowane materiałami zdjęciowymi i geolokalizacyjnymi potwierdzają utratę przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej w czasie 90 dni walk na Zaporożu:

90 czołgów, 148 bojowych pojazdów piechoty i transporterów opancerzonych, 78 systemów artyleryjskich, 18 systemów przeciwlotniczych, 11 systemów rozpoznania i walki radioelektronicznej, 72 pojazdów kołowych, 3 śmigłowców, 12 pojazdów specjalistycznych.

Z kolei podobnie potwierdzone straty ukraińskie wynoszą:

76 czołgów, 275 bojowych pojazdów piechoty, transporterów opancerzonych i MRAP, 27 systemów artyleryjskich, 2 systemy przeciwlotnicze, 6 pojazdów kołowych, 2 systemy walki radioelektronicznej, 18 pojazdów inżynieryjnych.

Podane liczby należy uznać za zaniżone, ponieważ obejmują tylko pojazdy, których zdjęcia opublikowano i dokonano ich geolokalizacji. Zwraca jednak uwagę duża liczba straconych przez armię ukraińską pojazdów piechoty. Zapewne wiele z nich zostało zniszczonych na pierwszym etapie ofensywy, kiedy rosyjską obronę usiłowano przełamać atakami całych batalionowych grup bojowych, co wiązało się z dużymi stratami w wyniku ostrzału rosyjskiej artylerii, broni przeciwpancernej, śmigłowców szturmowych i min.

Z opublikowanych materiałów wynika, że Siły Zbrojne Ukrainy straciły podczas 90 dni ofensywy na Zaporożu nie mniej niż ekwiwalent dwóch brygad zmechanizowanych, co stanowi około dziesięciu procent zaangażowanych sił.

Pozwala to na kontynuowanie działań zaczepnych, ponieważ dopiero straty powyżej 20 procent powodują postępujące upośledzenie zdolności do ofensywy.

Przy czym ukraińskie straty w systemach artyleryjskich, kluczowych w tym starciu, są znacząco niższe od rosyjskich. Rosyjskie zgrupowanie na Zaporożu poniosło dotkliwe straty przede wszystkim właśnie w artylerii, co może mieć decydujące znaczenie dla dalszych działań. Ponadto straty w pojazdach bojowych, choć sumarycznie niższe od ukraińskich, mogą skutkować większym ograniczeniem zdolności do zwrotów zaczepnych (kontrataków), ponieważ odwody rosyjskie na Zaporożu są mniej liczne od ukraińskich.

Zdaniem Przewodniczącego Kolegium Szefów Połączonych Sztabów USA generała Marka Milley’a wojskom ukraińskim pozostało od trzydziestu do czterdziestu pięciu dni na kontynuowanie ofensywy, zanim dalsze działania uniemożliwią warunki pogodowe. Jak się wydaje, oświadczenie amerykańskiego generała nie do końca uwzględnia obecną taktykę ukraińską, w której zasadniczą rolę odgrywają grupy szturmowe złożone z piechoty i wsparte ogniem artylerii. Oczywiście nadal istotną rolę odgrywają wspierające je ogniem czołgi i transportery opancerzone, jednak pogoda utrudni ich działania zarówno atakującym, jak i używającym ich do kontrataków Rosjanom. Ukraińską determinację potwierdza szef wywiadu generał Kiryło Budanow, który powiedział: „Akcje bojowe będą kontynuowane w taki czy inny sposób. W zimnie, deszczu i błocie trudniej jest walczyć. Ale walka będzie kontynuowana. Kontrofensywa będzie kontynuowana”.

Ofensywa rozpoczęła się 4 czerwca i jest obecnie prowadzona na trzech głównych kierunkach, dwóch na Zaporożu i jednym w Donbasie. Na Zaporożu Siły Zbrojne Ukrainy nacierają na kierunku z Orichiwe na Tokmak i Melitopol oraz z Welikiej Nowosiłki w kierunku na port w Berdiańsku. Trzeci kierunek o charakterze pomocniczym to flanki Bachmutu. Ofensywę poprzedziły ataki na rosyjskie tyły z użyciem pocisków Storm Shadow, działania rosyjskich dysydentów w Biełgorodzie i akcje dywersyjno-sabotażowe.

Na Zaporożu jako pierwsze uderzyły brygady z IX korpusu, w znacznej części uzbrojonego i przeszkolonego na zachodzie. 47 i 33 brygady zmechanizowane zaatakowały w rejonie Orichiwe. Ich działania wsparły 15 Brygada Gwardii Narodowej, 128 Górska Brygada Szturmowa, 65 Brygada Zmechanizowana. Pod Weliką Kachówką atakowały 31 i 23 brygady zmechanizowane oraz 37 Brygada Piechoty Morskiej. Ponadto do walki weszły 68 Brygada Jegrów, 35 i 36 brygady piechoty morskiej, 110, 120, 129 brygady obrony terytorialnej. Obecnie do walczących brygad dołączyły jednostki X korpusu, stanowiącego drugi rzut ofensywy: 46 i 82 brygady powietrzno-szturmowe, 116, 117, 118 brygady zmechanizowane oraz 43 Brygada Zmechanizowana i 38 Brygada Piechoty Morskiej.

Do działań zaczepnych pod Bachmutem wyznaczono zarówno jednostki doświadczone, ale wyposażone w sprzęt jeszcze postsowiecki, na przykład 24 i 28 brygadę zmechanizowaną, jak i nowosformowane z zachodnim uzbrojeniem jak 22 brygada. Ponadto do walki na wszystkich kierunkach skierowano brygady szturmowe z formowanego od początku roku Korpusu Ofensywy Gwardii Narodowej.

Obecnie większość wymienionych jednostek nadal kontynuuje walkę. Świadczy to o tym, że pomimo trzech miesięcy walk zachowały zdolność do działań, w tym ofensywnych.

Według raportu ministerstwa obrony Wielkiej Brytanii plan wcielenia do rosyjskiej armii ponad 400 tysięcy żołnierzy kontraktowych pogłębi niedobór pracowników w rosyjskim przemyśle, w tym zbrojeniowym. Należy jednak uwzględnić, że część z powołanych do służby może być skazanymi więźniami. Po zmianie rosyjskich przepisów dotyczących kwalifikacji wojskowej do służby w siłach zbrojnych Federacji Rosyjskiej mogą zgłaszać się osoby odsiadujące wyroki nawet za ciężkie przestępstwa, jeżeli posiadają doświadczenie wojskowe.

Ukraiński wywiad wojskowy ocenia, że na ukraińskim teatrze działań Rosjanie dysponują około 420 tysiącami żołnierzy. Rzeczywista liczba może być o kilkadziesiąt tysięcy wyższa, ponieważ dane nie obejmują funkcjonariuszy Rosgwardii (jednostki wojsk wewnętrznych podległe prezydentowi Rosji), żołnierzy z batalionów ochotniczych i terytorialnych oraz najemników z prywatnych organizacji wojskowych.

W ciągu najbliższych dwóch dni dojdzie do spotkania Władimira Putina z przywódcą Korei Północnej. Kim Dzong Un wyruszył do Rosji specjalnym pociągiem pancernym. Podróż zajmie kilkanaście godzin, ale koreański przywódca nie używa samolotu. Celem spotkania są najprawdopodobniej dostawy broni, a przede wszystkim amunicji artyleryjskiej. Rosjanie prawdopodobnie zużyli (pomimo zwiększenia produkcji) ponad 70 procent posiadanych rezerw, co z perspektywy zapasów strategicznych jest stanem krytycznym.

Prognoza: Ukraińcy będą kontynuować działania ofensywne na Zaporożu w rejonie włamania pod Robotyne oraz na południe od Bachmutu. Możliwe jest podjęcie ataków wiążących siły rosyjskie jak to miało miejsce w rejonie Awdijewki.

Rosjanie skoncentrują odwody nie tylko do obrony, ale i kontrataków na Zaporożu w rejonie przełamania pierwszych linii obrony. Rosyjskie działania na północnym odcinku frontu w obwodzie charkowskim i częściowo ługańskim będą miały ograniczony charakter, ale Rosjanie będą się starali kontynuować operacje zaczepne.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 5 września do poniedziałku 11 września 2023.

Południe Ukrainy

Obwód chersoński – przyczółek na lewym brzegu Mostu Antonowskiego jest nadal utrzymywany przez Ukraińców. Ma on niewielkie znaczenie taktyczne, ale stanowi element wiążący siły rosyjskie.

Krym – Ukraińskie siły operacji specjalnych nadal kontynuują działania na poza linią frontu. Tym razem, używając szybkich łodzi desantowych, opanowali cztery platformy wiertnicze znajdujące się w pobliżu okupowanego przez Rosję Krymu, kilkadziesiąt kilometrów od jego zachodniego wybrzeża. Rosjanie zajęli platformy w 2015 roku i wykorzystywali je jako lądowiska dla śmigłowców oraz do rozmieszczenia systemów łączności.

Obwód zaporoski – Ukraińcy poszerzają wyłom w rejonie Robotyne, jednak ich działania spowalniają silne kontrataki rosyjskie na południe i wschód od tej miejscowości. Jej utrzymanie jest kluczowe dla działań ukraińskich ze względu na drogę pozwalającą prowadzić dostawy logistyczne dla walczących wojsk. Nieco większy postęp odnotowały ukraińskie bataliony atakując w kierunku na Werbowe, jednak i tutaj spotkały się z rosyjskimi kontratakami. Zaobserwowano zmianę taktyki rosyjskiej: kontrataki nie są prowadzone czołowo, ale na skrzydła wojsk ukraińskich

Prognoza: Jeżeli Ukraińcy utrzymają impet natarcia i uda im się poszerzyć włamanie, szczególnie na południe i wschód od Robotyne, istnieje szansa na przełamanie rosyjskiej obrony na odcinku pozwalającym na stworzenie przestrzeni operacyjnej dla większej liczby brygad i rozwinięcie powodzenia w głębi rosyjskiego ugrupowania.

Donbas

Walki nadal toczą się o opanowanie Kliszczijiwki, Andrijiwki i Kurdiumiwki, czyli na południe od Bachmutu. Ukraińcy pozostają stroną atakującą, odnotowując niewielkie postępy. Pod Awdijewką Ukraińcy wykorzystali osłabienie rosyjskich ataków na wykonanie niespodziewanego uderzenia na kierunku Opytne i przesunięcia linii frontu.

Prognoza: W rejonie Bachmutu pojawiły się ukraińskie brygady kadrowe, które jak się wydaje, zostały przemieszczone z obwodu charkowskiego, gdzie zastąpiły je brygady nowo formowane. Najprawdopodobniej ukraińskie dowództwo zamierza kontynuować próby okrążenia miasta, tym razem z użyciem jednostek na starszym sprzęcie, ale złożonych z weteranów

Na północ od rzeki Doniec

Rosyjskie działania zaczepne nadal są prowadzone wzdłuż linii Kupiańsk-Swatowe-Kreminna, jednak obecnie mają charakter wiązania sił ukraińskich i nie zagrażają spójności obrony.

Prognoza: Rosyjskie zgrupowanie na północy pomimo pozbawienia go dwóch dywizji powietrzno-desantowych nadal dysponuje dużymi siłami. Jednak są to przede wszystkim jednostki pancerno-zmechanizowane, a teren nie sprzyja atakom takich formacji. Po pozbawieniu Rosjan dywizji wojsk powietrzno-desantowych, które radziły sobie lepiej w trudnym terenie, skuteczność rosyjskich ataków jeszcze bardziej zmaleje.

Następny przegląd sytuacji we wtorek 19 września.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie* bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę zdecydowanie warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

Odwzorowany przebieg linii frontu ma charakter przybliżony.

;
Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze