„Czyżby ta decyzja miała charakter symboliczny? Czy ma na przygotowywać do przyszłej ewolucji ideowej PiS-u? Trudno nam w to uwierzyć” - napisali do prezydenta Ewa Lipska, Adam Zagajewski, Jerzy Kronhold i Ryszard Krynicki.

11 sierpnia, mniej niż dwa tygodnie po uroczystych obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego, prezydent Andrzej Duda będzie patronował rocznicy powołania Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych – formacji wojskowej skrajnej prawicy, która nie uznawała rozkazów dowództwa Armii Krajowej oraz współpracowała z Niemcami.

NSZ przede wszystkim walczył nie z Niemcami, ale zwalczał ugrupowania lewicowe, w szczególności sprzyjające komunistom, ale także był wrogo nastawiony np. do Batalionów Chłopskich. Brygada Świętokrzyska nie uznawała zwierzchnictwa Armii Krajowej.

O zadziwiającej miłości PiS do NSZ i Brygady Świętokrzyskiej OKO.press pisało kilkakrotnie. Ostatnio tu:

Historyk Rafał Wnuk, specjalista od podziemia niepodległościowego podczas okupacji,  przytacza opinię szefa wywiadu Inspektoratu Kieleckiego AK o NSZ: „Niemcy już wówczas uważali NSZ za polski »narodowy socjalizm« prowadzący jawną walkę z Rosją, robiący dywersję w ugrupowaniach politycznych Polski podziemnej i rozbijający spoistość Armii Krajowej. (…) Jawna współpraca z gestapo, lekkomyślne wyskoki poszczególnych dowódców, zwłaszcza po pijanemu, poderwały zaufanie społeczeństwa do NSZ”. 

Programem politycznym NSZ było zbudowanie „Wielkiej Polski Katolickiej”, totalitarnego państwa podporządkowanego „misji dziejowej” Polski. Jeszcze w lipcu 1944 „Szaniec” pisał o tym, że ukrywający się Żydzi to „tuzy brzuchate i syte”, a brakuje pieniędzy na pomoc dla Polaków.

Protest dzieci oficerów AK

„Nasi ojcowie walczyli z hitlerowcami, bo tak pojmowali swój obowiązek wobec Ojczyzny. Niewyobrażalna była dla nich jakakolwiek współpraca z okupantami” – piszą w liście do Andrzeja Dudy dzieci oficerów ze Zgrupowań Świętokrzyskich Armii Krajowej.

Teraz głos zabrali poeci – EWA Lipska, Adam Zagajewski, Jerzy Kronhold i Ryszard Krynicki. Publikujemy ich krótki przejmujący list poniżej.


Prosimy o przemyślenie tej decyzji. Może nie jest jeszcze za późno

Szanowny Panie Prezydencie,

Z niedowierzaniem przyjęliśmy informację, że objął Pan patronat nad świętem Brygady  Świętokrzyskiej – organizacji zbrojnej, którą ogromna większość historyków uznaje za otwarcie kolaborującą z Gestapo i z Wehrmachtem.

Czyżby ta decyzja miała charakter symboliczny? Czy ma na przygotowywać do przyszłej ewolucji ideowej PiS-u?

Trudno nam w to uwierzyć.

Jak Pan może wie, przez całe życie, poświęcone pracy literackiej, jeśli podejmowaliśmy zaangażowania polityczne, to były one zawsze zwrócone przeciwko dwóm zagrożeniom, czerwonemu i brunatnemu, przeciw komunizmowi i faszyzmowi.

Z niepokojem, z bólem przyglądamy się temu, jak prezydent wolnego państwa polskiego udziela poparcia kultowi formacji, peryferyjnej dla całego obozu Polski Walczącej, splamionej współpracą z hitlerowcami.

Prosimy o przemyślenie tej decyzji. Może nie jest jeszcze za późno.

Jerzy Kronhold

Ryszard Krynicki

Ewa Lipska

Adam Zagajewski

Kraków, 7 sierpnia 2019


Komentarze

  1. Antyszechteremita Zoologiczny

    Kiedy wy w tym Kakaowym.OKU.sorosa.sztetl zrozumiecie, że z polskiego punktu widzenia unikanie walki z Niemcami i ucieczka na zachód nie ma żadnych znamion "hańby"!?
    Ja wiem, że szechteremici uważają, że Brygada powinna zostać i dać się wymordować w drugim rzucie (po 1939-41) szechteremickich orgii mordów na polskich sąsiadach w latach 1944-56, ale niestety Szechtery "Myhnyki", Baumany, Bermany "Borowskie", Goldbergi "Różańskie" i Cimoszewicze musieli się obejść smakiem.

  2. Brat Maupy

    @Antyszechteremita Zoologiczny: Chyba z du.ą się na mózg zamieniłeś? Oddział powstaje w '44 po to, by unikać walki z Niemcami? A może nie wiesz o oficerze łącznikowym, o zaopatrywaniu w broń i żywność przez Niemców? Albo pop prostu twoje IQ nie pozwala ci czytać ze zrozumieniem tekstów zawodowych historyków, a nie Adriana lub pseudohistoryków z IPN?

  3. Adam Spaski

    Homonormatywny Polaku czystej krwi katolickiej. "Hańbą" brygady nie było unikanie walk z Niemcami, ani ucieczka na Zachód, tylko współpraca z Niemcami (w tym z Gestapo) w zwalczaniu polskich oddziałów AL i BCH oraz radzieckiej partyzantki. Krótko mówiąc bywało, że praktycznie walczyła po stronie Niemców. Brygada ma krew Polaków na rękach i to Polaków, którzy walczyli z Niemcami. To co najmniej dwuznaczne moralnie.

  4. Antyszechteremita Zoologiczny

    Walka z sowieckimi kolaborantami ("radziecka partyzantka") to powód do chwały. Niestety kacapskie męty Zyguś Bauman, Marian Cimoszewicz i Stepan Myhnyk nie spotkali się z karzącą ręką sprawiedliwości Brygady i mogli potem mordować polskich sąsiadów w szechteremickim amoku nienawiści…

  5. Brat Maupy

    @Antyszechteremita Zoologiczny: uważam, że twój nick jest dobrze dobrany – przemawia przez ciebie zoologiczna nienawiść i brak logicznego rozumowania na podstawie realnych przesłanek.
    Zrozum pajacu, co się do ciebie mówi (pisze) i albo zamilknij, albo odpowiadaj merytorycznie na zarzuty o kolaboracji BŚ z Niemcami. Przemawia przez ciebie nienawiść do wszystkiego, co inne i nie po twojej myśli – usprawiedliwiasz kolaborację z Niemcami zabijaniem Polaków tylko dlatego, że mieli inne poglądy na Polskę, niż ty. Dorośnij i pomyśl (jeśli jeszcze potrafisz).

  6. Marcin Szporko

    Zaraz, zaraz, poeci – czy słyszeliście o wyzwoleniu obozu w Holeszowie? Gdzie załoga SS szykowała się do likwidacji kilkuset więźniarek, w większości Żydówek? W ostatniej chwili zostały ocalone przez… faszystów z Brygady Świętokrzyskiej. "Hitlerowscy kolaboranci" z marszu zdobyli obóz, a esesmańską załogę z komendantem na czele postawili pod ścianą i rozstrzelali. Można powiedzieć że III Rzesza nie zrobiła na współpracy z NSZ dobrego interesu 🙂
    I na koniec – jakakolwiek współpraca z Hitlerem, nawet taktyczna, plami na wieki i trwale.
    A współpraca ze Stalinem, drodzy poeci? Wszystko jest OK?

  7. Antyszechteremita Zoologiczny

    Swoją drogą, czy poeci potępili już szechteremickiego bandyte Zygmusia Baumana, "splamionego kolaboracją że Stalinem", który swoje polowania na polskich sąsiadów w latach 1939-41, 1944-56 nazywał "działaniami antyterrorystycznymi"?

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press