Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stępień / ...

Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie.

Przejdź do ankiety

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że wybór sędziów na sześć wakatów w Trybunale ma się odbyć w piątek 13 marca na trwającym obecnie posiedzeniu Sejmu.

Prezydium Sejmu zarekomendowało sześciu kandydatów na sędziów Trybunału, popieranych przez koalicję 15 października. Są to:

  • Krystian Markiewicz, sędzia, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Śląskiego, szef komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury powołanej w ministerstwie sprawiedliwości, były wieloletni prezes stowarzyszenia sędziów Iustitia.
  • Anna Korwin-Piotrowska, sędzia, prezeska Sądu Okręgowego w Opolu, prezeska stowarzyszenia sędziów Themis.
  • Maciej Taborowski, profesor w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, adwokat, były zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, członek komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury.
  • Magdalena Bentkowska, adwokatka.
  • Marcin Dziurda, radca prawny, były prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.
  • Dariusz Szostek, profesor zwyczajny, profesor Uniwersytetu Śląskiego, radca prawny, specjalista prawa nowych technologii.

Sejm wybiera sędziów TK bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Przeczytaj także:

PiS też zgłosiło kandydatów

Kandydatów na sędziów TK zgłosiła też opozycja, a konkretniej Prawo i Sprawiedliwość. Są to:

  • Artur Kotowski, profesor zwyczajny, profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, radca prawny. PiS przedstawił go jako kandydata do TK już wcześniej, w czerwcu 2025 roku.
  • Michał Skwarzyński, doktor nauk prawnych, adwokat. Wykłada na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Reprezentuje przed sądem ks. Michała Olszewskiego, szefa Fundacji Profeto, który za rządów PiS pobrał gigantyczną dotację z Funduszu Sprawiedliwości na budowę ośrodka dla ofiar przestępstw. Miały się tam znaleźć się studia nagraniowe dla prowadzonych przez niego mediów. Prokuratura zarzuca ks. Olszewskiemu udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która popełniała przestępstwa przeciwko mieniu i wyrządziła szkody w wielkich rozmiarach w mieniu Skarbu Państwa.

Sejm będzie głosował nad uchwałą w sprawie Trybunału Konstytucyjnego

W czwartek 12 marca Sejm będzie debatował nad projektem uchwały w sprawie działań „niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”.

Projekt uchwały mówi, że Trybunał Konstytucyjny „przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny i niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw”. Powołuje się na:

  • wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku, jeszcze przed upartyjnieniem przez PiS,
  • orzeczenia Sądu Najwyższego,
  • uchwałę Sejmu z 2024 roku w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015–2023 w kontekście, działalności Trybunału Konstytucyjnego,
  • wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka,
  • wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE.

Projekt uchwały mówi, że TK nie spełniał wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego. Powodem jest zasiadanie w nim i orzekanie przez „dublerów”, czyli osoby zajmujące miejsca zgodnie z prawem już obsadzone w 2015 roku przez Sejm, w którym większość miała koalicja PO-PSL. Byli to Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i Lech Morawski, a także Justyn Piskorski oraz Jarosław Wyrembak, którzy nadal zasiadają w TK.

Ponadto projekt uchwały ocenia, że od 20 grudnia 2016 roku do 29 listopada 2024 pracą Trybunału Konstytucyjnego kierowała osoba nieuprawniona, Julia Przyłębska. Została bowiem wybrana na prezesa TK z naruszeniem prawa, ponieważ wybrało ją Zgromadzenie Ogólne sędziów TK z udziałem „dublerów”. Projekt uchwały mówi, że podejmowane przez prezes Przyłębską czynności, w szczególności w zakresie wyznaczania składów orzekających, były dokonywane z naruszeniem prawa.

Wskazuje też, że powołanie Bogdana Święczkowskiego na stanowisko Prezesa Trybunału Konstytucyjnego obarczone jest tymi samymi wadami prawnymi, co wybór Julii Przyłębskiej, a TK obecnie kieruje osoba do tego nieuprawniona.

Projekt uchwały podkreśla też, że Roman Hauser, Andrzej Jakubecki oraz Krzysztof Ślebzak w 2015 roku zostali prawidłowo wybrani na sędziów Trybunału Konstytucyjnego na kadencję, która rozpoczęła się 7 listopada 2015 roku. Zostali oni bezprawnie pozbawieni możliwości objęcia urzędu w wyniku odmowy przyjęcia przez prezydenta Andrzeja Dudę ślubowania. Projekt uchwały przypomina też, że Trybunał Konstytucyjny (przed przejęciem przez PiS) orzekł, że to działanie prezydenta naruszyło Konstytucję.

Projekt uchwały Sejmu przypomina prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że jeśli nie przyjmie ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów, naruszy Konstytucję tak jak Andrzej Duda.

Co mówi PiS i jego zwolennicy

Politycy PiS propagują narrację o rzekomej „napaści na TK”. Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS, mówił na X wręcz o „walce o Trybunał Konstytucyjny” i „walce o demokrację”. Ocenił, że „nasi przeciwnicy są zbójami, którzy chcą napaść na Trybunał i zalegalizować swoje przestępcze działania. Na to nie ma zgody.”

Dla porządku warto odnotować, że Sejm powinien był uzupełniać wakaty w TK na bieżąco. Ten argument podnoszą zresztą od dawna politycy PiS, ale też popierany przez tą partię kandydat do TK dr Michał Skwarzyński. Na łamach portalu „Niezależna.pl” mówił, „że Sejm zaniechał swojego konstytucyjnego obowiązku, zwlekając do teraz”. Skrytykował też, że naruszono przepis mówiący o tym, że posłowie powinni mieć tydzień na zapoznanie się z kandydaturami do TK.

PiS chce użyć Trybunału Konstytucyjnego, żeby spróbować zdelegitymizować wybór nowych sędziów

Posłowie PiS zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego, który od grudnia 2016 roku orzeka po linii PiS, uchwalone przez PiS przepisy regulujące wybór sędziów TK. Trybunał wyznaczył rozprawę w tej sprawie na 17 marca. Może orzec, że niezgodne z Konstytucją są przepisy, na podstawie których wybrano obecnych sędziów TK i „dublerów”. W TK obecnie zasiada 9 osób, w tym dwaj „dublerzy” Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak. Wszystkich wybrał PiS.

Co zrobi prezydent Nawrocki

Prezydent Nawrocki i jego otoczenie oraz popierający go PiS mogą użyć przyszłego wyroku Trybunału Konstytucyjnego do prób legitymizowania działań prezydenta wobec nowo wybranych sędziów TK.

Nawrocki od początku prezydentury przyjął skrajnie konfrontacyjną postawę wobec rządu koalicji 15 października, z nadzieją na podtrzymanie polaryzacji polskiego życia publicznego do kolejnych wyborów parlamentarnych.

Może utrudniać nowym sędziom objęcie urzędu, na przykład nie przyjmując od nich ślubowania.

Ale, jak wyjaśniał prof. Stanisław Biernat, sędzia TK w stanie spoczynku, procedurę wyboru sędziów TK można podzielić na trzy etapy:

  • zgłaszania kandydatów,
  • wybór sędziów przez Sejm
  • i obejmowania urzędu przez wybranych sędziów.

Rolę prezydent RP w tym procesie określa nie Konstytucja, ale ustawa.

Osoba wybrana przez Sejm jest już sędzią Trybunału, nawet jeżeli nie rozpoczęła kadencji i nie objęła urzędu.

Prezydent nie bierze udziału w kształtowaniu składu TK, ale ma stworzyć warunki, aby sędzia wybrany przez Sejm mógł rozpocząć wykonywanie powierzonych mu funkcji. Z ustawy wynika, że prezydent jest zobowiązany do umożliwienia złożenia ślubowania przez sędziów Trybunału.

Gdyby Nawrocki odmówił przyjęcia ślubowania od osób prawidłowo wybranych przez Sejm, złamałby prawo. A poza tym popełniłby polityczny błąd, ponieważ umożliwiłby rządowi Donalda Tuska dalszą marginalizację Trybunału Konstytucyjnego.

A każda władza woli nie mieć silnej instytucji kontrolnej.

;
Na zdjęciu Anna Wójcik
Anna Wójcik

Pisze o praworządności, demokracji, prawie praw człowieka. Prowadzi podcast OKO.press "Drugi rzut OKA na prawo". Współzałożycielka Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland. Doktor nauk prawnych.

Komentarze