Po artykule OKO.press, w którym ujawniliśmy, że prorosyjski akademik Leszek Sykulski ma uruchomić studia podyplomowe na prywatnej uczelni w Gdańsku, placówka usunęła Sykulskiego z listy pracowników. Odszedł również nowy rektor szkoły, bliski współpracownik Sykulskiego
Jak informowaliśmy tydzień temu, na Wyższej Szkole Społeczno-Ekonomicznej w Gdańsku 1 marca miały ruszyć studia podyplomowe „Geopolityka i geostrategia”. Ich kierownikiem mianowano Leszka Sykulskiego, prorosyjskiego politologa, założyciela prorosyjskiego Polskiego Ruchu Antywojennego i prorosyjskiej partii Bezpieczna Polska. Sykulski znalazł się też na liście pracowników szkoły.
Jednak po naszej publikacji na WSSE w Gdańsku nie będzie ani studiów, ani Sykulskiego, ani Kowalczyka.
Uczelnia usunęła informacje o podyplomówce prorosyjskiego politologa, zaś nazwisko Sykulskiego zniknęło z listy pracowników. Wakat jest również na stanowisku rektora szkoły.
Opisana przez nas sytuacja miała związek ze zmianą rektora WSSE w Gdańsku. Poprzedni rektor, a jednocześnie jej właściciel Roman G. ma zarzuty prokuratorskie w śledztwie dotyczącym Collegium Humanum. Śledczy oskarżają go o udzielenie korzyści majątkowej pracownikom Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Roman G. zaprzecza tym oskarżeniom. Po wybuchu afery zrezygnował jednak z zarządzania placówką.
Od nowego roku stanowisko rektora WSSE objął Eryk Kowalczyk, doktor teologii, a jednocześnie zawodowy oficer Wojska Polskiego. Kowalczyk to wieloletni współpracownik Leszka Sykulskiego. Jest wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Geostrategicznego, organizacji założonej i prowadzonej przez Sykulskiego. Na ich współpracę nie wpłynęły negatywnie ani jawnie prorosyjskie zaangażowanie polityczne Sykulskiego, ani jego wywiady i zdjęcia z ambasadorem Rosji w Polsce Siergiejem Andrejewem (obecnie nie pełni on już tej funkcji).
Sykulski kontaktował się z rosyjskim ambasadorem już po pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, co wzbudziło powszechne oburzenie. Mimo to politolog kontynuował swoje zaangażowanie na rzecz Rosji. Najpierw zainicjował powstanie prorosyjskiego stowarzyszenia Polski Ruch Antywojenny. Później założył prorosyjską partię Bezpieczna Polska. A przed wyborami do PE stworzył z dwoma innymi podmiotami koalicję sympatyzującą z interesami Kremla.
Te wszystkie działania najwidoczniej nie przeszkadzały Kowalczykowi, skoro nie zakończył współpracy z Sykulskim.
Zaś kiedy tylko został rektorem WSSE w Gdańsku, zatrudniono na niej także Sykulskiego.
Od lutego prorosyjski politolog na swoich kanałach na platformach społecznościowych zaczął zachęcać do zapisania się na jego studia podyplomowe „Geopolityka i geostrategia”, które miały być realizowane właśnie na WSSE.
„Świat, jak znaliśmy, odchodzi w przeszłość. (…) Jedno pytanie staje się kluczowe: kto rozumie mechanizmy globalnej gry, a kto jest tylko jej przedmiotem. Studia podyplomowe „Geopolityka i geostrategia” to program dla tych, którzy chcą rozumieć realne procesy siły, interesów i przestrzeni. (…) Uczymy, jak państwa i organizacje ponadnarodowe myślą strategicznie. Jak planują, jak rywalizują, jak zabezpieczają swoje interesy” – tak Leszek Sykulski zachęcał do tworzonych przez siebie studiów na kanale na YouTube.
Z informacji, którą opublikowano na stronie WSSE w Gdańsku, można było się dowiedzieć, że podyplomówka, którą miał kierować Sykulski,
była adresowana do: „pracowników administracji publicznej i samorządowej, oficerów i funkcjonariuszy służb mundurowych, analityków, dziennikarzy i ekspertów think tanków.”
Dziś tego nagrania Sykulskiego nie znajdziemy na YouTube, podobnie jak informacji na stronie uczelni. Materiały związane ze studiami „Geopolityka i geostrategia” zniknęły z sieci, tak samo jak nazwisko Sykulskiego z listy kadry akademickiej szkoły. I chociaż WSSE nie wydało żadnego oficjalnego oświadczenia na ten temat, z lokalnych mediów wynika, iż do dymisji podał się rektor WSSE, Eryk Kowalczyk, który wcześniej zatrudnił Sykulskiego.
„Pan rektor zrezygnował z pełnienia funkcji, dr Sykulski także i nie będzie on wykładowcą naszej uczelni”
– powiedziała jedynie portalowi zawszepomorze.pl prorektor ds. organizacji i kadr WSSE Katarzyna Frączewska-Wójt.
W tym samym artykule nieoficjalnie wypowiedział się również jeden z pracowników uczelni. Podkreślił on, że prawdopodobnie ani Sykulski, ani Kowalczyk nie zostaliby w ogóle zatrudnieni, gdyby placówka posiadała wcześniej informacje o ich aktywności.
Tymczasem podane przez nas tydzień temu informacje na temat działalności Sykulskiego oraz związków Kowalczyka z nim są jawne.
O prorosyjskich działaniach politologa szeroko informowało wiele mediów. Natomiast artykuł, w którym opisywaliśmy Eryka Kowalczyka, opublikowaliśmy w OKO.press już w kwietniu 2024 roku. Wystarczyło więc sprawdzić, kim są nowo zatrudniane osoby.
Przypomnijmy, że poprzednia uczelnia, na której pracował Sykulski, czyli Akademia Nauk Stosowanych w Ostrowcu Świętokrzyskim, odcięła się od niego już w lutym 2023 roku, zaraz po tym, jak założył Polski Ruch Antywojenny.
Dziś Sykulskiego nie ma we władzach PRA. Wciąż jednak figuruje w rejestrze jako prezes partii Bezpieczna Polska, choć ugrupowanie to pozostaje nieaktywne od około roku. Nie istnieje też partyjna strona internetowa.
Ale jeszcze w marcu 2025 roku można było na niej przeczytać taką wypowiedź Sykulskiego:
„Naszym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim Polakom. Bezpieczna Polska proponuje strategię realizmu suwerennego, zakładającą wielowektorową politykę zagraniczną. Strategia ta oparta jest o zasadę: zero wrogów wśród sąsiadów. Wynika stąd potrzeba m.in. jak najszybszej normalizacji relacji Polski z Rosją i Białorusią. Polska powinna ponadto złożyć akcesję do grupy BRICS”.
W postulatach programowych partia Sykulskiego zapewniała, że jeśli tylko Polska znormalizuje relacje z Rosją i Białorusią, to dostanie tani gaz i ropę ze Wschodu.
Jednocześnie zamierzała przeprowadzić „głęboką reformę polskich służb specjalnych”, zlikwidować Senat oraz włączyć Polskę do międzynarodowych porozumień, tworzonych przez Rosję i Chiny.
Rosja
Eryk Kowalczyk
Leszek Sykulski
partia Bezpieczna Polska
propaganda prorosyjska
prorosyjskie środowiska
uczelnie prywatne
wpływy rosyjskie w Polsce
Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Gdańsku
Analityczka mediów społecznościowych, ekspertka. Specjalizuje się w analizie zagrożeń informacyjnych, zwłaszcza rosyjskiej dezinformacji i manipulacji w sieci. Autorka książki „Efekt niszczący. Jak dezinformacja wpływa na nasze życie” oraz dwóch poradników na temat zwalczania dezinformacji. Z OKO.press współpracuje jako autorka zewnętrzna. Pisze o dezinformacji, bezpieczeństwie państwa, wojnie informacyjnej oraz o internetowych trendach dotyczących polityki. Zajmuje się też monitorowaniem ruchów skrajnie prawicowych i antysystemowych.
Analityczka mediów społecznościowych, ekspertka. Specjalizuje się w analizie zagrożeń informacyjnych, zwłaszcza rosyjskiej dezinformacji i manipulacji w sieci. Autorka książki „Efekt niszczący. Jak dezinformacja wpływa na nasze życie” oraz dwóch poradników na temat zwalczania dezinformacji. Z OKO.press współpracuje jako autorka zewnętrzna. Pisze o dezinformacji, bezpieczeństwie państwa, wojnie informacyjnej oraz o internetowych trendach dotyczących polityki. Zajmuje się też monitorowaniem ruchów skrajnie prawicowych i antysystemowych.
Komentarze