Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE prof. Jewgienij Tanczew ocenił, że przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym naruszają zasadę nieusuwalności sędziowskiej. Trybunał najczęściej uwzględnia opinie rzeczników w swoich orzeczeniach. Ostateczny wyrok Trybunału za kilka tygodni

Przepisy obniżające wiek przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego naruszyły art. 19.1 Traktatu o UE, czyli zasadę nieusuwalności sędziowskiej – ocenił rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE prof. Jewgienij Tanczew. Opinia rzecznika została ogłoszona 11 kwietnia 2019.

Rzecznik generalny ocenił, że przepisy ustawy o SN, w wyniku których z Sądu Najwyższego w nagły i nieprzewidziany sposób miało odejść aż 27 z 72 sędziów, naruszyły też zaufanie publiczne.

Za „nieprzekonujące” Tanczew uznał argumenty przedstawione przez polski rząd w sporze przed Trybunałem Sprawiedliwości.

Nie przekonało go, że udział Krajowej Rady Sądownictwa w procesie decyzji o ewentualnym przedłużeniu orzekania przez sędziów gwarantuje zachowanie zasady niezawisłości. Odrzucił również argument – często używany przez polski rząd do obrony zmian w sądownictwie – że wprowadzone w Polsce rozwiązania funkcjonują w innych państwach UE.

Prof. Tanczew, były prezes Trybunału Konstytucyjnego Bułgarii i b. członek Komisji Weneckiej Rady Europy, wyjaśnił, że „systemy innych państw członkowskich nie są porównywalne z sytuacją w Polsce, ponieważ obowiązują w innym kontekście prawnym, politycznym i społecznym, a w każdym razie nie mają żadnego przełożenia na niewypełnienie przez Polskę jej zobowiązań”.

Nie można porównać TSUE z sądami powszechnymi

Rozprawił się też z innym argumentem polskiego rządu – że Trybunał Sprawiedliwości UE nie powinien wypowiadać się na temat mechanizmu przedłużania orzekania przez sędziów w Polsce, ponieważ w wyborze sędziów TSUE biorą udział politycy krajów członkowskich.

Rzecznik generalny uważa, że ten fakt nie ma żadnego związku z rozpatrywaną sprawą, ponieważ Trybunał Sprawiedliwości jako sąd międzynarodowy nie podlega klasycznemu systemowi trójpodziału władzy, jaki obowiązuje w państwach członkowskich, a przede wszystkim, nie wprowadzano żadnych zmian wieku przechodzenia w stan spoczynku przez sędziów Trybunału.

Tanczew podkreślił, że państwa UE, choć mogą dostosowywać wiek przechodzenia sędziów w stan spoczynku ze względu na zmiany społeczne i gospodarcze, „muszą to czynić bez uszczerbku dla niezawisłości i nieusuwalności sędziów, nie uchybiając ich zobowiązaniom wynikającym z prawa Unii”.

Przypomniał, że „niezawisłość” oznacza, że sędzia wypełnia swoje zadania w pełni autonomicznie, nie podlegając hierarchii służbowej ani nie będąc podporządkowanym komukolwiek i nie otrzymując nakazów czy wytycznych z jakiegokolwiek źródła.

Zasada niezawisłości ma chronić przed ingerencją i naciskami zewnętrznymi, które mogą zagrozić niezależności osądu i wpływać na wydawane wyroki.

Polskie przepisy naruszają niezawisłość

„Sporne przepisy naruszają wymogi niezawisłości sędziowskiej, ponieważ mogą narazić Sąd Najwyższy i jego sędziów na ingerencję i naciski zewnętrzne ze strony Prezydenta RP w kontekście możliwości podwójnego przedłużenia ich czynnej służby, co podważa obiektywną niezależność tego sądu oraz wpływa na niezależność osądu sędziów i na ich rozstrzygnięcia, zwłaszcza z tego względu, że wymogowi wystąpienia do Prezydenta RP o przedłużenie czynnej służby towarzyszy obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku” – ocenił przepisy ustawy o SN.

Opinia rzecznika generalnego to drogowskaz

Rzecznicy generalni odgrywają bardzo ważną rolę w Trybunale Sprawiedliwości UE. Rzecznicy przygotowują opinie, w których analizują okoliczności faktyczne i prawne spraw wniesionych do TSUE, a także przywołują też wcześniejsze orzecznictwo Trybunału. Opinie nie są wiążące, ale w praktyce bardzo często Trybunał Sprawiedliwości orzeka podobnie do rzeczników.

Rzecznicy generalni są powoływani na sześcioletnią kadencję przez państwa członkowskie UE z grona wybitnych ekspertów.

Jewgienij Tanczew jest bułgarskim prawnikiem. Był profesorem prawa Uniwersytetu w Sofii, sędzią i prezesem Trybunału Konstytucyjnego Bułgarii (w latach 2009-2012), a także członkiem Komisji Weneckiej Rady Europy (w latach 2013-2015).

Od września 2016 roku jest rzecznikiem generalnym Trybunału Sprawiedliwości UE. Tanczew jest też autorem opinii w sprawie pytania prawnego sądu irlandzkiego o możliwości wydania do Polski polskiego obywatela na gruncie Europejskiego Nakazu Aresztowania (sprawa Artura Celmera).

Ustawa o SN przed Trybunałem Sprawiedliwości UE

Komisja Europejska zaskarżyła Polskę do Trybunału Sprawiedliwości za przepisy ustawy o SN 24 września 2018 roku. Był to ostatni etap postępowania z art. 258 Traktatu o Funkcjonowaniu UE. Postępowanie rozpoczęto się 14 sierpnia 2018 roku, kiedy Komisja Europejska wysłała do polskiego rządu „uzasadnioną opinię” o przepisach ustawy o SN. Polska nie zastosowała się do rekomendacji KE.

Po skierowaniu skargi do Trybunału, w oczekiwaniu na wyrok, Komisja Europejska wystąpiła o nakazanie Polsce, aby do czasu wydania wyroku:

  • zawiesiła stosowanie przepisów krajowych dotyczących obniżenia wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego;
  • podjęła wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia, by sędziowie Sądu Najwyższego, których dotyczą sporne przepisy, mogli dalej pełnić funkcje na tym samym stanowisku;
  • nie powoływała nowego I prezesa SN lub osoby pełniącej obowiązki Pierwszego Prezesa.

Trybunał przychylił się do wniosku KE i 19 października 2018   wydał postanowienie o zabezpieczeniu. Usunięci sędziowie SN i NSA mogli wrócić do pracy.

21 listopada znowelizowano ustawę o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 1 stycznia 2019 roku. PiS wycofał się z większości kontrowersyjnych zapisów ustawy o SN z grudnia 2017 roku. Na gruncie aktualnie obowiązującej ustawy:

  1. Nowy wiek emerytalny – 65 lat – tylko dla nowo powołanych sędziów. Nowa ustawa podtrzymuje obniżenie wieku emerytalnego. Autorzy precyzują jednak, że zapisy te dotyczą tylko sędziów powołanych po jej wejściu w życie. Sędziowie powołani wcześniej odchodzić będą według starych zasad – w wieku 70 lat.
  2. Odwołani sędziowie wracają do pracy. Ustawa przywraca do orzekania sędziów SN oraz NSA, których przeniesiono w stan spoczynku na podstawie wcześniejszych przepisów. Ich służbę uważa się za nieprzerwaną.
  3. Kadencje I prezes SN i prezesów izb SN uznaje się za nieprzerwane.

Pomimo nowelizacji przepisów ustawy o SN, Trybunał Sprawiedliwości ma obowiązek wydać orzeczenie o zgodności zaskarżonych przepisów ustawy o SN. Obowiązuje go stan prawny z dnia wydania przez Komisję Europejską „uzasadnionej opinii”, czyli 14 sierpnia 2018 roku.

Orzekanie o historycznych już przepisach jest istotne nie tylko ze względów proceduralnych.

Komisja Europejska w czasie postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości zwracała uwagę, że nie jest pewne, czy znowelizowana w listopadzie 2018 ustawa o Sądzie Najwyższym eliminuje naruszenia prawa UE, czyli zasadę nieusuwalności sędziowskiej.

Zasada niezawisłości sędziowskiej jest jednym z fundamentów porządku prawnego Unii. Dlatego istotne jest, żeby Trybunał Sprawiedliwości wypowiedział się w sprawie zgodności rozwiązania wprowadzonego w Polsce ze standardem prawa unijnego.

Będzie to miało znaczenie nie tylko dla sędziów w Polsce, ale we wszystkich państwach członkowskich. Podobnie, jak oczekiwane orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie przepisów ustawy o sądach powszechnych.

Najpierw sądy, potem media. Nie pozwólmy na to władzy.
OKO.press utrzymuje się dzięki Waszym wpłatom.

Pisze o prawie i polityce. Koordynuje Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press