Puszcza Karpacka: pracownicy leśni zaatakowali aktywistów blokujących las przed wycinką

Puszcza Karpacka: pracownicy leśni zaatakowali aktywistów blokujących las przed wycinką

Kierowca ciężkiego ciągnika leśnego służącego do wyrębu wjechał w ludzi stojących na środku blokowanej drogi. Przepchnął ich pługiem kilka metrów, zniszczył namiotowe zadaszenie, pod którym się chowali i dopiero stanął.

Wśród osób, które blokowały przejazd była Katarzyna Jagiełło z ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni, która przejechała do obozu aktywistów razem z senatorem Jackiem Burym.

Na miejsce wezwano Policję. Strażnik leśny, który także zjawił się po incydencie, skomentował: „Przecież mogli nie zauważyć”.

Od wczoraj (25 kwietnia) aktywiści z Inicjatywy Dzikie Karpaty blokują las w Nadleśnictwie Bircza. Domagają się utworzenia Turnickiego Parku Narodowego, zatrzymania wyrębu i polowań w cennym przyrodniczo lesie.

W obozie aktywistów jest Robert Kowalski.


Komentarze

  1. Jerry Smerf

    Pisowskie gnoje chcą wyciąć lasy beskidzkie i bieszczadzkie.
    Zobaczcie, co porobili w w lasach czarnorzeckich (pod Krosnem) i przyszklarskich (gmina Jaśliska) w woj. podkarpackim!
    Cholerna banda pisowska nadal szuka kornika-drukarza, choć Szyszko dawno wyciągnął kopyta…
    Im się marzy masowa sprzedaż drewna za granicę, bo takie jest tam zapotrzebowanie! Mamona!
    A skoro nie ma na 500+ dla patologii, matecznika PiS-u, to dawaj: tniemy, co popadnie! I sprzedajemy za twarde euro…
    Cholerne gnoje! Grzyba nie mogę znaleźć w lesie od 4 lat. Boście gnoje zniszczyli grzybnię! Tylko głębokie koleiny i rozpierducha…
    Ale niedługo i was szlag trafi! Przejadą się po was zębate koła sprawiedliwej Temidy!

        • Marek Kowal

          Gdyby nie lasy sadzone w rzędach, to aktywiści nie mieliby obecnie czego bronić… Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że lasy, po których spacerują były kilkadziesiąt lat temu uprawami leśnymi. Do tego przy racjonalnej gospodarce nie ma nic złego w produkcji drewna – prawdziwy problem występuje obecnie w lasach tropikalnych, ale krajowym "aktywistom" wygodniej jest tego nie zauważać…

          • Konstancja Kowalska

            Puszcza Karpacka to nie las gospodarczy!
            Istniała wówczas, gdy naszych pradziadów nie było na świecie i powinna być, gdy nasi prawnukowie zechcą do niej iść na spacer!!!
            Nie na darmo nazwano ją ongiś puszczą, a nie laskiem sołtysa!
            Słyszymy o nowej ustawie zezwalającej na zamianę obszarów leśnych na inne hektary, choćby i zdegradowane biologicznie, obszary pokopalniane i pofabryczne w zamian za piękne dębowe lasy. Wszystko pod pretekstem inwestycji energetycznych i OZE!!!
            POlska w ruinie?
            takie hasło głosił PIS, gdy rządziły PO.
            I taką POlskę nam PIS zostawi- ogołoconą z leśnych desek, drzew puszcz, z zanieczyszczoną i zaniedbaną kulturą rolną (na rolnictwo jest 4 % z pieniędzy unijnych na odnowę gospodarki).
            Chodzi po kraju taki dowcip:
            Morawiecki mówi do Obajtka: jest 770 miliardów do podziału…
            Obajtek: a na ilu?
            I oby nie doszło do takiego podziału…
            Tak będzie wyglądała nasza piękna kraina po rządach PIS z przystawkami…
            Bród, smród i ubóstwo. Oraz przynależność do wschodniego dyktatora.
            Niech sczeźnie!!!

          • Marek Kowal

            Pani Konstancjo, istnieniu Puszczy Karpackiej nic nie zagraża, no może z wyjątkiem działań aktywistów ekologicznych, jak przekonaliśmy się w Puszczy Białowieskiej. Oczywiście aktywiści nie pojawiają się przy zalesianiu np. gruntów porolnych, ponieważ wymaga to pewnego nakładu pracy… Od II Wojny Światowej stale wzrasta powierzchnia i zasobność polskich lasów.

    • Ihasz Hasz

      Jasne ! Precz z aktywistami, precz z lasami, precz z czystym powietrzem, precz z ptakami, precz z bobrami, precz z dzikami, precz z wilkami, precz z wędrującymi kaczkami i gęsiami, precz z bagnami, precz z mokradłami, precz z jeziorami, precz z czystymi rzekami, precz z czystym niebem. Niech żyją polowania, niech żyją smrody przemysłowe, masowe wyręby, smugi samolotowe, niech żyją maszty 5 g, zepsute oczyszczalnie ścieków, niech żyją podpalane wysypiska i niech żyje JA , nieczytaty i niepisaty, współczesny POLAK o słowiańskim imieniu.

  2. Mariusz B.

    …leśnicy chcą dorównać "policji" pałującej kobiety… – "wzór" niedościgniony…
    …a tak naprawdę to działania są nielegalne. "Leśnicy" powinni wezwać policję i to ona powinna interweniować…a to jest przekroczenie uprawnień…i prawie samosąd…

  3. Maciej Stecki

    Brawo ekipa! Bardzo źle się czuję, że mnie tam z Wami nie ma. Ale w obecnych czasach przyjechać z UK nawet na kilka dni to wyczyn. Razem za Puszczą!

  4. Gdzie jesteście jak ścieki są wylewane, gdzie jak kozy umierają, las się odnowi, mamy młodniki etc. Ten pan który tak krzyczał po wpływem emocji, trochę nieumyślnie pokazuje, że mamy jako naród bardzo duży problem z oddolnym działaniem lub chociaż sprzeciwem. Widzimy problem, np. te kozy, czy szambo zrzucane do rzeki i nic z tym nie robimy, rozglądamy się za "ekologami" którzy w ogóle z definicji nimi nie są- kolejne kuriozum i niewiedza. Zupełnie też nie znamy lub nie chcemy poznać problematyki regionu w którym mieszkamy – przecież ten pan mówi jakby zupełnie nie wiedział dlaczego od lat 90tych ktoś lobbuje utworzenie parku. Ten pan widzi tylko atak na swoją osobę i rodzinę i ja całkowicie to rozumiem! Bo wokół wspierania ludzi, edukowania jest cała otoczka, że to ONI chcą NASZEJ krzywdy i dlatego to robią. Dopóki sami siebie nie będziemy szanowali i władze nie zaczną reagować na problemy ludzi, dopóty natura jako ta bezbronna będzie cierpiała.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press