0:00
21 sierpnia 2019

Rzecznik dyscyplinarny Schab bierze się za wpisy sędziów w sieci. Obudził się po roku

Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych, zareagował na aferę Piebiaka i ogłosił, że będzie sprawdzać, czy wpisy sędziów w mediach społecznościowych naruszają zasady etyki sędziowskiej. Ponieważ dotychczas zajmował się tylko sędziami krytykującymi to, co PiS robi w wymiarze sprawiedliwości, wygląda to na kolejną próbę ich uciszenia

Wydrukuj

Piotr Schab, Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych, w środę 21 sierpnia zapowiedział, że będzie sprawdzać, czy sędziowie naruszają zasady etyki zawodowej przez niepowściągliwe korzystanie z mediów społecznościowych.

Czy to oznacza, że pociągnie do odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego Jakuba Iwańca, który miał przekazać prywatne informacje szkalujące prezesa Iustitii Krystiana Markiewicza?

Komunikat wydany przez Piotra Schaba może być też ostrzeżeniem dla innych sędziów sądów powszechnych. Nie sprecyzowano w nim wobec kogo będą prowadzone postępowania wyjaśniające. Biorąc pod uwagę temperaturę debaty publicznej po ujawnieniu przez Onet doniesień o sterowaniu z Ministerstwa Sprawiedliwości nagonką na sędziów, rzecznik może z łatwością nękać postępowaniami sędziów aktywnie krytykujących aferę w mediach społecznościowych.

Zakaz etyczny

Zakaz niepowściągliwego korzystania z mediów społecznościowych został dodany do Zbioru Zasad Etyki Zawodowej w styczniu 2017 roku uchwałą Krajowej Rady Sądownictwa. Zbiór Zasad Etyki Zawodowej nie definiuje, jakie używanie mediów społecznościowych jest powściągliwe, a jakie nie. Pozostaje to do oceny rzecznika.

Naruszenie zasad etyki zawodowej przez sędziów jest przewinieniem dyscyplinarnym. Grożą za nie kary od upomnienia przez naganę, obniżenie wynagrodzenia zasadniczego o 5 proc. - 50 proc. na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat, aż po usunięcie z zajmowanej funkcji, przeniesienie na inne miejsce służbowe, a nawet złożenie sędziego z urzędu.

Art. 23

Sędzia powinien powściągliwie korzystać z mediów społecznościowych.

Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów i asesorów sądowych

Art. 107. § 1. Za przewinienia służbowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa i uchybienia godności urzędu (przewinienia dyscyplinarne), sędzia odpowiada dyscyplinarnie. § 2. Sędzia odpowiada dyscyplinarnie także za swoje postępowanie przed objęciem stanowiska, jeżeli przez nie uchybił obowiązkowi piastowanego wówczas urzędu państwowego lub okazał się niegodnym urzędu sędziego.

Art. 109. § 1. Karami dyscyplinarnymi są:

1) upomnienie;

2) nagana;

2a) obniżenie wynagrodzenia zasadniczego o 5 proc. - 50 proc. na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat;

3) usunięcie z zajmowanej funkcji;

4) przeniesienie na inne miejsce służbowe;

5) złożenie sędziego z urzędu.

Broń obosieczna

Dzień wcześniej rzecznik dyscyplinarny Schab zapowiedział podjęcie czynności wyjaśniających, czy pracujący w Ministerstwie Sprawiedliwości sędziowie, wymienieni w publikacji Onetu o koordynowanym z Ministerstwa hejcie na sędziów, uchybili godności sędziego.

W ramach tego samego postępowania chce też sprawdzać prawdziwość plotek o Prezesie Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia", prof. Krystianie Markiewiczu - weryfikować, czy Markiewicz powinien odpowiadać z art. 18 § 2 kk w zw. z art. 157a § 1 kk za rzekome podżeganie nieustalonej z nazwiska kobiety do przerwania ciąży.

Z obu komunikatów rzecznika Piotra Schaba wynika podobny schemat: rzecznik zapowiada postępowania wobec sędziów z Ministerstwa Sprawiedliwości, wobec których Onet wytoczył oskarżenia, a jednocześnie chce dyscyplinować sędziów zabierających głos w debacie publicznej o doniosłym znaczeniu: bezpośrednio dotyczącej niezależności sędziów i niezawisłości sądów, a także zasad funkcjonowania państwa i relacji państwo-obywatel.

Nadzorować i karać

19 czerwca sędzia Markiewicz domagał się od ministra Ziobry oraz zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy warszawskim Sądzie Apelacyjnym podjęcia postępowania dyscyplinarnego wobec Piotra Schaba.

Powodem był komunikat Schaba z 6 czerwca wydany w odpowiedzi Rzecznikowi Praw Obywatelskich dr. hab. Adamowi Bodnarowi. Schab wyjaśnia w komunikacie, dlaczego prowadzi postępowanie wobec gdańskiej sędzi Doroty Zabłudowskiej, wskazując, że przyjęła ona „gratyfikację finansową”. „Gratyfikacją” były 3 tys. zł Gdańskiej Nagrody Równości, którą Zabłudowska dostała od prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Minister Zbigniew Ziobro powołał Piotra Schaba na głównego rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów w 2018 roku. Jego zastępcami są Przemysław Radzik i Michałem Lasota.

Zespół dyscyplinarny wykazuje się niezwykłą aktywnością. Wszczyna postępowania dyscyplinarne wobec sędziów, którzy krytykują zmiany w sądach wprowadzane przez obecną większość rządzącą, demontaż ustroju, w tym zachwianie trójpodziału władz, obniżanie standardów państwa prawa i stoją w obronie niezależnych sądów i niezawisłości sędziów.

O tych postępowaniach regularnie piszemy w OKO.press.

Udostępnij:

Anna Wójcik

Pisze o praworządności, demokracji, prawie praw człowieka. Prowadzi Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland. Doktor nauk prawnych. Badaczka w Polskiej Akademii Nauk, Rethink.CEE fellow think tanku The German Marshall Fund oraz Re:Constitution Fellow.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne