Stany Zjednoczone błyskawicznie zareagowały na podpisanie nowelizacji ustawy o IPN przez Andrzeja Dudę. To drugie tak stanowcze oświadczenie Departamentu Stanu wobec Polski w ciągu tygodnia. "Wprowadzenie tego prawa w życie niekorzystnie wpłynie na wolność słowa i badań naukowych" - oświadczył sekretarz stanu Rex Tillerson

Zaledwie kilku godzin potrzebował Departament Stanu, by zareagować na dzisiejsze (6 lutego 2018) wydarzenia w Polsce. Oświadczenie pojawiło się ok. 20.00 polskiego czasu. Po godz. 11.00 prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że podpisze nowelizację ustawy o IPN, a jednocześnie „w trybie następczym” wysyła ją do Trybunału Konstytucyjnego.

„Stany Zjednoczone są rozczarowane, że prezydent Polski podpisał ustawę, która grozi karą więzienia za przypisywanie zbrodni nazistów polskiemu państwu. Zdajemy sobie sprawę, że ustawa została przekazana do polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Wprowadzenie tego prawa w życie niekorzystnie wpłynie na wolność słowa i badań naukowych.

Stany Zjednoczone potwierdzają, że określenia takie jak »polskie obozy śmierci« są przykre i mylące. Takie historyczne nieścisłości dotykają Polskę, naszego mocnego sojusznika, i należy z nimi walczyć środkami, które chronią fundamentalne wartości. Wierzymy, że otwarta debata, badania i edukacja są najlepszymi środkami, by przeciwstawiać się zwodniczym sformułowaniom”.

  • Przeczytaj oświadczenie Rexa Tillersona po angielsku

    The United States is disappointed that the President of Poland has signed legislation that would impose criminal penalties for attributing Nazi crimes to the Polish state. We understand this law will be referred to Poland’s Constitutional Tribunal. Enactment of this law adversely affects freedom of speech and academic inquiry.

    The United States reaffirms that terms like “Polish death camps” are painful and misleading. Such historical inaccuracies affect Poland, our strong ally, and must be combatted in ways that protect fundamental freedoms. We believe that open debate, scholarship, and education are the best means of countering misleading speech.

1 lutego w kategorycznym oświadczeniu Departamentu Stanu USA stwierdzał: „Jesteśmy zaniepokojeni skutkami, które procedowane prawo może mieć dla strategicznych interesów Polski i jej stosunków z USA i Izraelem. Z podziałów, które mogą powstać wśród sojuszników, korzyść będą mieli jedynie nasi przeciwnicy. Zachęcamy Polskę do ponownej analizy tego prawa”.

Głos zabrał również MSZ Izraela, to oświadczenie jest dużo bardziej łagodne: „Izrael odnotował, że prezydent Polski skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w celu jej poprawienia i doprecyzowania. Wyrażamy nadzieję, że w wyznaczonym czasie, zanim zapadnie wyrok, uda się nam uzgodnić zmiany i poprawki”.

Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna z mazowiecko-podlaskich korzeni. W OKO.press pisze o mediach, polityce polskiej i zagranicznej oraz prawach kobiet.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym