Ponad 20-letnia umowa partnerska łącząca niemiecki Stendal i polskie Puławy jest niepewna, a o jej przyszłości zdecyduje rada miasta. To pierwsza reakcja na apel OKO.press do 52 unijnych regionów, w którym prosiliśmy, by co najmniej zawiesiły współpracę z polskimi samorządami, które przyjmują rezolucje o "strefach wolnych od ideologii LGBT"

Stendal to 40-tysięczne hanzeatyckie miasto położone w Saksonii, centralnej części Niemiec. Jej włodarze jako pierwsi odpowiedzieli na nasz apel OKO.press, by unijni partnerzy polskich miast ze „strefami wolnymi od LGBT” zawiesili lub zerwali z nimi współpracę.

Rzecznik prasowy urzędu miasta Stendal, Armin Fischbach, zapewnił nas, że w najbliższych tygodniach uchwała anty-LGBT podjętej przez bliźniacze Puławy (woj. lubelskie) będzie przedmiotem debaty i wewnętrznej ewaluacji. A ostatecznie o tym, czy utrzymać umowę łączącą dwa miasta od 1999 roku, czy nie, zadecyduje rada Miasta Hanzeatyckiego Stendal.

Fischbach podkreślił też, że miasto Stendal „wyznaje odmienny pogląd” niż partner z Polski i w pełni popiera art. 2 niemieckiej konstytucji. Chodzi o gwarancję wolności osobistych, zawartych w prawach podstawowych ustawy zasadniczej Niemiec.

„Każdy człowiek – bez względu na płeć, kolor skóry, wyznanie czy seksualność – ma prawo do swobodnego rozwijania własnej osobowości.

Ograniczanie tego prawa jest niezgodne z fundamentalnymi wartościami miasta Stendal, które są wolnościowe i demokratyczne”

– pisze Fischbach.

Jednocześnie zaznacza, że podejmowanie uchwał jest suwerenną decyzją Puław, na co miasto Stendal „nie ma i nie może mieć wpływu”.

Rzecznik podziękował też OKO.press za tłumaczenie treści rezolucji z radnych Puław, uznając, że „ogromnie pomoże w prowadzeniu rozmów wewnętrznych”.

  • Zobacz tłumaczenie listu rzecznika Fischbacha na język polski

    Dziękujemy Panom za tłumaczenie rezolucji z Puław z dnia 30 maja 2019. Do administracji miasta Stendal wiadomość o postanowieniach z Puław dotarła dopiero w tym tygodniu; tok dalszego postępowania zostanie omówiony w porozumieniu z urzędem miasta. Tłumaczenie ogromnie nam pomoże w prowadzeniu rozmów wewnętrznych.

    Miasto Hanzeatyckie Stendal wyznaje w tej sprawie pogląd odmienny od opinii naszego polskiego miasta partnerskiego i w pełni popiera zapis zawarty w artykule drugim niemieckiej konstytucji. Każdy człowiek – bez względu na płeć, kolor skóry, wyznanie czy seksualność – ma prawo do swobodnego rozwijania własnej osobowości. Ograniczanie tego prawa jest niezgodne z fundamentalnymi wartościami miasta Stendal, które są wolnościowe i demokratyczne. Niemniej jednak decyzja ta pozostaje kwestią polityczną w suwerennej kompetencji prawnej Puław, na co Miasto Hanzeatyckie Stendal nie ma i nie może mieć wpływu.

    W nadchodzących tygodniach rozpatrzymy sprawę i dokonamy ewaluacji na użytek wewnętrzny. O kontynuowaniu lub zerwaniu partnerstwa z miastem Puławy zadecyduje ostatecznie rada Miasta Hanzeatyckiego Stendal.

OKO.press interweniuje ws. homofobicznych uchwał

W środę 19 lutego 2020 OKO.press rozesłało 52 apele o zerwanie lub zawieszenie współpracy z 13 gminami, miastami, województwami w Polsce, które ogłosiły, że są „strefą wolną od LGBT”.

Na liście adresatów znalazły się podmioty z 17 krajów Unii Europejskiej. Wśród nich najwięcej ze Słowacji (9), Francji i Węgier (po 6), oraz Belgii, Chorwacji i właśnie Niemiec (po 5).

„Ustanawianie »stref wolnych od LGBT« niebezpiecznie przypomina bowiem eksterminacyjną retorykę ubiegłego wieku, a w codziennym życiu przekłada się na poziom bezpieczeństwa osób nieheteronormatywnych i transpłciowych żyjących w Polsce. Nie pozwólmy na normalizację mowy nienawiści, reagujmy!” – pisaliśmy.

Jeśli chcesz przeczytać cały apel OKO.press lub włączyć się w akcję rozsyłania „donosów”, kliknij link niżej:

OKO.press pilnuje ABC praw LGBT+
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Dziennikarz i reporter. Laureat nagród: "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane i "Korony Równości 2019". Nominowany do nagrody "Zielony Prus" Stowarzyszenia Dziennikarzy RP za wyróżniający start w zawodzie. W OKO.press pisze o edukacji, prawach człowieka, społeczeństwie obywatelskim i polityce społecznej.


Komentarze

    • Mariusz Sanowski

      Urocze, że osobnik popierający stalinistyczne wręcz ustawy prześladujące wrogów ludu (zresztą sposoby walki z LGBT kopiujecie niemal na żywca od Stalinistów), wyzywa innych od bolszewików.

      A jak tam redystrybucja dóbr, towarzyszu? Szykuje się jakiś nowy Plus od Jedynej Partii?

    • Mikołaj Pełka

      Powiadasz zatem, iż nasi małomiasteczkowi rajcy wybijający się na wolność od "ideologii LGBT" mogą być słusznie dumni ze swych decyzji ale niech to będzie sprawa znana jedynie w granicach Polski? Bowiem na zewnątrz to raczej cicho sza i najlepiej tego nie rozgłaszać?

      Ależ dlaczego aż taka skromność? Jeśli podjęto uchwałę zdecydowanie słuszną – to przecież dumnym na cały świat z niej być trzeba!

    • Daniel Wlodarczyk

      Brak tolerancji wśród wyznawców PiS powoduje mdłości w całej Europie. Słuszna inicjatywa ale ja bym jeszcze dopisał żeby w tych partnerskich miastach w ramach współpracy uchwalili strefy wolne od PiS.

    • Andrzej Maciejewicz

      Nic z tego. Inicjatorem i opiekunem kołtuństwa jest Krk. Główny koalicjant PiS. Jedynym skutecznym byłby konflikt między nimi o podział łupów, ale tego stanowczo się wystrzegają.

  1. Marcin Dębicki

    Informacja nie jest tajna, choć na pewno nie jest powszechnie znana. Warto by partnerzy dobrze rozumieli z kim mają do czynienia i zdecydowali czy powinni coś z taką znajomością zrobić.
    Gratuluję pomysłu.

  2. Edward Domagalik

    Sprawdziłem. Przeczytałem uchwałę powiatu puławskiego. Każdy na Wikipedii wprowadzając hasło "Strefa wolna od LGBT" może sam sprawdzić. Temat w Wikipedii jest przedstawiony porządnie. Można dotrzeć do źródeł. Pozwala zorientować się w stanowiskach i argumentach stron, w przeciwieństwie do Oko Press.
    Na przykład Oko Press milczy o artykule 48 Konstytucji RP:
    "1. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.
    2. Ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu."

    W przeciwieństwie do opracowania Wikipedii artykuł pana Ambroziaka jest po prostu podły. W żadnej z kilku uchwał samorządów nie ma słowa o strefach wolnych od LGBT. Skąd się wziął ten termin, ano z nalepek rozprowadzanych przez szowinistyczną Gazetę Polską. Potem został wzmocniony przez fotomontaże pod tablicami drogowymi z nazwami miejscowości ale nie przez GP, tylko przez aktywistów LGBT. Apel Oko Press do 52 gmin partnerskich jest tak naprawdę potwarzą, bo w żadnej z uchwał nie sugeruje się ograniczenia praw nikomu.
    Mój apel do Oko Press – zajmijcie się relacjonowaniem prawdy, głoszeniem dobra i wiedzy, wołaniem o pokój i prawa człowieka z ich zrozumieniem, a nie uczestniczeniem w wojnie ideologicznej, jako strona.

    • Mikołaj Pełka

      Powiadasz zatem, iż tworzenie stref wolnych od "ideologii LGBT" to idea ze wszech miar słuszna i chlubna? Czemuż zatem sami rajcy za takimi strefami głosujący nie propagują swych dzieł w całej Europie (a nawet dalej)?

    • Jan Helak

      A co ma artykuł 48 Konstytucji do praw osób LGBT (bo to są osoby, a nie żadna ideologia)? Do tego wrócę za chwilę. Uchwały może i nie sugerują ograniczania praw, ale są za utrzymaniem status quo. To znaczy, że prawa osób LGBT w Polsce już są ograniczone – prawo do legalizacji związku w takiej lub innej formie, prawo do informacji o stanie zdrowia partnera, odmowy zeznań w sądzie, dziedziczenia po partnerze z mocy prawa bez konieczności spisywania testamentu, wychowania dzieci itp. przysługują u nas tylko małżeństwom heteroseksualnym. A jeśli ktoś jest nieheteronormatywny, do tych praw nie ma dostępu, i osobom tym zależy jedynie na zrównaniu tych praw, nie o żadne przywileje.

      Trzeba zrozumieć, że przyznanie osobom LGBT tych samych praw, jakimi dziś cieszą się małżeństwa hetero, nie oznacza przecież, że osoby heteroseksualne żyjące w legalnych związkach zostaną tych praw pozbawieni. Nawet jeśli pary LGBT będą miały te same prawa, co heteroseksualni, to nikt tym ostatnim nie zakaże przecież małżeństw, dziedziczenia czy prawa do wychowania dzieci, albo prawa do niezapisania dzieci na zajęcia z wychowania seksualnego wg standardów WHO. Zresztą nikt, także aktywiści z grona osób LGBT, nie zamierza zamykać szkół katolickich, gdzie takich zajęć trudno oczekiwać. To święte prawo wyboru.

      A w ogóle to żadna wojna ideologiczna, tylko warta odkurzenia święta zasada rodem z habsburskich, arcykatolickich Austro-Węgier: "Leben und leben lassen", czyli "Żyj i daj żyć innym".

  3. TW Balbina

    Gratulacje dla oko. press! Bardzo cenna społecznie akcja!Należy mieć tylko nadzieję,że za Stendal pójdą inne miasta partnerskie. Szybka reakcja Stendal bardzo dobrze rokuje całej akcji.

  4. Marcin Duda

    ja juz 18.02 wysłałem zawiadomienie do Stendal, dlatego tak szybko zareagowali 😉 Tylko uważam ze troche zle z interpretowaliście odpowiedz od Pressestelle. Pozdrawiam

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press