Fundacja Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”, wycofała z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska wniosek o dofinansowanie propagandowego portalu o Puszczy Białowieskiej. Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych, który po publikacjach OKO.press zaczął dochodzenie ws. nieprawidłowości w konkursie NFOŚ, nadal je prowadzi

Jak ustaliło OKO.press, założona przez Tomasza Sakiewicza Fundacja Niezależne Media 20 grudnia 2017 złożyła do NFOŚiGW wniosek o rozwiązanie umowy dotyczącej projektu puszcza.tv. W ramach projektu fundacja miała zbudować propagandowy portal o Puszczy Białowieskiej.

Strategicznym celem miało być stworzenie organizacji ekologicznej, opartej na członkach Klubów Gazety Polskiej i Rodziny Radia Maryja, która byłaby przeciwwagą dla „lewicowych” ekologów.


W tropieniu „eko-finansowania” fundacji Sakiewicza korzystaliśmy z pomocy dwóch czytelników OKO.press. Dziękujemy!


Jaki był powód rozwiązania umowy? „Wstrzymanie płatności i brak możliwości realizacji projektu” – tłumaczy Sławomir Kmiecik, rzecznik NFOŚiGW.

Wstrzymanie pieniędzy na projekt puszcza.tv nastąpiło w wyniku kontroli, którą wszczął w NFOŚ Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). Jak informuje biuro prasowe resortu środowiska, po wszczęciu kontroli „Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju oraz Ministerstwo Środowiska zaleciły wstrzymanie płatności (w tym zaliczkowych) i certyfikacji do Komisji Europejskiej wydatków z tego projektu”.

Czy w przypadku cofnięcia przez ministerstwa decyzji o wstrzymaniu finansowania, możliwy jest powrót do realizacji projektu przez FNM? „Nie będzie to miało miejsca, gdyż umowa jest już rozwiązana” – zapewnia Sławomir Kmiecik.



Sukces OKO.press…

OKO.press jako pierwsze, w październiku 2016 roku pisało o wątpliwościach i nieprawidłowościach związanych z przyznaniem przez NFOŚ dotacji na projekt puszcza.tv. Do sprawy wracaliśmy kilkakrotnie. Nasze ustalenia prezentowały później także inne media, m.in. telewizja TVN24. To pod wpływem doniesień medialnych wszczęta została kontrola OLAF.

Jak ujawniliśmy, projekt realizować miała Fundacja Niezależne Media, założona przez Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”. Wygrała konkurs NFOŚ, choć nie miała żadnego doświadczenia w działalności ekologicznej. Zgarnęła ponad połowę z puli unijnych pieniędzy, które Fundusz miał do rozdysponowania w tym konkursie.

Wszystko dzięki zaangażowaniu w projekt m.in. córki byłego ministra środowiska Katarzyny Szyszko-Podgórskiej oraz przyjaciela Szyszki – ks. Tomasza Duszkiewicza, duszpasterza Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Mieli oni być ekspertami merytorycznymi w projekcie.

Znaczna część pieniędzy z dofinansowania NFOŚ miała trafić do mediów związanych z Sakiewiczem, jako opłaty za promocję portalu.



Ponieważ w konkursie Funduszu rozdzielane były pieniądze unijne, sprawą zainteresowała się Komisja Europejska. Zwróciła się do Ministerstwa Rozwoju, które koordynuje wydawanie środków z UE, by zweryfikowało doniesienia mediów. Pisaliśmy wówczas, że dofinansowanie dla FNM stoi pod znakiem zapytania.

Ministerstwo Rozwoju zleciło kontrolę konkursu oraz projektu puszcza.tv Ministerstwu Środowiska, które od początku przychylnym okiem patrzyło na projekt Fundacji Niezależne Media. Kontrola – jak można się było spodziewać – nie wykazała nadużyć. Projekt puszcza.tv w kwietniu 2017 roku ostatecznie dostał zielone światło do realizacji.

Jednak, gdy tylko NFOŚ podpisał umowę z FNM, do akcji wkroczył OLAF. Europejski urząd kontrolny zwlekał z działaniem, ponieważ zgodnie z unijnym prawem, może zacząć dochodzenie dopiero gdy zawarta zostanie umowa o dofinansowanie.

Jakie konsekwencje mogą spotkać Fundację Niezależne Media i sam NFOŚiGW w przypadku negatywnego wyniku dochodzenia OLAF? Fundusz nie jest w stanie tego przewidzieć, ponieważ wcześniej nie miał do czynienia z tego typu dochodzeniami. Jak czytamy na stronie internetowej unijnego urzędu, „OLAF jest służbą administracyjną i dochodzeniową. Może jedynie wydawać zalecenia dotyczące tego, jakie działania powinny podjąć organy unijne lub krajowe w następstwie postępowania wyjaśniającego OLAF-u.”

Czy ze strony samego NFOŚ, Fundacja może spodziewać się negatywnych konsekwencji? „W tym momencie, w związku z tym, że żadne środki nie zostały wypłacone, Beneficjent nie ma wobec Instytucji Wdrażającej żadnych zobowiązań” – odpowiada rzecznik Funduszu.

O komentarz do decyzji o rozwiązaniu umowy oraz o dalszy los projektu puszcza.tv chcieliśmy zapytać Katarzynę Gójską-Hejke, członkinię rady nadzorczej Fundacji Niezależne Media, ale nie odpowiedziała na prośbę OKO.press o rozmowę.



…dzięki pomocy naszych informatorów

Teksty o 6 milionach złotych dla FNF na potral o Puszczy Białowieskiej powstały dzięki naszym informatorom.

To od jednego z nich dostaliśmy jesienią 2016 roku sygnał o konkursie NFOŚiGW, w którym jako organizacja ekologiczna startuje Fundacja Niezależne Media, dotąd zajmująca się tylko sprawami środowiska dziennikarskiego. I, że ma ona ogromne szanse na dofinansowanie, choć prawdopodobnie w ogóle nie powinna zostać dopuszczona do udziału w konkursie.

Kilka miesięcy później, gdy NFOŚiGW przyznał już fundacji Sakiewicza 6 mln zł, inny informator pomógł nam dotrzeć do wniosku złożonego przez FNM, który miał być podstawą podpisania umowy. Dzięki niemu mogliśmy opisać układ polityczno-biznesowo-rodzinny, który powstał wokół ministra Szyszki.

W międzyczasie zaczęły napływać do nas informacje, że z przyznaniem 6 milionów dla FNM jest jednak problem: najpierw, że konkurs zostanie skontrolowany przez ministerstwo, a później – że zbada go OLAF, czyli Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych.

Dziękujemy wszystkim osobom, które przyczyniły się do powstania cyklu tekstów o 6 milionach złotych dla FNM. To dzięki Wam udało się zapobiec przeznaczeniu publicznych pieniędzy na absurdalny projekt.

Jedną z misji portalu OKO.press jest ujawnianie nieprawidłowości i afer związanych z działalnością instytucji publicznych, nagłaśnianie dziwnych, nieuzasadnionych lub wręcz nielegalnych wydatków instytucji publicznych, a także korupcji, nepotyzmu, kolesiostwa i innych nadużyć osób sprawujących władzę.

Tego zadania nie uda się zrealizować bez współpracy z naszymi Czytelnikami – tymi, którzy stykają się z nadużyciami władzy w miejscu pracy lub w życiu codziennym. Jeśli macie informacje o nadużyciach władzy – skontaktujcie się z nami.

Nasz adres e-mail: [email protected]

Możecie także skorzystać z bezpiecznej skrzynki Sygnał.

Współzałożyciel Koła Naukowego Dziennikarstwa Śledczego Uniwersytetu Warszawskiego oraz studenckiego bloga dziennikarskiego Wariograf.org. W 2016 r. nominowany do nagrody Grand Press w kategorii „News”. Laureat konkursu reporterskiego „Widoki” w kategorii reportaż społeczny i polityczny. Współpracuje z Fundacją Reporterów.


Popularne:
Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym