0:00
0:00

0:00

23 kwietnia 2021 zanotowaliśmy kolejny dzień spadku dobowej liczby zakażeń. Od świąt wielkanocnych minęły już trzy tygodnie, zakażenia spadają, można więc już bezpiecznie stwierdzić, że szczyt trzeciej fali mamy za sobą. Niestety, wciąż na wysokim poziomie utrzymuje się dzienna liczba zgonów.

10 tys. zakażeń

Na wykresie widać, że liczba zakażeń spada szybko. W porównaniu z piątkiem tydzień temu (16 kwietnia) liczba zakażeń spadła o 39 proc. Według informacji, którą uzyskaliśmy z Grupy MOCOS, która zajmuje się modelowaniem matematycznym epidemii, współczynnik R (ile osób zaraża jeden zakażony) wynosi w Polsce 0,7.

To bardzo dobra informacja - współczynnik R poniżej 1,0 oznacza, że epidemia się nie rozpędza i że można ją kontrolować.

Warto jednak pamiętać, że relatywnie mała liczba zakażeń związana jest także ze spadająca liczbą wykonanych testów. W ostatniej dobie było to tylko 62 tys. To dobrze i źle jednocześnie - mniej testów oznacza mniej wykrytych zakażeń, ale oznacza też, że mniej osób zgłosiło się po skierowanie na test i mniej skierowań wystawił POZ.

Udział testów na covid-19 z wynikiem pozytywnym w ogólnej liczbie testów wyniósł w ostatniej dobie 17,37 proc.

Wyraźnie spada też liczba aktywnych przypadków.

Kiedy spadnie liczba zgonów?

Spadek aktywnych przypadków i nowych zakażeń oznacza, że już za chwilę powinniśmy mieć także spadek liczby zgonów. Średnia tygodniowa już spada, chociaż ciągle dziennie rejestrujemy ponad 500 zmarłych.

Nadzieję na spadki w kolejnych dniach daje także liczba zajętych łóżek i respiratorów. W ciągu ostatniej doby liczba hospitalizowanych spadła o 834.

Liczba osób pod respiratorem spada dużo wolniej, ale wyraźnie szczyt mamy już za sobą.

Ciągle w tragicznej czołówce

Niestety, nadal jesteśmy w tragicznej czołówce w Europie. Za nami bardzo złe pod tym względem tygodnie. Jak wyliczył portal Konkret24, przekroczyliśmy już liczbę 103 tys. nadmiarowych zgonów (cały okres trwania pandemii).

Według Eurostatu średnio o 23 proc. miesięcznie wzrosła liczba nadmiarowych zgonów od marca 2020 roku do lutego 2021. Pisaliśmy o tym w tekście:

Przeczytaj także:

Według danych z Our World in Data 22 kwietnia Polska znajdowała się na drugim miejscu pod względem liczby zgonów na covid-19 na milion mieszkańców w UE (13,42). Wyprzedzają nas tylko Węgry.

Z kolei najnowszy raport WHO (do 18 kwietnia) wskazuje nas na pierwszym miejscu w Europie jeżeli chodzi o liczbę nowych zgonów na 100 tys. mieszkańców (9,5).

Jak poinformował 21 kwietnia Michał Rogalski, dziś w Polsce umiera ok. 2,5 proc. osób zakażonych COVID-19.

View post on Twitter

Kiedy się zaszczepię?

Nadzieję na spadek tragicznej liczby zmarłych daje także przyspieszenie tempa szczepień. W ostatniej dobie pobiliśmy rekord - jedną dawkę szczepionki podano prawie 300 tys. osób. W sumie wykonano 9 806 966 szczepień w tym: 2 495 838 osób otrzymało dwie dawki szczepionki (lub jedną firmy Johnson&Johnson), a 7 311 128 osób - jedną.

Wciąż jednak w magazynach mamy spory zapas szczepionek. Na wykresie widać tę nadwyżkę:

Od dziś na szczepienie może zapisać się rocznik 1972, jutro - 1973. I tak do 26 kwietnia. Co wtedy?

W dniach 26 kwietnia - 6 maja (z wyłączeniem niedzieli 2 maja) rejestrowane będą już po dwa roczniki dziennie, od 1974 do 1993. A w dniach 7-9 maja po trzy roczniki dziennie: 1994-2003.

W ten sposób od 9 maja e-skierowania będą mogły mieć wszystkie mieszkające na stałe w Polsce osoby, które ukończyły 18 lat.

W harmonogramie są jeszcze dwa ważne dni:

  • 28 kwietnia zaczną się rejestracje osób w wieku 30-39 lat, które w I kwartale zgłosiły chęć szczepienia;
  • 4 maja – zgłoszonych osób w wieku 18-29 lat.
;

Udostępnij:

Magdalena Chrzczonowicz

Wicenaczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (osoby LGBTQIA, osoby uchodźcze), prawach kobiet, Kościele katolickim i polityce. Wcześniej przez 15 lat pracowała w organizacjach poarządowych (Humanity in Action Polska, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Amnesty International) przy projektach społecznych i badawczych, prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/edukatorek, realizowała badania terenowe. Publikowała w Res Publice Nowej. Skończyła Instytut Stosowanych Nauk Społecznych na UW ze specjalizacją Antropologia Społeczna.

Komentarze