Brześć


Czeczenka Amina jest prześladowana, bo bratanek pobił kuzyna ważnego polityka. Próbowała wjechać do Polski 27 razy

"Wezwali wszystkich mieszkańców naszego miasta na rynek, kazali im krzyczeć, wyzywać nas od zdrajczyń. Nie chciałam wyjeżdżać, kocham moją ojczyznę. Ale codziennie bałam się o bezpieczeństwo moje i córki" – opowiada Amina, która była prześladowana, bo jej bratanek pobił się z komendantem policji. Komendant okazał się kuzynem zastępcy Kadyrowa

Ormianka Elen uciekła przed aborcją, której żąda rodzina, bo nosi dziecko Azera. Polska wpuściła ją dopiero za 11. razem

Polska wpuściła ją dopiero za 11. razem. Wcześniej była odsyłana nawet bez szans na złożenie wniosku. Ma 28 lat, jest w ósmym miesiącu ciąży. „Nie mam już nic i nikogo. Zmarła mi babcia – opiekowałyśmy się sobą nawzajem, chroniła mnie przed zemstą kuzynów. Chcę jechać do Europy, bo mamy z dzieckiem prawo do życia” - mówi nam Elen