klasyfikacja maturzystów


Wybieg Morawieckiego. Wystarczy znaleźć jednego nauczyciela, który dopuści do matury. Spoza szkoły też

Rząd zabezpiecza się nie tylko na wypadek obecnego strajku, ale i przyszłych protestów. Gdy strajkujący nauczyciele nie wystawią ocen i odmówią udziału w radzie klasyfikacyjnej, ma to zrobić dyrektor lub nauczyciel, którego on wskaże. A gdy dyrektor odmówi, jakiegoś nauczyciela ma znaleźć wójt, burmistrz, starosta, prezydent miasta. I to on wystawi oceny!

… lub dyrektor, czyli edukacyjny stan wojenny. „W obronie maturzystów” rząd zdemoluje prawo oświatowe

W nadzwyczajnych sytuacjach - czytaj strajk - klasyfikacja uczniów będzie mogła odbywać się bez udziału nauczycieli. Takie (radykalne) zmiany w prawie oświatowym ma dziś (24 kwietnia) przyjąć rząd, a jutro uchwali je Sejm. Doprowadzą do poważnych naruszeń proceduralnych. "Równie dobrze rząd mógłby ogłosić, że dziś jest 1 września"