Podcast OKO.press

„To odważny i dobry krok. Potrzebne są następne". PiS chce wyższych kar dla pędzących kierowców

Tyle zabójstw drogowych, tyle ofiar i nic. Mandaty pozostawały na poziomie z lat 90. Piesi uznawani byli za winnych własnej śmierci na pasach. A kierowcy za święte krowy. I nagle - zmiana! Kuba Czajkowski ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze wylicza zalety i wady pomysłów rządu

„To odważny i dobry krok. Potrzebne są następne". PiS chce wyższych kar dla pędzących kierowców
0:0026:58

"Zmiany prawa drogowego były przygotowywane od kilku miesięcy. Dzisiaj są już gotowe, skonsultowane z wieloma podmiotami, organizacjami pozarządowymi; uwzględniające postulaty ruchów miejskich" - ogłosił premier Mateusz Morawiecki.

To nie do końca prawda. Nie znamy pełnego projektu nowelizacji, a jedynie dokument o nazwie "kierunki zmian" ujawniony właśnie przez rząd. To prosta lista propozycji, w wielu miejscach bardzo ogólnikowa.

Obecnie trwające prace nie były też konsultowane z organizacjami społecznymi. Trwa dyskusja, ale wewnątrz rządu - na co zwraca uwagę nawet sam dokument w punkcie dotyczącym ścigania nietrzeźwych kierowców. "Zaostrzenie przepisów zostanie omówione przez ministrów właściwych do spraw infrastruktury i sprawiedliwości" - piszą autorzy, pozostawiając pod wielkim znakiem zapytania rezultat końcowy, jak i treść sporu między ministrem Ziobrą a ministrem Adamczykiem.

Brak konsultacji na obecnym etapie potwierdza też stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. To MJN rozpoczął 2 lata temu batalię o zaostrzenie Prawa o ruchu drogowym (PoRD). Działacze apelowali, demonstrowali, spotkali się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, a nawet mierzyli prędkość aut pod siedzibą premiera, za co teraz ściga ich policja.

Jest pewne, że ten głos, podchwytywany przez niektóre media i wiele obywatelek i obywateli dotarł do premiera. Pytanie, czy proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość rozwiązania są sensowne i - co ważne - czy będą skuteczne. Sprawdzamy to w najnowszym odcinku "Powiększenia".

Kuba Czajkowski, członek Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze i jeden z twórców akcji „Chodzi o życie”, chwali rząd. "To odważny i dobry krok” - mówi o podniesieniu po 25 latach mandatów drogowych. "Nie mamy zastrzeżeń" - ocenia likwidację szkoleń redukujących liczbę punktów karnych i podniesienie do 2 lat okresu, po którym punkty są kasowane. "To słuszny kierunek" - tak określa plany unieruchamiania na 3 miesiące pojazdu, którym kierowała osoba bez uprawnień.

A potem wylicza, co należy zrobić, by proponowane przez Morawieckiego zmiany naprawdę odniosły skutek. Lista jest bardzo konkretna. O szczegółach posłuchaj w "Powiększeniu"! Zaprasza Agata Kowalska.

Udostępnij:

Agata Kowalska

Autorka podcastów „Powiększenie”. W OKO.press od 2021 roku. Wcześniej przez 14 lat dziennikarka Radia TOK FM. Wielbicielka mikrofonu, czyli spotkań z ludźmi, sporów i dyskusji. W 2016 roku za swoją pracę uhonorowana nagrodą Amnesty International „Pióro Nadziei”.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne