Funkcję stracili w piątek prezesi najważniejszych sądów na Śląsku i w Zagłębiu. Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało ich faxem. Nie podało przyczyn. Powołano się jedynie na artykuł znowelizowanej ustawy o sądach, który pozwala ministrowi odwołać dotychczasowych prezesów i ich zastępców i powołać na te funkcje „swoich” ludzi

W piątek, 10 listopada 2017 roku , resort Zbigniewa Ziobry odwołał:

  • prezesa i jego zastępców w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach,
  • prezesa i zastępców w Sądzie Okręgowym w Katowicach,
  • prezesa i zastępców w Sądzie Okręgowym w Gliwicach,
  • prezesa w Sądzie Rejonowym w Gliwicach,
  • prezesa w Sądzie Rejonowym w Rybniku,
  • prezesa w Sądzie Rejonowym Rudzie Śląskiej,
  • prezesa w Sądzie Rejonowym Katowice-Zachód,
  • prezesa w Sądzie Rejonowym w Bytomiu,
  • prezesa w Rądzie Rejonowym w Dąbrowie Górniczej,
  • prezesa w Sądzie Rejonowym w Tarnowskich Górach,
  • prezesa w Sądzie Rejonowym w Wodzisławiu Śląskim,
  • prezesa w Rądzie rejonowym w Siemianowicach Śląskich i
  • prezesa w Sądzie Rejonowym w Żorach.

Wszystkim prezesom i wiceprezesom przerwano trwające kadencje. Ministerstwo powołało już nowych prezesów.

  • Nowym prezesem Sądu Apelacyjnego w Katowicach został Witold Mazur, sędzia tego sądu, karnista.
  • Prezesem Sądu Okręgowego w Katowicach został Rafał Stasikowski, który orzekał wcześniej w Sądzie Rejonowym Katowice-Zachód.
  • Na prezesem Sądu Okręgowego w Gliwicach powołano Arkadiusza Cichockiego, dotąd sędziego tego sądu.
  • Funkcję prezesa Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim objął Remigiusz Guz, który do tej pory był na delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości. Kiedyś toczyło się wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Sąd dyscyplinarny prawomocnie uznał go za winnego uchybienia godności sędziego, za co dostał karę upomnienia. To zablokowało mu awans do sądu okręgowego.


Powód: „Ocena efektywności sądów”

Ministerstwo Sprawiedliwości w komunikacie tłumaczy wielką czystkę w województwie śląskim wynikami „oceny efektywności sądów”.

„Przegląd ewidencji spraw i podstawowych wskaźników za pierwsze półrocze 2017 roku wykazał niską efektywność sądów okręgowych w Gliwicach i Katowicach. Sąd Okręgowy w Gliwicach zajął 40. pozycję w rankingu wszystkich 45 sądów okręgowych, jeśli chodzi o wskaźnik opanowania wpływu w sprawach cywilnych, czyli w sądzie tym wciąż rosną zaległości. Także w podległych mu sądach rejonowych wskaźniki są słabe” – przekonuje resort sprawiedliwości.

Podobnie oceniony został Sąd Okręgowy w Katowicach. „Ze wszystkich 45 sądów okręgowych Sąd Okręgowy w Katowicach jest 41. pod względem rozpoznawania spraw karnych. Nie najlepiej radzą sobie także podległe mu sądy rejonowe, np. w Sąd Rejonowy Katowice-Zachód zajmuje dalekie miejsce pod względem wskaźnika opanowania wpływu spraw cywilnych”.

Resort zapewnia, że „dane statystyczne to istotne, ale nie jedyne kryterium oceny pracy sądów”.

„Poza analizą ewidencji spraw i podstawowych wskaźników efektywności, na ostateczną, całościową ocenę pracy danego sądu ma wpływ szeroki zakres czynników. Mogą to być m.in. powody sytuacji, w której podstawowe wskaźniki odbiegają od średniej w innych sądach tego typu” – przekonuje ministerstwo. Nie dodaje jednak, że sądy na Śląsku są jednymi z najbardziej obciążonych pod względem liczby spraw, które do nich wpływają.

Podobnie tłumaczono wymianę prezesów w połowie października w kilku sądach na Podlasiu (w Suwałkach, Białymstoku i w Augustowie) i w Sądzie Okręgowym w Gdańsku.



Ziobro nad sądami i prezesami

W ten sposób minister Zbigniew Ziobro przejmuje kontrolę nad sądami. Taką władzę dała mu kontrowersyjna nowelizacja ustawy o sądach, która pozwala na arbitralne odwołanie prezesów i wiceprezesów wszystkich sądów w Polsce.

Na wymianę prezesów sądów bez podawania przyczyn ustawa dała ministrowi pół roku (czyli ma jeszcze na to czas do lutego 2018 roku). Do tej pory nie było jeszcze masowej czystki – nadal trwają targi między PiS a prezydentem o zmiany w ustawach o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym. Prawdopodobnie ministerstwo nie chce przeciwnikom proponowanych zmian dawać argumentu, że chodzi w nich tylko o wymianę sędziów na „swoich”.

Kilka dni temu było głośno jeszcze o jednej zmianie prezesa w województwie śląskim. W Sosnowcu prezesem sądu rejonowego została Małgorzata Hencel-Święczkowska, żona Bogdana Święczkowskiego, Prokuratora Krajowego i bliskiego współpracownika Zbigniewa Ziobry. Ona jednak objęła stanowisko po prezesie, któremu wygasła kadencja.


Pomóż nam prowadzić śledztwa dziennikarskie

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. PiszeBezPrzerwy o prawie, sądach i prokuraturze.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym