"Poparliśmy postulaty protestujących matek. Nie możemy się zgodzić, by działania podejmowanie w dobrej wierze przez członków i członkinie Rady stały się narzędziem w walce politycznej i były wykorzystywane jako argument podziału środowiska" - napisali. Członkowie Rady próbowali dziś porozmawiać z protestującymi. Nie wpuszczono ich do Sejmu

„Z zaskoczeniem i ogromną przykrością przyjmujemy sposób, w jaki została wykorzystana praca Krajowej Rady Konsultacyjnej w bieżącym sporze z osobami z niepełnosprawnościami i ich rodzinami protestującymi w Sejmie. Podzielamy postulaty matek protestujących w Sejmie i oficjalnie poparliśmy” – napisali członkowie Rady do minister Elżbiety Rafalskiej. (Cały list poniżej)

Krajowa Rada Konsultacyjna do Spraw Osób Niepełnosprawnych jest organem opiniodawczo-doradczym Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych. Ma być „forum współpracy przedstawicieli organów administracji rządowej, samorządu terytorialnego i organizacji pozarządowych na rzecz osób niepełnosprawnych”.

We wtorek, 24 kwietnia 2018, resort rodziny wykorzystał Radę do do medialnego przedstawienia. Gdy protestujący w Sejmie opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych odrzucili przywiezione przez rzeczniczkę rządu propozycje niewielkiej podwyżki (165 zł ) świadczeń dla części osób niepełnosprawnych (pisaliśmy o tym tu), minister Rafalska skłoniła obradująca właśnie Radę do podpisania tego „porozumienia”, by pokazać, że protestujący w Sejmie są izolowani i nie reprezentują środowiska.

Protest części członków Rady

Posiedzenie Rady poświęcone było systemowym rozwiązaniom wsparcia dla osób z niepełnosprawnością. Nieoczekiwanie minister Rafalska wyjęła „Porozumienie” i namawiała obecnych do jego podpisania w świetle sprowadzonych kamer. Część uczestników spotkania zwracało uwagę, że w takich okolicznościach dyskusja i przyjmowanie dokumentu o tej nazwie są wątpliwe, wszak na sali nie było protestujących z Sejmu.

Sprzeciw wywołał też zapis o nieokreślonym „funduszu solidarnościowym”, który ostatecznie zniknął z dokumentu. KRK w końcu przyjęła dokument wraz z uchwałą o postulatach systemowych.

Z dwóch postulatów protestujących „Porozumienie” spełnia tylko jeden – ten znacznie tańszy. Chodzi o wyrównanie wysokości renty socjalnej do poziomu najniższej emerytury. Czyli o ok. 165 zł.

Koszt tego postulatu to ok. 540 mln zł. Dokument „Porozumienie” nawet nie wspomina o drugim postulacie – dodatku rehabilitacyjnym wysokości 500 zł miesięcznie. Szacunek kosztów zależy od przyjętych kryteriów. My szacowaliśmy jego koszt na ok. 4,2 mld złotych.

Problem z mówieniem o „porozumieniu” polega na tym, że:

  • KRK jest rządowym ciałem doradczym. W tym wypadku nie jest stroną sporu, żeby zawierać jakiekolwiek porozumienie.
  • W KRK zasiadają nie tylko przedstawiciele organizacji pozarządowych związanych z tematyką niepełnosprawności, ale też przedstawiciele samorządu i pracodawców.

Do sali wpuszczono media, które na czas dyskusji o dokumencie wyproszono. Część organizacji w świetle kamer podpisała „porozumienie”, część nie. Dokumentu nie podpisały m.in dwie duże organizacje: Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego i Fundacja Aktywizacja.

Nie wpuszczono do Sejmu

Część członków i członkiń Rady poczuła się wykorzystana do walki politycznej. Dziś uczestniczyli przed Sejmem w wiecu poparcia dla protestujących, była tam m.in. przewodnicząca Rady Monika Zima-Parjaszewska.

Chcieli wejść do budynku, porozmawiać z protestującymi. Nie dostali przepustek. Zostali też ostro skrytykowani przez część zgromadzonych pod Sejmem uczestników wiecu wsparcia dla protestujących. Sztuczki Rafalskiej doprowadziły do konfliktu w środowisku osób walczących o prawa niepełnosprawnych.

„Nie zgadzamy się na dzielenie środowiska” – mówi OKO.press Agata Gawska, jedna z sygnatariuszek listu.”Zdecydowaliśmy się skierować list do Minister Rafalskiej, aby podkreślić rolę KRK i wskazać, że nie powinno to ciało być wykorzystywane do sporu w Sejmie”

Publikujemy treść listu


Warszawa, 25 kwietnia 2018 r.

Szanowna Pani Elżbieta Rafalska

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Szanowna Pani Minister!

Od wielu lat jesteśmy zaangażowani w działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin. Uczestniczymy w pracach przygotowujących i oceniających rozwiązania systemowe, w tym na rzecz Niezależnego Życia.

Ceniliśmy profesjonalność Krajowej Rady Konsultacyjnej ds. Osób Niepełnosprawnych, możliwość dyskusji w gronie przedstawicieli organizacji pozarządowych, pracodawców, samorządu oraz Rządu. Dotychczas udało się Radzie pracować nad wieloma strategicznymi kwestiami, w tym konkretnymi problemami osób z niepełnosprawnościami. Łączenie różnych perspektyw, stanowisk, potrzeb wyróżniało dotychczas pracę Krajowej Rady Konsultacyjnej.

Z zaskoczeniem i ogromną przykrością przyjmujemy sposób, w jaki została wykorzystana praca Krajowej Rady Konsultacyjnej w bieżącym sporze z osobami z niepełnosprawnościami i ich rodzinami protestującymi w Sejmie.

Nie możemy się zgodzić, by działania podejmowanie w dobrej wierze przez członków i członkinie Krajowej Rady Konsultacyjnej stały się narzędziem w walce politycznej i były dodatkowo wykorzystywane jako argument podziału środowiska osób z niepełnosprawnościami w Polsce.

Podzielamy postulaty matek protestujących w Sejmie i oficjalnie poparliśmy. Wielokrotnie wskazywaliśmy na wskazywane problemy, proponując konkretne rozwiązania.

Szanowna Pani Minister, zaangażowanie osób wspierających osoby z niepełnosprawnościami nigdy i przez nikogo nie powinno być wykorzystane dla celów politycznych.

Z poważaniem,

Monika Zima-Parjaszewska, Przewodnicząca Rady, Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną

Agata Gawska, Członkini Rady, Fundacja Aktywizacja

Krzysztof Kotyniewicz, Członek Rady, Polski Związek Głuchych

Aleksander Waszkielewicz, Członek Rady, Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego


OKO pilnuje praw mniejszości.
Wesprzyj nas, byśmy mogli sprawnie działać dalej.

Redaktor i dziennikarz OKO.press. Tłumacz literatury. Pisze o pracy, podatkach i polityce społecznej.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press